<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>western &#8211; Fantastyka Codzienna</title>
	<atom:link href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/western/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://fantastykacodzienna.pl</link>
	<description>Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Jul 2026 10:51:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>
	<item>
		<title>Wszystko dla Billy&#8217;ego: Pierwsze zetknięcie z westernem! [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/wszystko-dla-billyego-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/wszystko-dla-billyego-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Feb 2018 10:45:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura niefantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura niefantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje literatury niefantastycznej]]></category>
		<category><![CDATA[literatura amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura przygodowa]]></category>
		<category><![CDATA[western]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=1271</guid>

					<description><![CDATA[„Wszystko dla Billy’ego” to mój pierwszy, czysty western. Jak podobało mi się spotkanie z tą książką? Sprawdź!]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Wszystko dla Billy’ego” to moje pierwsze spotkanie z westernem, które miało sprawić, że będę czytać więcej tego typu literatury. Niestety, tak się nie zdarzyło: do 2026 roku dalej przeczytałam jedynie pojedyncze książki z tego gatunku. Jak podobała mi się ta powieść w 2018 roku?</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6-15-1024x683.jpg" alt="Wszystko dla Billy’ego" class="wp-image-1273" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6-15-1024x683.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6-15-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6-15-768x512.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6-15-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6-15.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Inne historie w westernowych klimatach: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/07/26/westworld-sezon-1-recenzja/">„Westworld”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/08/30/pamiec-umarlych-recenzja/">„Pamięć umarłych”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Gdy żona sprzedaje Twoje ulubione powieści&#8230;</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Sippy wiódł niedawno szczęśliwe życie amerykańskiego dżentelmena. Gdy jednak jego żona oddała na makulaturę wszystkie powieści groszowe, które posiadał, wyemigrował na Dziki Zachód, gdzie poznał Billy’ego Kida, sławnego rewolwerowca, który prędko stał się jego bliskim przyjacielem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Od dawna chciałam przeczytać „czysty” western, jednak do tej pory nie nadarzyła się taka okazja. Gdy więc ujrzałam okładkę tej nie najnowszej, bo wydanej w 1993 roku książki, uznałam, że muszę ją do siebie przygarnąć. I choć nie było wybitnie, to nie żałuję spędzonego z nią czasu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Treść książki opowiada teoretycznie o prawdziwej postaci, jednak trudno mi stwierdzić, ile w niej jest faktów, bo po prostu jego historią nigdy się nie interesowałam i osobiście historię traktuję po prostu jako typową fikcję.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Wszystko dla Billy’ego” nie zaskakuje zakończeniem</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Wszystko dla Billy’ego” to powieść z narracją pierwszoosobową. Opowieść snuje nam Sippy — sympatyczny, już nie najmłodszy pan. Najpierw był fanem powieści groszowych, potem zaczął je czytać, by następnie sprawdzić na własnej skórze, na czym polega życie na Dzikim Zachodzie. [SPOILER?] Tak naprawdę od pierwszych stron wiemy, jak mniej więcej skończy się życie Billy’ego Kida: Sippy nie ukrywa, że jego przyjaciel odszedł już z tego świata i że to, co czytamy, jest po prostu zbiorem jego wspomnień o nim. I właśnie mniej więcej taką formę ma ta powieść. [KONIEC SPOILERA]</p>



<p class="wp-block-paragraph">Osobiście odebrałam ją właśnie w ten sposób: to zbiór historii z życia tej dwójki przyjaciół, który jako tako łączy się w całość, ale każda przygoda jest jednak oddzielona od siebie osobnym rozdziałem. Przez to czyta się to bardzo lekko, bo tak naprawdę nie mamy wewnątrz głębokich powiązań czy bardzo rozbudowanej linii fabularnej. Całość próbuje być bardzo nostalgiczna, odwołując się do „typowego” Dzikiego Zachodu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Niby nie mogę wiele zarzucić&#8230;</h2>



<p class="wp-block-paragraph">No i właśnie&#8230; to z jednej strony powieść, której nie mogę wiele zarzucić. Czyta się ją szybko, do pewnego stopnia dostarcza rozrywki, a westernowego ducha jej nie brakuje. Bohaterowie, włącznie z Billym, też raczej wzbudzają sympatię. Właściwie naszego głównego rewolwerowca i zabójcy wcale nie postrzegałam jako takiego. Zabijał&#8230; przypadkiem. A gdy tego nie robił, był całkiem przyjemnym kompanem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z drugiej jednak strony to nie jest lektura wybitna, która zapadła mi czymkolwiek w pamięci. Nie jest to też historia, w którą śmiem uwierzyć: sytuacja Sippy’ego, który wybrał się na Dziki Zachód po tym, jak żona oddała jego książki, wydaje mi się zbyt karykaturalna, bym mogła naprawdę szczerze wsiąknąć w tę powieść.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli odpowiada Wam przygodowa historia umieszczona w westernowej konwencji, połączona ze sporą dawką nostalgii i wspominania zmarłego przyjaciela, po „Wszystko dla Billy’ego” możecie swobodnie sięgać. To książka, którą naprawdę nie najgorzej się czyta. Jak już jednak wspominałam, to nie jest nic, po co koniecznie każdy musi się zabrać… bo daleko tej pozycji do perełki, której warto wszędzie szukać.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">– Jestem Ben Sippy – oznajmiłem, pomyślawszy, że nadszedł już czas, byśmy się sobie przedstawili. Wstałem i wyciągnąłem do niego rękę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Billy nie podał mi swojej, tylko ponownie wykrzywił twarz w grymasie uśmiechu. Oba przednie zęby wystawały mu do przodu i były poszczerbione.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Cześć, panie Sippy, czy jest pan z Missisipi? – zapytał i wybuchnął śmiechem. W owych czasach Billy zawsze bawił się swymi powiedzonkami. Gdy się tak śmiał z powodu jakiegoś własnego kawału, trudno było go nie lubić — był wówczas radosny jak wygrywające dziecko.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Wszystkiego dla Billy’ego” Larry’ego McMurtry’ego</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="321" height="500" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-21.jpg" alt="Wszystko dla Billy’ego" class="wp-image-1272" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-21.jpg 321w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-21-193x300.jpg 193w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-21-300x467.jpg 300w" sizes="(max-width: 321px) 100vw, 321px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:&nbsp;</strong>Wszystko dla Billy’ego</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong>&nbsp;Larry McMurtry</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tłumaczenie:</strong>&nbsp;Tadeusz Szafrański</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:&nbsp;</strong>288</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;western, powieść przygodowa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong>&nbsp;Wojciech Pogonowski, Warszawa 1993</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/wszystko-dla-billyego-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
