<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Paolo Bacigalupi &#8211; Fantastyka Codzienna</title>
	<atom:link href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/paolo-bacigalupi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://fantastykacodzienna.pl</link>
	<description>Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze</description>
	<lastBuildDate>Wed, 19 Aug 2026 21:11:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>
	<item>
		<title>Dorastanie w cieniu oka smoka, czyli „Navola” Paolo Bacigalupiego [recenzja]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/navola-bacigalupi-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/navola-bacigalupi-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Aug 2026 20:01:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[high fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[literatura amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[Paolo Bacigalupi]]></category>
		<category><![CDATA[Smoki]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Vesper]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=3589</guid>

					<description><![CDATA[Inspiracja Włochami, długi rozbieg i piękny styl to jej cechy charakterystyczne. Czy „Navola” broni się również fabułą?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Ta powieść <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/high-fantasy/">high fantasy</a> jest niczym połączenie <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2021/09/05/uczen-skrytobojcy-recenzja/">„Ucznia skrytobójcy”</a> z „Grą o tron” oraz historią o włoskiej mafii. To nie jest typowa twórczość <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/paolo-bacigalupi/">Paolo Bacigalupiego</a>, który zasłynął przecież z <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/fikcja-klimatyczna/">fikcji klimatycznej</a>. Dowiedz się, jak ten amerykański autor poradził sobie z kreacją zupełnie nowego świata. Czy „Navola” będzie lekturą dla Ciebie?</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/1a-1-1024x683.jpg" alt="Navola Paolo Bacigalupiego leży na blacie" class="wp-image-3591" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/1a-1-1024x683.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/1a-1-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/1a-1-768x512.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/1a-1-1536x1024.jpg 1536w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/1a-1-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/1a-1.jpg 1800w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Polityczne intrygi w kupieckim mieście-państwie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Navola to miasto-państwo kupieckie, w którym od kilku pokoleń rządzi jeden, potężny ród bankierów. Jego jedynym dziedzicem jest Davico di Regulai. Chłopak od najmłodszych lat obserwuje ojca i polityczne intrygi. Zafascynowany posiadanym przez jego rodzinę okiem smoka pewnego dnia próbuje go dotknąć.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Piękna powieść snuje się powoli</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Paolo Bacigalupi to pisarz, który towarzyszy mi od lat. Przeczytałam wszystkie jego powieści wydane w Polsce. „Navola” zaś to jego pierwsza powieść fantasy, odchodząca trochę od typowo poruszanej przez niego tematyki związanej ze zmianami klimatycznymi. To jednak nie jest w żadnym razie jej wada. Ta historia o potężnym mieście-państwie pełnym politycznych intryg to pięknie napisana i spokojnie snujaca się (przynajmniej na początku) powieść high fantasy, rozpoczynająca dłuższy cykl.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przez dosłownie pierwsze trzysta stron w „Navoli” nie ma dużej ilości akcji. Świat obserwujemy oczami Davico, którego poznajemy już jako małego chłopca. To miłe i szczere dziecko, które kocha swojego psa i uwielbia konie. Chłopak z zainteresowaniem przygląda się pracy ojca i pozwala nam odkryć świat przez swoją perspektywę. <strong>Ta kwestia jest tu kluczowa – narrator nie jest osobą obiektywną i ma to jak najbardziej znaczenie w całości historii</strong>. To jeden z niewielu przypadków w literaturze, które znam i w których ta pierwszoosobowa perspektywa NAPRAWDĘ ma znaczenie, i to wcale nie dlatego, że protagonista na końcu okazuje się mordercą. </p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2a-1-1024x683.jpg" alt="Navola Paolo Bacigalupiego malowane brzegi - książka leży na blacie" class="wp-image-3592" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2a-1-1024x683.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2a-1-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2a-1-768x512.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2a-1-1536x1024.jpg 1536w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2a-1-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2a-1.jpg 1800w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź recenzje innych książek high fantasy: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2026/08/09/czy-wiecej-niz-zlo-recenzja/">„Więcej niż zło”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2021/07/01/wszystko-pochlonie-morze/">„Wszystko pochłonie morze”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2020/04/13/lodowy-smok-recenzja/">„Lodowy smok”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">„Navola” jest napisana niezwykle sprawnie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Navola” napisana jest językiem pięknym, płynącym, dobrze brzmiącym, choć jednocześnie nie nazbyt wymyślnym czy artystycznym. Bacigalupi klarownie wykłada świat i panujące w nim zasady.<strong> Nie przekłada</strong> <strong>artyzmu ponad zrozumienie czytelnika</strong>, dlatego choć ta powieść ma wyższy punkt wejścia niż zupełnie lekkie fantasy to dalej dobra literatura rozrywkowa. Warto podkreślić, że autor naprawdę się nie śpieszy. Powoli ustanawia świat i daje czytelnikowi czas, by w pełni zrozumiał pionki na szachownicy i ich rozkład, co będzie kluczowe dla dalszej części powieści. Jeśli jednak ktoś nie przepada za spokojnie snującymi się historiami to na tę należy uważać.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Niczym połączenie Robin Hobb i Georga R. R. Martina</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Przez swoją formułę ta powieść high fantasy <strong>przypomina mi trochę „Ucznia skrytobójcy”</strong>. Jest mniej baśniowa od książki Robin Hobb, ale i tu, i tu mamy młodego bohatera związanego z bogatym rodem, którego obserwujemy od najmłodszych lat i poprzez którego musimy zrozumieć świat przedstawiony. Obydwa cykle rozpoczynają się nieśpiesznie, a przy okazji w obydwu pewną rolę pełnią smoki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">A no właśnie, smoki. Te w uniwersum wykreowanym przez Bacugalupiego istnieją czy też dawniej istniały. <strong>Rodzina  di Regulai ma w swojej kolekcji wyjątkowy artefakt, oko prawdawnego dmoka, który pomaga im zbudować swoją pozycję. </strong>Warto jednak nadmienić, że poza nim przez lwią część książki nie ma tu za bardzo elementów magicznych, a sam przedmiot pojawia się początkowo raczej sporadycznie. Narracja wyraźnie informuje nas o jego istnieniu, ale tak naprawdę nabiera on znaczenia dopiero z czasem. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Ta mała ilość magii, mocny realizm powieści oraz duża ilość intryg politycznych kojarzy mi się zaś z „Pieśnią lodu i ognia” <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/george-r-r-martin/">Martina</a>, ale w porównaniu „Navola” jest powieścią ładniej napisaną, spokojniej rozwijającą się i skupioną tylko na jednej perspektywie.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3a-2-1024x683.jpg" alt="Navola Paolo Bacigalupiego wklejka - książka leży na blacie" class="wp-image-3593" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3a-2-1024x683.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3a-2-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3a-2-768x512.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3a-2-1536x1024.jpg 1536w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3a-2-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3a-2.jpg 1800w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Ta narracja pierwszoosobowa ma znaczenie! [Spoilery]</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Z powodu charakteru powieści i jej spokojnego początku niełatwo jest powiedzieć o niej coś więcej bez spoilerów, dlatego tu przechodzimy właśnie do <strong>SPOILEROWEJ </strong>części tego tekstu (choć bez nadmiernych detali). Jak już pisałam wcześniej: „Navola” nie bez powodu jest napisana w narracji pierwszoosobowej. Autor wrzuca nas do świata pełnego intryg politycznych, ale obserwujemy go z perspektywy początkowo dziecka. Davico jest zaś dobrym, ale trochę rozpieszczonym, młodym szlachcicem, który jest przekonany, że rozumie otaczający go świat. Tyle że… cóż, no wcale nie. Dlatego to książka, która może łatwo „wrobić” czytelnika w to, że już rozumie, co autor miał na myśli, a potem zagrać mu na nosie. Bacigalupi jest w tym naprawdę bardzo sprawny.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Navola” sprawnie przedstawia pełnowymiarowe relacje [Spoilery]</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jest też sprawny w kreowaniu kompleksowych, pełnowymiarowych postaci oraz relacji pomiędzy nimi. Relatywnie szybko poznajemy w powieści Celię, rok starszą od głównego bohatera dziewczynę, której rodzina zostaje zniszczona przez di Regulaich, wysłana poza miasto, a ona sama pozostaje w rodzinnym domu Davico jako zabezpieczenie ich posłuszeństwa. Ojciec chłopaka dba o jej edukacje oraz traktuje ją z szacunkiem. Ma jednak ku temu oczywiście powód.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Davico, jako młody i naiwny chłopiec, szybko zaczyna nazywać Celię siostrą i traktuje ją jak równą sobie. Z nią związane jest też jego pierwsze zauroczenie, którego opisów w „Navoli” nie brakuje, ale jednocześnie jest w pełni uzasadnione i zrozumiałe; to w końcu młody, dorastający chłopak. Bacigalupi przedstawia tę kwestię dość realistycznie i wiatygodnie, ale widać, że ma w tym jakiś cel; to nie jest pisanie romansu dla samego romansu. W każdym razie, jak czytelnik może sobie wyobrazić: <strong>Celia wcale siostrą Davico nie jest i to jeden z punktów zapalnych w powieści</strong>, naprawdę pięknie rozegany. Ich relacja, jak i sama droga tej bohaterki jest czymś naprawdę ciekawym w obserwowaniu. </p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/4a-2-1024x683.jpg" alt="Navola Paolo Bacigalupiego grzbiet - książka leży na blacie" class="wp-image-3594" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/4a-2-1024x683.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/4a-2-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/4a-2-768x512.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/4a-2-1536x1024.jpg 1536w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/4a-2-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/4a-2.jpg 1800w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Już dawno się tak nie wciągnęłam</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Czytałam tę książkę ponad miesiąc. Niestety, trafiła na moment, w którym nie miałam za bardzo czasu, by usiąść do takiej „kobyły”, która wymaga sporej dawki skupienia w trakcie, a która również rozpędza się bardzo powoli. Gdy już ją  czytałam, miałam ochotę to kontynuować, nie nudziłam się, ale wracając, miałam pewne opory. Wiedziałam, że będąc zmęczoną po innych zadaniach, nie będę mogła poświęcić „Navoli” odpowiedniej uwagi. <strong>Jednak pod koniec byłam już zupełnie wkręcona</strong> i przyznaję, już dawno nie czekałam tak bardzo na moment, kiedy <strong>W KOŃCU</strong> będę mogła usiąść i zacząć czytać książkę. To naprawdę unikatowa i pięknie napisana powieść high fantasy; nie mamy zbyt wielu takich na naszym polskim rynku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Realistyczne podejście, trudne tematy, piękna powieść fantasy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Z powodu spokojnego rozbiegu wiem, że to nie jest książka dla każdego. Warto też mieć świadomość tego, że nie mamy tu doczynienia z popularnym obecnie cozy fantasy. Bacigalupi nie epatuje niepotrzebnie przemocą, a przedstawiana przez niego rodzina <strong>jest szlachecką mafią, przez lwią część czasu działającą w białych rękawiczkach i nie pokazującą krzwdy naszemu protagoniście</strong>. Ale jednak dalej jest swoistą mafią tego świata i jeśli trzeba, sięga po broń, zaś inne rody nie pozostają jej dłużne. </p>



<p class="wp-block-paragraph">To powieść dość realistyczna, opisująca często trudne tematy. Nie boi się tematyki związanej z torturami, a kiedy trzeba opisać trupy po prostu to robi. Sam klimat „Navoli” określiłabym jako elegancki, włoski, ale też raczej epicko smutny; to nie jest typowa powieść przygodowa z radosną drużyną w roli głównej. I jeśli komuś taki klimat, połączony ze spokojnie snującą się opowieścią odpowiada to myślę, że istnieje duża szansa, że w książce Bacigalupiego się zakocha. Osoby szukające szybkiej, warkiej akcji i bardzo lekkiego języka mogą się od niej jednak odbić.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/6a-1024x683.jpg" alt="Navola Paolo Bacigalupiego wnętrze - książka leży na blacie" class="wp-image-3595" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/6a-1024x683.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/6a-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/6a-768x512.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/6a-1536x1024.jpg 1536w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/6a-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/6a.jpg 1800w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Jak wydana jest „Navola”?</h2>



<p class="wp-block-paragraph"> „Navola” ma twardą, klejoną oprawę i wymiary typowe dla książek wydawnictwa Vesper; stoi równo na półce razem z pozostałymi i nie wyróżnia się formatem. Ma malowane brzegi oraz wyklejki (na przodzie i tyle takie same). Wewnątrz nie ma dodatkowych ilustracji, a tekst jest dość mocno „ściśnięty”, font zaś stosunkowo mały.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="306" height="448" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/navola-b-iext199924843.jpg" alt="Navola Paolo Bacigalupiego - okładka przedstawia mężczyzn wjeżdżających konno do miasta w zbrojach" class="wp-image-3590" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/navola-b-iext199924843.jpg 306w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/navola-b-iext199924843-205x300.jpg 205w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/navola-b-iext199924843-300x439.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 306px) 100vw, 306px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong>&nbsp;Navola</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong>&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/paolo-bacigalupi/">Paolo Bacigalupi</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tłumaczenie:</strong>&nbsp;Maciej Grabski, Maria Grabska-Ryńska</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;672</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/high-fantasy/">high fantasy</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong>&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/wydawnictwo-vesper/">Wydawnictwo Vesper</a>, 2025</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/navola-bacigalupi-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wodny Nóż: W czasie wielkiej suszy [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/wodny-noz-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/wodny-noz-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Aug 2017 15:57:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka naukowa]]></category>
		<category><![CDATA[fikcja klimatyczna]]></category>
		<category><![CDATA[literatura amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura postapokaliptyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Paolo Bacigalupi]]></category>
		<category><![CDATA[Uczta Wyobraźni]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Mag]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=920</guid>

					<description><![CDATA[O czym jest „Wodny nóż” i dlaczego to książka warta poznania? Sprawdź tę recenzję!]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Wodny nóż” Bacigalupiego to pierwsza książka z serii wydawniczej Uczta Wyobraźni, którą przeczytałam. To postapokaliptyczne SF zrobiło na mnie naprawdę bardzo duże wrażenie. Jak podobała mi się ta historia, napisana przez jednego ze specjalistów, jeśli chodzi o literacką fikcję klimatyczną?</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-25-1024x683.jpg" alt="Wodny nóż" class="wp-image-921" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-25-1024x683.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-25-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-25-768x512.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-25-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-25.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź recenzje innych książek post-apo: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/07/03/dzien-tryfidow-recenzja/">„Dzień tryfidów”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2015/08/29/metro-2033-recenzja-archiwum/">„Metro 2033”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Angel to Wodny Nóż</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Świat umiera przez wielką suszę. Las Vegas utrzymywane jest przy życiu dzięki Wodnym Nożom, zbirom i zabójcom pilnującym, by nikt nie wykradał życiodajnego płynu. Gdy okazuje się, że coś śmierdzi w Phoenix, jeden z nich, Angel, zostaje wysłany na misję: ma dowiedzieć się, o co tam chodzi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie spodziewa się, że jego los zostanie spleciony z losem inteligentnej dziennikarki, Lucy, oraz nastoletniej sieroty, Marii, której jedynym marzeniem jest przetrwać i uciec z umierającego miasta.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Wodny nóż” okazał się dla mnie jednym z większych, pozytywnych zaskoczeń ostatniego czasu. Nie spodziewałam się, że trafię na tak dobry kawałek mocnej, realistycznej fantastyki.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak wygląda świat w „Wodnym nożu”?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Świat wykreowany przez Bacigalupiego jest jak najbardziej „nasz”: jedyna różnica polega na tym, że brakło w nim wody. Na Ziemi panuje susza, a ludzkość jakoś stara się przystosować do istniejących warunków. Oczywiście w związku z tym powstają wynalazki, które mają pomóc ludziom przetrwać, ale nawet jeśli lekko wykraczają ponad to, co mamy dziś, to spokojnie da się uwierzyć, że mogłyby istnieć w tak specyficznej sytuacji. Dzięki temu „Wodny nóż” to książka nie tyle dla fanów fantastyki, ile dla osób, które lubią dobre i mocne historie analizujące zachowanie ludzi w niesprzyjających im warunkach. Element, który sprawia, że książka jest postapokalipsą, nie odbiera jej nic z realizmu, a jedynie dodaje dramaturgii i sprawia, że całość staje się ciekawsza.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Trzy główne postacie i doskonały plan na powieść</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Powieść bazuje na trzech głównych postaciach, których losy wzajemnie się przeplatają. „Wodny nóż” jest wręcz doskonale zaplanowany: trzecioosobowa narracja skupia się na jednym z głównych bohaterów, co jakiś czas zmieniając perspektywę, ale nie robi tego w sposób chaotyczny. W tej książce nie da się zgubić, dzięki czemu czyta się ją niezwykle płynnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Skoro już o postaciach mowa, muszę przyznać, że od dawna nie trafiłam na książkę z tak dużą chemią między bohaterami. Angel, Lucy i Maria doskonale się dopełniają, a jednocześnie to, co robią, pozwala nam obserwować świat przedstawiony z różnych perspektyw: od slumsów po miliarderów. Bohaterowie „Wodnego noża” są postaciami z krwi i kości, których przeszłość nie należała do przyjemnych i których przyszłość wcale nie wygląda zbyt różowo. Uwielbiam w tej książce to, jak oddziałują na siebie i jak zgrabnie ich losy się ze sobą łączą.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6a-10-1024x683.jpg" alt="Wodny nóż" class="wp-image-922" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6a-10-1024x683.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6a-10-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6a-10-768x512.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6a-10-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6a-10.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Znane schematy, ale ciekawy świat i wartka akcja</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Chociaż pod względem fabularnym „Wodny nóż” nie jest prekursorem i w sporej mierze bazuje na znanych nam już schematach, to sam świat jest tak dobrze przedstawiony, a akcja tak wartka, że po prostu się tego nie zauważa w trakcie czytania. Z kolei niektórymi rozwiązaniami fabularnymi Bacigalupi potrafi zaskoczyć czytelnika, popisując się sporą pomysłowością. Niemniej uważam, że to książka, która działa głównie dzięki bardzo dobrze wykreowanej rzeczywistości oraz bohaterom, którzy muszą się z nią zmierzyć, a nie dzięki samej historii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie wiem, czy to kwestia dobrego tłumaczenia, czy samego sposobu pisania autora, ale bardzo lubię także styl, w jakim napisany jest tekst. „Wodny nóż” napisany jest dość dojrzałym, poważnym językiem: nie ma w nim „śmieszkowania”, tak typowego dla dzisiejszej literatury. Przy okazji opisy, których wcale nie ma tu za dużo, są po prostu przepiękne. Powieść doskonale buduje również napięcie: początkowe rozdziały są dłuższe i pozwalają nam lepiej poznać świat. Z czasem historia wciąga coraz bardziej i nie pozwala odłożyć książki choćby na moment.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Wodny nóż” zostanie ze mną na dłużej</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jestem pod wrażeniem „Wodnego noża” i niewątpliwie ta książka zostanie w mojej pamięci na dłużej. Uważam, że to kawał dobrej fantastyki, która sprawdzi się u każdego zainteresowanego realistycznymi, mocnymi i dobrze napisanymi historiami, nie tylko z tego konkretnego gatunku.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">W pocie kryły się opowieści.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pot kobiety zgiętej wpół na cebulowym polu, pracującej od czternastu godzin w promieniach słońca, różnił się od potu mężczyzny, który zbliżał się właśnie do przejścia przez meksykańską granicę, modląc się do La Santa Muerte o to, by nie okazało się, że federales są na żołdzie tych, którzy go ścigali. [&#8230;]</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pot był historią ciała, skoncentrowaną w klejnotach perlących się na czole i pozostawiających na koszuli słone plamy. Opowiadał wszystko o tym, w jaki sposób dana osoba znalazła się we właściwym czasie w niewłaściwym miejscu, i mówił, czy ta osoba przeżyje następny dzień.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Wodnego noża” Paola Bacigalupiego</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj0cluk9eZmSrwgeJBWn-MXOU_-1JH58bkOzA6tgiZO97kI0cSCe_Vdp0MP4PX75b70UdHAijIF8rJ69K777KpaqONuLVANoptzwb7E69L4zjM_EVWDom4-jRmuUNcMsBCkQ1SHyH5quCof/s320/1.jpg" alt="Wodny nóż"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong>&nbsp;Wodny Nóż</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong>&nbsp;Paolo Bacigalupi</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tłumaczenie:</strong>&nbsp;Wojciech Próchniewicz</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;400</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;post-apokalipsa</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong>&nbsp;Wydawnictwo Mag, Warszawa 2015</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/wodny-noz-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
