<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ali Hazelwood &#8211; Fantastyka Codzienna</title>
	<atom:link href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/ali-hazelwood/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://fantastykacodzienna.pl</link>
	<description>Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze</description>
	<lastBuildDate>Tue, 29 Sep 2026 10:38:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.2</generator>
	<item>
		<title>The Love Hypothesis: jakie to było zaskakująco miłe! [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/the-love-hypothesis-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/the-love-hypothesis-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Jul 2023 10:27:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura niefantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura niefantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje literatury niefantastycznej]]></category>
		<category><![CDATA[Ali Hazelwood]]></category>
		<category><![CDATA[literatura amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[romans]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo You & YA]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=4849</guid>

					<description><![CDATA[O czym jest „The Love Hypothesis” i dlaczego ta książka po prostu do mnie trafiła? Sprawdź recenzję!]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„The Love Hypothesis” to książka, która miała u mnie doskonały timing. Przczytałam ją dwa razy w 24 godziny, bo akurat czegoś takiego potrzebowałam. Dlaczego ten romans, zaczynający jako fanfiction do <strong>„</strong>Gwiezdnych Wojen<strong>”</strong>, tak bardzo mi się spodobał?</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/792-29-1024x683.png" alt="The Love Hypothesis książka leży na blacie" class="wp-image-4851" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/792-29-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/792-29-300x200-1.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/792-29-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/792-29-849x566.png 849w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/792-29-1536x1024.png 1536w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/792-29-2048x1366.png 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Udają parę dla korzyści dwóch stron</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Olive całuje pierwszego spotkanego na korytarzu uniwersytetu mężczyznę. Okazuje się, że jest nim wykładowca Adam Carlsen, postrach wszystkich studentów oraz doktorantów. Ku zaskoczeniu dziewczyny, mężczyzna nie wnosi jednak pozwu. Zamiast tego oferuje układ ku obopólnej korzyści. Wraz z doktorantką będą udawać parę.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„The Love Hypothesis” miało być lekką książką do zaśnięcia</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Było już dobrze po północy. Aby się trochę „przyspać”, szukałam czegoś lekkiego na czytniku, bo na nim aktualnie najlepiej czyta mi się bezpośrednio przed snem. Tak jakoś wyszło, że otwarłam „The Love Hypothesis”. I zamiast iść spać po dwóch rozdziałach, przeczytałam ponad pół książki za jednym nocnym posiedzeniem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/romans/">romans </a>z kategorii tych „cute” i jednocześnie kompletnie bez spiny. Lekki, napisany prostym, ale też „jasnym”, radosnym wręcz stylem. Nie nazwałabym tej książki żartobliwą czy komediową. Ona po prostu traktuje siebie samą kompletnie na luzie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dobrze, że to historia na luzie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">I dobrze, bo o ile w takiej formie ta historia działa, to odrobina więcej powagi sprawiłaby, że cała opowieść straciłaby jakikolwiek sens. No bo w gruncie rzeczy wszystkie problemy fabularne są tu grubymi nićmi szyte jak w najlepszych komediach romantycznych. Wszystko polega na wzajemnym niedomyślaniu się podstawowych rzeczy, na podsłuchanych w niewłaściwym momencie rozmowach i nagłych splotów wydarzeń, kiedy to spotkanie bohaterów jest przerywane akurat w kluczowym momencie. Dlatego, jeśli ktoś w trakcie czytania nie kupi samej lekkiej konwencji historii, to może po prostu poczuć się rozczarowany.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale na moje własne szczęście, ja tę konwencję kupuję, tak po prostu. Zwłaszcza że moim zdaniem autorka całkiem sprawnie pisze dialogi i dobrze buduje relacje między bohaterami. Ta zresztą jak na takie historie naprawdę wypada dość „zdrowo”, a wszelkie przejawy toksyczności relacji prędzej czy później są dość sensownie rozwiązywane. Na pewno tej powieści pomaga fakt, że bohaterzy są dorosłymi osobami, które bądź co bądź stanowią o sobie i nawet jeśli się w coś pakują, to są już po prostu odpowiedzialni za samych siebie, więc mają do tego, jak najbardziej prawo.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Olive i Adam to sympatyczni bohaterowie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Sami bohaterzy są w moim odczuciu sympatyczni. Protagonistka, Olive, to chaotyczna wariatka, która wierzy w to, co robi, uwielbia dyniową kawę i jest jej wszędzie pełno, ale jednocześnie ma (uzasadnione) obniżone poczucie własnej wartości. Z kolei Adam jest tym postrachem uczelni, który niby jest poważny, ale w gruncie rzeczy siedzi w nim sporo ciepła i ironicznego poczucia humoru. Poza tym ma swoje własne uczelniane zasady i przyznaję, nawet się z gościem zgadzam.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/156-1024x683.png" alt="The Love Hypothesis otwarta książka" class="wp-image-4852" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/156-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/156-300x200-1.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/156-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/156-849x566.png 849w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/156-1536x1024.png 1536w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/156-2048x1366.png 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź recenzje innych romansów: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/11-papierowych-serc-recenzja/">„11 papierowych serc”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/zanim-sie-pojawiles-recenzja/">„Zanim się pojawiłeś”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tamte-dni-tamte-noce-recenzja/">„Tamte dni, tamte noce”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Ali Hazelwood rozumie świat uniwerytecki</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Autorka tej powieści jest pracującą na uniwersytecie neurobiolożką. Dlatego, choć fabuła jako taka jest, jak wspominałam, grubymi nićmi szyta, to samo środowisko akademickie zdaje się przedstawione dość realistycznie. Może więc i jest to „baja” o księciu na białym koniu, ale postawiona na dość solidnych fundamentach, co chyba między innymi sprawiło, że byłam w stanie przymknąć oko na fabularne głupotki i uwierzyć w sytuację.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czemu Hazelwood działa, a Hoover nie?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W ogóle aż ciśnie mi się tu porównanie z romansem, który czytałam poprzednio, czyli z <a href="https://fantastykacodzienna.pl/it-ends-with-us-to-recenzja-ksiazki/">„It Ends with Us” Collen Hoover</a>. To książka, która próbuje opowiadać o poważnych tematach, ale właśnie kompletnie nie buduje mu niemu sensownego podłoża. W przypadku „The Love Hypothesis” sytuacja jest odwrotna (choć elementy poważnego problemu uczelnianego się pojawiają). I dlatego ta historia moim zdaniem wypada znacznie lepiej. Nie próbuje udawać czegoś, czym nie jest, zdaje się szczera w swoim przekazie i przy okazji ma lepsze fundamenty.</p>



<h2 class="wp-block-heading">To nie jest książka dla młodzieży!</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Warto tu dodać, że ten tytuł nie powinien zostać wydany przez imprint „You&amp;YA”. To romans, ale nie dla młodzieży, a osób dorosłych. Nie tylko dlatego, że bohaterami są osoby 25-35 lat, ale również przez naprawdę mocno rozpisaną scenę erotyczną, która w powieści dla osób 13+ nie powinna się znaleźć.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Co do samej sceny – nie jest może rozpisana najlepiej, ale rozgrywa się w dość późnym etapie fabuły, kiedy bohaterowie naprawdę dość długo się już znają i mają zbudowane dość mocne podstawy pod relacje. A to zawsze w tego typu historiach odbieram na plus.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Chciałabym więcej takich romansów</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szczerze mówiąc, chciałabym trafiać na więcej tego typu romansów. Miłych, uroczych i bez spiny. Ta książka to dla mnie idealne czytadełko pomiędzy trudniejszymi tytułami, która do mojego świata pełnego często mocnej, mrocznej czy też po prostu trudnej fantastyki wnosi powiew lekkości.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="352" height="500" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/kosiarze-1.jpg" alt="The Love Hypothesis okładka" class="wp-image-4850" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/kosiarze-1.jpg 352w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/kosiarze-1-300x426.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/09/kosiarze-1-211x300.jpg 211w" sizes="(max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong> The Love Hypothesis</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong> <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/ali-hazelwood/">Ali Hazelwood</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tłumaczenie:</strong> Filip Sporczyk</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;416</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/romans/">romans</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong> <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/wydawnictwo-you-ya/">You &amp; YA</a>, 2022</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/the-love-hypothesis-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
