<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>literatura włoska &#8211; Fantastyka Codzienna</title>
	<atom:link href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/literatura-wloska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://fantastykacodzienna.pl</link>
	<description>Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 19:39:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>
	<item>
		<title>Córka krwi: Krócej znaczy lepiej [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/corka-krwi-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/corka-krwi-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Nov 2018 17:34:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[high fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Licia Troisi]]></category>
		<category><![CDATA[literatura młodzieżowa]]></category>
		<category><![CDATA[literatura włoska]]></category>
		<category><![CDATA[przygodowe fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Videograf II]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=1931</guid>

					<description><![CDATA[ „Córka krwi” to młodzieżowe fantasy włoskiej autorki. Co sądzę o tej powieści i czy warto się za nią zabierać? Poznaj recenzję książki high fantasy.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong> „Córka krwi” to drugi tom z trylogii  „Legendy Świata Wynurzonego”. To młodzieżowe fantasy włoskiej pisarki jest konntynuacją cyklu rozpoczętego przez  <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2014/09/08/kroniki-swiata-wynurzonego-nihal-z-krainy-wiatru-recenzja-archiwum/">„Nihal z Krainy Wiatru”</a>, powieści, którą czytałam w szkole podstawowej. Jak podobała mi się ta powieść, kiedy czytałam ją w 2018 roku?</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-7-1024x683.png" alt="Córka krwi" class="wp-image-1933" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-7-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-7-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-7-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-7-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-7.png 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Inne części „Legend Świata Wynurzonego”: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/10/28/przeznaczenie-adhary-recenzja/">„Przeznaczenie Adhary”</a><strong> </strong></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Adhara nie może pogodzić się z tym, kim jest</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Adhara nie może znieść myśli, że powstała z cudzych zwłok jako twór, którego jedynym życiowym celem jest pokonanie zła próbującego zniszczyć Świat Wynurzony. Próbuje przeciwstawiać się swojemu przeznaczeniu, ale nie jest to łatwe, gdy każdy wokół chce wykorzystać ją do własnych celów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Już piąty raz wracam do Świata Wynurzonego. Tym razem za sprawą „Córki krwi”, czyli drugiego tomu trylogii „Legendy Świata Wynurzonego”. Już pierwszy tom nie był jednak wybitny i choć drugi czyta się zdecydowanie lepiej, to w dalszym ciągu, jeśli chodzi o tę serię, nie mogę mówić o wysokopółkowej fantastyce.</p>



<h2 class="wp-block-heading"> „Córka krwi” jest krótsza od części pierwszej</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W porównaniu z „Przeznaczeniem Adhary” „Córka krwi” jest książką o wiele krótszą i o wiele konkretniejszą. W poprzedniej części przez lwią część czasu obserwowaliśmy życie bohaterki na dworze króla, podczas którego właściwie niewiele się działo. No, może poza budowaniem pewnych relacji głównej bohaterki z innymi postaciami, jednak, szczerze mówiąc, nie było to ani zbyt porywające, ani zbyt potrzebne historii. Na całe szczęście sytuacja Świata Wynurzonego w kontynuacji jest na tyle poważna, że tym razem Adhara praktycznie bezustannie jest w ruchu: ucieka, walczy, ukrywa się, próbuje dotrzeć do wyznaczonych celów. Dzięki temu „Córkę krwi” po prostu lepiej i przyjemniej się czyta.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-7-1024x683.png" alt="Córka krwi" class="wp-image-1934" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-7-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-7-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-7-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-7-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-7.png 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">To uniwersum nie jest dla mnie wiarygodne</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Niestety sam Świat Wynurzony staje się dla mnie coraz mniej wiarygodny. Autorka po prostu tchnęła w niego za mało życia, szyjąc wszystko zbyt grubymi nićmi. [SPOILER] I tak oto mamy elfy, które zaszyły się gdzieś na setki lat i mimo że (z tego, co zrozumiałam) był to ten sam kontynent, cały świat nie wiedział o ich istnieniu. Mamy też zarazę, którą można wyleczyć kilkoma kroplami krwi nimfy, ale leku nie można wykorzystać ze względów moralnych (bo zdecydowanie krwiodawcę trzeba zabić, mimo że Adhara wykorzystuje swoją krew do leczenia i jakimś cudem żyje). [KONIEC SPOILERA] Nie wspominając już o tym, co od zawsze mnie w tej serii bolało, czyli bardzo jasnym podziale na dobro i zło oraz wręcz karykaturalnych nazwach krain.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jaka jest Adhara?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Sama główna bohaterka jest w moich oczach bardzo nijaką postacią. Czasem postępuje głupio, czasem irracjonalnie, ale jednocześnie jest tak pozbawiona jakichkolwiek konkretnych cech, że tak naprawdę kompletnie mnie nie interesowała, mimo że absolutnie cała historia kręci się wokół niej. Była raczej dodatkiem do wydarzeń, a nie osobą, za którą podążałam i o którą naprawdę się bałam.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6-1-1024x683.png" alt="Córka krwi" class="wp-image-1935" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6-1-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6-1-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6-1-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6-1-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6-1.png 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading"> „Córka krwi” to raczej poprawne młodzieżowe fantasy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Historia przedstawiona przez Licię Troisi w tym tomie należy do przewidywalnych, ale raczej poprawnych, o ile zignorujemy głupotki związane z konstrukcją Świata Wynurzonego. Ot, kolejna historia o wybrańcu, który musi uratować świat. Nic, z czym czytelnik fantastyki nie spotkałby się wielokrotnie, ale z drugiej strony wydaje mi się, że mimo wszystko jest to dość lubiany motyw. Zwłaszcza przez nastoletnich czytelników, a to właśnie do nich kierowane są zarówno „Córka krwi”, jak i cała seria książek o Świecie Wynurzonym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Drugi tom „Legend Świata Wynurzonego” na tle innych powieści tego typu wypada naprawdę nijako. Ma kilka ciekawszych, dojrzalszych pomysłów (na przykład nekromancja nie jest tematem często spotykanym w książkach młodzieżowych), ale jednocześnie niczym nie zachwyca i nie ujmuje. Podejrzewam, że osobom, którym spodobało się „Przeznaczenie Adhary”, spodoba się również ta część, jednak jeśli uznaliście poprzedni tom za kiepski, raczej nie ma sensu sięgać po kontynuację.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Otaczała ją gęsta i lepka cisza. Nie była już Adharą, ale również jeszcze nie Szóstą Kreaturą. Nie była niczym, a to było największym cierpieniem, jakiego mogła doświadczyć.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Córki krwi” Licii Troisi</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image size-full is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="500" height="721" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-50.jpg" alt="Córka krwi" class="wp-image-1932" style="width:300px" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-50.jpg 500w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-50-208x300.jpg 208w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-50-300x433.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 500px) 100vw, 500px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong>&nbsp;Córka Krwi</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł serii:</strong>&nbsp;Legendy Świata Wynurzonego</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer&nbsp;tomu:</strong>&nbsp;2</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong>&nbsp;Licia Troisi</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tłumaczenie:</strong>&nbsp;Zuzanna Umer</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;272</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;high fantasy</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong>&nbsp;Videograf II, Katowice 2011</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/corka-krwi-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kroniki Świata Wynurzonego: Nihal z Krainy Wiatru [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/kroniki-swiata-wynurzonego-nihal-z-krainy-wiatru-recenzja-archiwum/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/kroniki-swiata-wynurzonego-nihal-z-krainy-wiatru-recenzja-archiwum/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Sep 2014 20:05:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Licia Troisi]]></category>
		<category><![CDATA[literatura młodzieżowa]]></category>
		<category><![CDATA[literatura przygotowa]]></category>
		<category><![CDATA[literatura włoska]]></category>
		<category><![CDATA[Smoki]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Videograf II]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://fantastykacodzienna.pl/?p=74</guid>

					<description><![CDATA[Nihal z krainy Wiatru to przygodowa, młodzieżowa powieść fantasy ze smokami. Jak mi się podobała w 2014 roku?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Nihal z Krainy Wiatru” trafiła do mnie trochę z przypadku. To książka, którą moja siostra dostała kiedyś z okazji urodzin. Ale zapadła mi w pamięć na dłużej, niż przypuszczałam. Jeźdżcy smoków w tamtym okresie naprawdę rozpalali moją wyobraźnię. Post wrzuciłam w 2014 na mój poprzedni blog, Drewniany Most, pisząc: <em>skoro blog ma te moje próby napisania dobrej recenzji kolekcjonować, tej nie mam zamiaru ukrywać.</em> Co sądziłam wówczas o tej włoskiej książce?</strong></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź recenzje innych książek fantasy dla młodzieży: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/04/16/bialy-kruk-recenzja/">„Biały kruk”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/04/12/krol-magii-recenzja/">„Król magii”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/11/27/ruda-sfora-recenzja/">„Ruda sfora”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/11/01/zakazane-zyczenie-recenzja/">„Zakazane życzenie”</a>  | „<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/04/20/marzyciel-recenzja/">Marzyciel</a>” | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/05/04/tryjon-recenzja/">„Tryjon”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/06/27/zlodziej-pioruna-recenzja/">„Złodziej Pioruna”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/06/05/rycerze-pozyczonego-mroku/">„Rycerze Pożyczonego Mroku”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/08/16/banda-niematerialnych-szalencow/">„Banda niematerialnych szaleńców”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Świat niszczony przez tyrana</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Nihal z Krainy Wiatru” jest pierwszym tomem trylogii pod tytułem „Kroniki Świata Wynurzonego” autorstwa Licii Troisi. Ta trzytomowa seria jest pierwszą, którą pisarka umieściła w tytułowym Świecie Wynurzonym. W trakcie trwania trylogii wszystkie znane nam landy są atakowane i niszczone przez Tyrana, potężnego czarodzieja, który najwyraźniej pragnie przejąć władzę nad całym znanym nam z książki światem. Pierwszy tom opowiada historię dziewczynki o imieniu Nihal, która wyróżnia się na tle innych dzieci: ma fioletowe oczy, granatowe włosy i szpiczaste uszy. Razem z ojcem mieszka w Krainie Wiatru, w wieży-mieście Salazar. Od najmłodszych lat pragnie być wojowniczką. Do tej roli wprawia się, tocząc bitwy przeciwko swoim kolegom, walcząc na drewniane miecze. Pewnego dnia dostaje prawdziwy sztylet od swojego ojca płatnerza. Po jakimś czasie zostaje wyzwana na pojedynek przez chłopca o imieniu Sennar. Nihal nie wie, że jej przeciwnik jest czarodziejem, i przegrywa walkę, tracąc przy tym swój sztylet. Czując się oszukana przez chłopca, kłóci się z ojcem, chcąc zacząć uczyć się magii. Ten po krótkiej wymianie zdań informuje ją, że jej ciotka jest czarodziejką, i pozwala dziewczynce wyruszyć do niej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">To schematyczne, młodzieżowe fantasy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie tylko pierwszy tom, ale również cała ta trylogia jest historią bardzo schematyczną: mamy młodego bohatera, który ma w sobie coś niezwykłego (w tym przypadku jest to odmienność w wyglądzie bohaterki) i który właśnie z powodu tej niesamowitości wyrusza w podróż, podczas której szybko okazuje się, że jest jedyną osobą, która może pokonać zło, jakie przejęło władzę nad niemal całym światem przedstawionym. Brzmi znajomo? Właściwie ta sama historia została przedstawiona w takich książkach jak „Dziedzictwo” Christophera Paoliniego czy znana chyba wszystkim seria o Harrym Potterze autorstwa J.K. Rowling.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Tę książkę fantasy czyta się szybko i przyjemnie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Skupmy się jednak na pierwszym tomie. Powieść czyta się szybko i przyjemnie – napisana jest prostym językiem, niewymagającym od czytelnika dłuższego zastanowienia się nad tekstem. Bohaterowie co prawda nie zapadają w pamięć, ale są dość przyjemni w odbiorze. Tytułowa Nihal jest wprawdzie zbyt pewna siebie, przez co bywa arogancka i zarozumiała, na dodatek ma swoje demony, które bezustannie ją prześladują, jednak przechodzi przemianę, uczy się na błędach i dorasta. Młodego maga, Sennara, ciężko nie lubić: jest inteligentny, łagodny i wyrozumiały. Zawsze wierny swoim przyjaciołom i gotowy walczyć w dobrej sprawie. Drugoplanowych bohaterów również mamy całkiem sporo: poznajemy czarodziejkę Soanę, duszki leśne, które pomagają naszej bohaterce, dobrodusznego Lajosa czy jeźdźca smoka, gnoma Ido. Niestety, chyba żaden z nich nie rzuca się jakoś bardziej w oczy, głównie dlatego, że charakter wszystkich można opisać bardzo podobnie. Mimo to są mili i ciężko ich nie lubić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wracając na chwilę do Nihal: wprawdzie nie jest ona typową Mary Sue, ma wady i często popełnia błędy, ostatecznie jednak praktycznie wszystko jej wychodzi, przez co osiąga niemal wszystkie wyznaczone sobie cele, nawet jeśli narrator wyraźnie mówił nam, że jest to niemożliwe. Bywa to bardzo irytujące, jednak dla tego typu książek fantasy jest to rzecz normalna, dlatego nie zwróciła aż tak mojej uwagi.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h2 class="wp-block-heading">Nie podobały mi się nazwy użyte w tej książce</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Strasznie bolały mnie nazwy, jakie Troisi umieszczała w swoim świecie. Wprawdzie większość imion jest klimatyczna i brzmi całkiem przyjemnie, dodatkowo nie są trudne do wymówienia i zapamiętania, co dla mnie jest sporym plusem. Nieprzyjemne są głównie nazwy lokacji: o ile Świat Wynurzony brzmi w miarę dobrze, jako że niezbyt często używamy takiego określenia i nie jest ono zbyt typowe, o tyle Puszcza Północna, Kamienny Las czy Góry Słońca brzmią już nieco śmiesznie. To samo tyczy się nazw krain: mamy Krainę Wiatru, która pokryta jest wielkim stepem, Krainę Morza, która znajduje się nad morzem, w Krainie Nocy naprawdę panuje wieczna noc, a Wielka Kraina jest tą centralną i, jak wskazuje nazwa, największą. Czy tak ciężko było wymyślić jakiekolwiek inne nazwy, które nie mówiłyby nam bezpośrednio o tym, co w danym rejonie się znajduje? Podobny problem jest z imieniem naszego wroga: nazywany jest przez wszystkich Tyranem, co od razu mówi nam, jak działa. Czy pani Troisi naprawdę uważa, że jej czytelnicy są tak głupi, że trzeba im podsuwać takie informacje na tacy? Choć świat opisany jest dość dobrze, mimo że niezbyt szczegółowo, tego typu nazwy brzmią bardzo nieprzyjemnie, niszcząc to, na co zapracował opis.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Autorka wyraźnie chciała sprawić, aby smoki miały jakąś ważną rolę w całej trylogii. Niestety, nie wyszło jej to. Smoki, i owszem, są, jednak dość szybko zostają zdegradowane do roli transporterów, maszyn bojowych i istot, o których marzą mali chłopcy. Pomijam tu fakt, że jeźdźcy smoka z „Kronik Świata Wynurzonego” przypominają mi aż za bardzo smoczych jeźdźców z „Dziedzictwa” Paoliniego.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h2 class="wp-block-heading">Miła, choć nie porywająca powieść fantasy ze smokami</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Reasumując, „Nihal z Krainy Wiatru” to niezbyt porywająca, ale miła powieść. Czytając ją, nie należy spodziewać się zbyt wiele, bo i zbyt wiele nie ma nam do zaoferowania. Jeśli jednak szukasz książki, przy której można na chwilę odciąć się od świata, myślę, że będzie dobrym wyborem. Nawet jeśli nie przepadasz za fantastyką, powinieneś znaleźć tu coś dla siebie, oczywiście pod warunkiem, że nie jesteś na ten gatunek uczulony. Licia Troisi oferuje nam powieść, która bardzo przypomina baśń – prosta fabuła z przyjemnymi bohaterami, umieszczona w dość kolorowym oraz przyjemnym świecie, z moralizującymi przesłankami i z wyraźnym podziałem na dobro i zło, na pewno niektórym z Was przypomni historie zasłyszane w dzieciństwie.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://www.blogger.com/blog/post/edit/9073035448510405119/4879599701802406524#" target="_blank" rel="noopener"><img decoding="async" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgSzJfWGmmmnapk_1oMdkLBCbcjtwtDb3Jd2YGCS2Ea4hbmnkEht4NoSYKGkP4oc4B5RX5gSeSKc5rjRucM3yn6CxTCWCZMKnabt_TUgrAimERsU2roGPCLR7coI3ODEKdnPs1QtHM4reHA/s1600/nihal.jpg" alt=""/></a></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Cykl:&nbsp;</strong>Kroniki Świata Wynurzonego</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong>&nbsp;Nihal z Krainy Wiatru</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong>&nbsp;Licia Troisi</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:&nbsp;</strong>342</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:&nbsp;</strong>przygodowo-fantastyczna</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/kroniki-swiata-wynurzonego-nihal-z-krainy-wiatru-recenzja-archiwum/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
