<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Wydawnictwo BookEdit &#8211; Fantastyka Codzienna</title>
	<atom:link href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/wydawnictwo-bookedit/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://fantastykacodzienna.pl</link>
	<description>Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze</description>
	<lastBuildDate>Sun, 18 Oct 2026 16:15:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>
	<item>
		<title>Jaszczurka: mój mały eksperyment (nie wyszedł) [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/jaszczurka-ula-gudel-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/jaszczurka-ula-gudel-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jan 2024 16:05:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[high fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[przygodowe fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo BookEdit]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=5379</guid>

					<description><![CDATA[Dlaczego „Jaszczurka” wygląda na amatorską powieść? Sprawdź, dlaczego ta historia fantasy po prostu nie działa.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Jaszczurka” to powieść wydana nakładem autorki, po którą sięgnęłam z ciekawości: chciałam sprawdzić, czy może uda mi się odkryć coś ciekawego. Okazało się jednak, że&#8230; wcale nie. Dlaczego? Sprawdź, jak odebrałam tę powieść.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="648" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/10/czytnik-1-4-1024x648.jpg" alt="Jaszczurka czytnik" class="wp-image-5381" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/10/czytnik-1-4-1024x648.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/10/czytnik-1-4-300x190.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/10/czytnik-1-4-768x486.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/10/czytnik-1-4-1536x972.jpg 1536w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/10/czytnik-1-4-299x189.jpg 299w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/10/czytnik-1-4-849x537.jpg 849w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/10/czytnik-1-4.jpg 1920w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź recenzje innych przygodowych powieści fantasy: „<a href="https://fantastykacodzienna.pl/misja-blazna-recenzja/">Misja błazna</a>” | „<a href="https://fantastykacodzienna.pl/tkajac-swit-recenzja/">Tkając świt</a>” | „<a href="https://fantastykacodzienna.pl/wszyscy-jestesmy-lotrami-recenzja/">Wszyscy jesteśmy łotrami</a>” </p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Eli próbuje uwolnić przyjaciela</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Eli podróżowała ze swoim kompanem-elfem, trafiając do państwa Ha’ami, ktaju wojowników, dbających o czystość własnej rasy. Ich niechęć do nieludzi powoduje, że obydwoje stają się więźniami. O ile jednak Eli jest traktowana honorowo, o tyle jej towarzysz trafia do lochów. Dziewczyna próbuje go uwolnić.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Skoro tak często ją widziałam&#8230;</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ta książka miała być moim małym eksperymentem. Pojawiała mi się regularnie w reklamach na platformach społecznościowych do tego stopnia, że w końcu uznałam: hej, ok, skoro tak bardzo chcesz to dam Ci szansę, nie jesteś długa, może akurat odkryję coś fajnego i mniej znanego. Nie miałam jednak szczęścia. „Jaszczurka”, której autorką jest Ula Gudel, jest po prostu bardzo amatorskim tworem, który jakimś cudem jest jest sprzedawany w cenie profesjonalnie wydanej powieści.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Jaszczurka” wygląda amatorsko</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Amatorszczyznę widać na pierwszy rzut oka, nie trzeba tej treści nawet czytać; profesjonalnie wydana książka nie powinna mieć bowiem podstawowych błędów w zapisie dialogów oraz cudzysłowia, a ta po prostu je ma. Ale brak świadomości w tym względzie ze strony autorki i redakcji, choć nie nastawia pozytywnie, nie oznacza od razu, że styl i warsztat będzie od razu po prostu kiepski. Tu niestety, moim zdaniem tak jest.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Te dialogi są źle napisane</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dialogi w tej powieści są, nie będę owijać w bawełnę, po prostu koszmarne. Mają zdecydowanie zbyt dużo didaskaliów, przez co tracą odpowiedni rytm. Często wydają się dziwne, wymuszone, brzmią sztucznie, zmieniają ton tak nagle, że to po prostu nie jest komfortowe w przyswajaniu. Na dodatek często to przez dialogi autorka wprowadza ekspozycje, co niekoniecznie jest złe, ale w tym przypadku wypada bardzo topornie.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Jaszczurka” i świat przedstawiony</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Zresztą, świat nie jest stworzony zbyt sprawnie. Pojawia się tu jakaś próba kreacji, ale miałam poczucie, że wszystko jest tak bezsensownie i niepotrzebnie poplątane, że po prostu cała fabuła nie ma za bardzo sensu, a całość przestaje się kleić. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Ponadto o ile narracja początkowo się nawet trzyma kupy i jakoś to leci to im dalej w las tym więcej pojawia się tu jakiejś nieudolnej próby zmylenia czytelnika, tak jakby ktoś chciał mnie nabrać, że haha, to wcale nie jest ten prosty schemat, zobaczysz, to jest bardziej skomplikowane, ale potem okazuje się, że jednak nie. Tyle że to nie są próby dojrzałego pisarza, który chce kogoś sprawnie wpuścić w maliny, a raczej dziecka, które chowa się na kanapie pod kocem i myśli, że go nie widać. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest tu też sporo pisania o postaciach, a nie pokazywania, zaś gdy dochodzi do akcji postacie nie zachowują się zgodnie ze swoim opisanym wcześniej zachowaniem. Eli miała być inteligentna i sprytna, a wcale tego po tej postaci nie widziałam.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Chyba wiem, co to miało być</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Najgorsze w trakcie lektury było chyba poczucie, że ja nawet wiem, jaką historię autorka chce opowiedzieć, że chyba wiem, co chce mniej więcej przekazać, ale po prostu w tym piórze brakuje odpowiedniego warsztatu, by zrobić to dobrze. Widziałam tu chwilowe przebłyski, np. samo to, jak była przedstawiana postać elfa było OK, na tym motywie można byłoby sporo dobrych rzeczy zrobić, ale to zdecydowanie za mało, by powieść wyglądała na przynajmniej poprawną.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Po co to salto?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Autorka dokonuje też czasem bardzo dziwnych wyborów fabularnych. [Spoiler] Na przykład któregoś razu będąc w niewoli Eli bierze udział w obchodach święta. Nie chce jednak jechać lektyką, więc wybiega na przód i robi salto. Potem poucza samą siebie, że ma tego więcej nie robić i się nie popisywać, ale i tak to robi… Na gacie Merlina, rozumiem, że to wyćwiczona, sprawna dziewczyna. ALE SALTO, w takiej sytuacji?! To miało być umyślnie śmieszne, czy wyszło przypadkiem? Niezależnie odpowiedzi, u mnie wywołało to śmiech przez łzy.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">To tylko połowa książki</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Przy okazji to tak naprawdę tylko połowa książki, urwana zaraz po punkcie kulminacyjnym, bez żadnego wyjaśnienia. I o ile przeżyłabym to w przypadku lepszej powieści, tak tutaj… niech mnie Morgana trzaśnie, ja bym chociaż tego domknięcia od tej książki chciała, skoro nic innego nie dostałam.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Jaszczurka” nie sprawia wrażenia profesjonalnie wydanej powieści, a kosztuje tyle, co takowa. Osobiście czuje się trochę oszukana i nie polecam.&nbsp;</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image size-full is-resized"><img decoding="async" width="500" height="706" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/10/1_max.jpg" alt="Jaszczurka okładka" class="wp-image-5380" style="width:300px;height:auto" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/10/1_max.jpg 500w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/10/1_max-212x300.jpg 212w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/10/1_max-300x423.jpg 300w" sizes="(max-width: 500px) 100vw, 500px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong> Jaszczurka</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł serii:</strong> Dziewczyna bez imienia</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer&nbsp;tomu:</strong>1</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong> Ula Gudel</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong> 374</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong> <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/przygodowe-fantasy/">przygodowe fantasy</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong> <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/wydawnictwo-bookedit/">BookEdit</a>, 2023</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/jaszczurka-ula-gudel-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
