<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Lewa Ręka Ciemności: Zima, wysłannik i tożsamość płciowa	</title>
	<atom:link href="https://fantastykacodzienna.pl/lewa-reka-ciemnosci-recenzja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://fantastykacodzienna.pl/lewa-reka-ciemnosci-recenzja/</link>
	<description>Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 16:44:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Słowo „Las” znaczy „Świat”: Międzyplanetarny rasizm [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna		</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/lewa-reka-ciemnosci-recenzja/#comment-52</link>

		<dc:creator><![CDATA[Słowo „Las” znaczy „Świat”: Międzyplanetarny rasizm [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Jun 2026 20:26:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=558#comment-52</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] „Słowo ‘las’ znaczy ‘świat’” Ursuli Le Guin naprawdę mnie znudziła, zważając na to, co o niej napisałam we wstępie do recenzji z 2017 roku, kiedy poniższa recenzja była jeszcze opublikowana na moim starym blogu. „Sześć światów Hain” trafiło do mnie w czerwcu, a tę część przeczytałam w listopadzie 2016 roku. Pamiętam, że naprawdę nudziłam się na tych książkach i mam poczucie, że nie byłam w stanie ich docenić. Co sądziłam wówczas o tej książce? Sprawdź też recenzję poprzedniej części z cyklu! [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] „Słowo ‘las’ znaczy ‘świat’” Ursuli Le Guin naprawdę mnie znudziła, zważając na to, co o niej napisałam we wstępie do recenzji z 2017 roku, kiedy poniższa recenzja była jeszcze opublikowana na moim starym blogu. „Sześć światów Hain” trafiło do mnie w czerwcu, a tę część przeczytałam w listopadzie 2016 roku. Pamiętam, że naprawdę nudziłam się na tych książkach i mam poczucie, że nie byłam w stanie ich docenić. Co sądziłam wówczas o tej książce? Sprawdź też recenzję poprzedniej części z cyklu! [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
