<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rick Riordan &#8211; Fantastyka Codzienna</title>
	<atom:link href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/rick-riordan/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://fantastykacodzienna.pl</link>
	<description>Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 19:23:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>
	<item>
		<title>Zagubiony heros: Jednak to już nie to [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/zagubiony-heros-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/zagubiony-heros-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 May 2018 20:33:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[literatura amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura młodzieżowa]]></category>
		<category><![CDATA[Rick Riordan]]></category>
		<category><![CDATA[urban fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Galeria Książki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=1484</guid>

					<description><![CDATA[„Zagubiony heros” to kontynuacja historii Percy'ego Jacksona... a przynajmniej w pewnym sensie. Jak podobała mi się ta powieść, kiedy czytałam ją w 2018 roku?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Zagubiony heros” to było niespodziewanie nieprzyjemne spotkanie z twórczością Ricka Riordana, a przynajmniej tak je pamiętam do dzisiaj. To miał być początek nowej serii dla nieco starszej młodzieży, choć z tymi samymi bohaterami. Jak podobał mi się pierwszy tom z cyklu „Olimpijscy herosi”?</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-17-1024x683.png" alt="Zagubiony heros" class="wp-image-1486" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-17-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-17-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-17-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-17-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-17.png 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph"><a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/rick-riordan/">Dowiedz się więcej o twórczości Ricka Riordana!</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Jason niczego nie pamięta</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jason budzi się w autobusie szkolnym, nie mając pojęcia, skąd się w nim wziął. Podobno ma dziewczynę, Piper, i najlepszego przyjaciela, Leona, ale nie potrafi ich sobie przypomnieć. Prędko okazuje się, że cała trójka to herosi, na których barkach spoczywa bardzo ważna dla Obozu Herosów misja.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rick Riordan miał genialny pomysł na serię. Najpierw stworzył <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/06/27/zlodziej-pioruna-recenzja/">„Percy’ego Jacksona i bogów olimpijskich”</a>, czyli cykl osadzony w świecie herosów, kierowany do „prawie nastolatków”, a następnie zabrał się za kontynuację – „Olimpijskich herosów”, stworzoną już dla nieco starszego odbiorcy. Autor pozwala więc swojemu czytelnikowi dorastać w swoim świecie. Niestety, o ile tę pierwszą serię naprawdę lubię, o tyle pierwszy tom kontynuacji, „Zagubiony heros”, niezwykle mnie wymęczył.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Zagubiony heros” jest dłuższy od poprzednich książek</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Zacznijmy od objętości tej książki: ma o około dwieście stron więcej i zdecydowanie mniejszą czcionkę. I absolutnie by mi to nie przeszkadzało, gdyby nie fakt, że kontynuacja to właściwie dokładna powtórka z rozrywki, jedynie rozciągnięta na o wiele więcej stron. Znów mamy trio z jedną dziewczyną i po raz kolejny nasi bohaterowie to niezwykle silne postacie z nadzwyczajnymi mocami: to naprawdę nie jest nic oryginalnego. Być może nie narzekałabym na to, biorąc pod uwagę target odbiorców, ale jednocześnie bardzo szybko miałam całości po prostu dość.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie zrozumcie mnie źle: wierzę, że osoby młodsze ode mnie będą się przy tej książce dobrze bawić. Mamy tu akcję, przygody, typowy dla Riordana żart, a na dodatek w dalszym ciągu nie brakuje nawiązań mitologicznych. Pomysł na obóz rzymskich herosów też jest ciekawy: to po prostu taka bardziej… „dojrzała” wersja obozu greckiego, co na pewno jest dobrym wyjściem, jeśli autor chciał trafić do nieco starszego czytelnika. Z tym że w tym wszystkim brakło mi pewnej lekkości i szybkości czytania: „Zagubiony heros” wlókł się niemiłosiernie, zwłaszcza że Riordan nie łamie swoich schematów i prędko wiedziałam, co wydarzy się w następnej kolejności.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/7-11-1024x683.png" alt="Zagubiony heros" class="wp-image-1487" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/7-11-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/7-11-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/7-11-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/7-11-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/7-11.png 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Wiele rzeczy jest tu na siłę&#8230;</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Często miałam wrażenie, że wiele rzeczy w tej książce jest na siłę. Nie możemy mieć „zwykłych” herosów: muszą dostać jakieś nadzwyczajne moce, o których nikt wcześniej nie słyszał. Muszą być kompletnie wyjątkowi i jedyni w swoim rodzaju, ale nie przez charakter, a właśnie umiejętności. Poza tym nawet nie trenując, potrafią walczyć, a satyr, który w tej części występuje, jest chyba jedną z bardziej irytujących postaci, z jakimi spotkałam się w ostatnim czasie. Poza tym autor niby porusza istotne tematy dotyczące rodziny i poszukiwania swojego miejsca na Ziemi, ale… w całości zabrakło mi tego przyjemnego ciepła z poprzedniej serii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak już napisałam, nie uważam, by „Zagubiony heros” był powieścią absolutnie złą: to, że mnie wymęczył, nie oznacza, że to kiepska lektura dla nastolatka. Najzwyczajniej w świecie wyrosłam już z takiej literatury, a czytanie czegoś tak obszernego jest dla mnie bardzo męczące. Dlatego choć sobie nie polecam i raczej nie będę serii kontynuować, to… jeśli tylko jesteście fanami „Percy’ego Jacksona i bogów olimpijskich”, możecie kolejny cykl Riordana sprawdzić choćby z czystej ciekawości.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Leo opuścił śrubokręt. Spojrzał w sufit i pokręcił głową, jakby chciał powiedzieć: „I co ja mam zrobić z tym facetem?”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Staram się być denerwujący – powiedział. – Nie obrażaj mnie, twierdząc, że tego nie potrafię. I jak mam żywić do ciebie urazę, skoro zaczynasz mnie przepraszać? Jestem zwykłym mechanikiem. Ty jesteś księciem nieba, synem pana wszechświata. Powinienem mieć do ciebie żal.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Pana wszechświata?</p>



<p class="wp-block-paragraph">– No pewnie! Jesteś ta-da-bum. Miotaczem błyskawic. „Patrzcie, jak ja fruwam! Jestem orłem, który szybuje…”</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Zamknij się, Valdez.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Leo uśmiechnął się blado.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– No widzisz. Denerwuje cię.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Przepraszam, że cię przepraszałem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Dzięki.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Zagubionego herosa” Ricka Riordana</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image size-full is-resized"><img decoding="async" width="331" height="500" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-16.jpg" alt="Zagubiony heros" class="wp-image-1485" style="width:300px" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-16.jpg 331w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-16-199x300.jpg 199w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-16-300x453.jpg 300w" sizes="(max-width: 331px) 100vw, 331px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong>&nbsp;Zagubiony heros</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł serii:</strong>&nbsp;Olimpijscy herosi</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer&nbsp;tomu:</strong>&nbsp;1</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong>&nbsp;Rick Riordan</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tłumaczenie:</strong>&nbsp;Andrzej Polkowski</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;520</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;młodzieżowe fantasy</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong>&nbsp;Galeria Książki 2011</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/zagubiony-heros-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ostatni olimpijczyk: Wielki koniec? [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/ostatni-olimpijczyk-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/ostatni-olimpijczyk-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 May 2017 20:40:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[literatura amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura młodzieżowa]]></category>
		<category><![CDATA[literatura przygodowa]]></category>
		<category><![CDATA[przygodowe fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Rick Riordan]]></category>
		<category><![CDATA[urban fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Galeria Książki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=778</guid>

					<description><![CDATA[ „Ostatni olimpijczyk” to zakończenie 6-tomowego cyklu fantasy dla młodzieży. Jak mi się podobało?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong> „Ostatni olimpijczyk” to ten typ książki, o której nie pisze się dobrze. Dlaczego? To ostatni tom z cyklu, który co do zasdy jest dość jednolity i przewidywalny. Jeśli więc recenzent nie chce sie powtarzać to nie jest w stanie często napisać dłuższej opinii. Dlatego ta recenzja z 2017 roku jest tak krótka. Co sądziłam o tej powieści w tamtym czasie?</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6a-2-1024x684.jpg" alt=" Ostatni olimpijczyk" class="wp-image-779" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6a-2-1024x684.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6a-2-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6a-2-768x513.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6a-2-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6a-2.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź recenzje poprzednich tomów cyklu „Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy”: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/06/27/zlodziej-pioruna-recenzja/">„Złodziej Pioruna”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/01/08/morze-potworow-recenzja/">„Morze potworów”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/03/17/klatwa-tytana-recenzja/">„Klątwa tytana”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/04/04/bitwa-w-labiryncie-recenzja/">„Bitwa w labiryncie”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Zbliża się walka  Kronosem</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Walka z Kronosem jest nieunikniona i zbliża się z dnia na dzień. Percy rezygnuje z wycieczki z przyjaciółką, czekając na wezwanie z Obozu Herosów. Niestety, ich sprawa wydaje się z góry przegrana: nawet bogowie nie potrafią poradzić sobie z tym, co zaplanował dla nich tytan.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Tu nie ma zaskoczeń</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szczerze mówiąc, nie mam bladego pojęcia, o czym powinnam tu napisać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Styl Riordana? Jak zawsze. Jest lekko, miło i zabawnie. Fabuła? Bohaterowie? Tu też nie ma jakichś znaczących zmian: to finał serii, trudno więc, by autor wprowadził wiele nowych zwrotów akcji albo bohaterów. Raczej bazujemy na tym, co już poznaliśmy. W końcu wszystkie wątki muszą zostać domknięte, a książki z tej serii do najdłuższych nie należą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie będę oszukiwać: tu nie ma zaskoczeń. Fabuła jest chyba jeszcze bardziej schematyczna niż w częściach poprzednich: mamy po prostu wielką, końcową bitwę. Niemniej w końcu pojawia się coś wielkiego! Zakończenia części poprzednich były dość małe, nieznaczące. Dopiero teraz zabawa w pełni się rozkręca i da się wyczuć, że to, co się dzieje, jest w jakiś sposób istotne.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-5-1024x684.jpg" alt="ostatni olimpijczyk" class="wp-image-780" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-5-1024x684.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-5-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-5-768x513.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-5-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-5.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">„Ostatni olimpijczyk” to ważne wątki rodzinne</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W dalszym ciągu w tle bardzo istotne są kwestie rodzinne. Riordan pokazuje młodemu czytelnikowi, jak ważni są rodzice, przyjaciele oraz rodzeństwo. Prezentuje nam różne rodziny i różne sposoby rozwiązywania problemów, co wydaje mi się bardzo wartościowe w książce kierowanej do młodszego czytelnika, zwłaszcza że nie robi tego w sposób nachalny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">O ile w poprzednich tomach pojawiało się dużo nowych nawiązań do mitów, to, jak napisałam, w „Ostatnim olimpijczyku” bazujemy raczej na tym, co już było. Niemniej pojawia się kwestia Hestii oraz pomniejszych rzymskich bogów. Dowiadujemy się także nieco więcej o wyroczni. Nie jest tego bardzo dużo, nie rzuca się bardzo w oczy, ale jednak: jest.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Riordan zamyka właściwie wszystkie wątki, zostawiając sobie przy okazji furtkę na kolejną serię. „Ostatni olimpijczyk” nie jest żadnym dziełem sztuki, ale przyzwoicie sprawdza się jako zakończenie młodzieżowej serii i właściwie niczego więcej od niego nie wymagam.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">– Udawajmy, że jesteśmy dwojgiem zwykłych ludzi. (&#8230;)</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Okej – przytaknąłem. – Zwyczajne popołudnie dwojga zwykłych ludzi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiwnęła głową.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– I wiesz&#8230; Teoretycznie, gdyby tych dwoje ludzi lubiło się nawzajem, co trzeba by zrobić, żeby ten głuptas pocałował dziewczynę, hę?</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Och&#8230; – poczułem się jak jedna ze świętych krów Apollina: powolny, głupi i jaskrawoczerwony.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Ostatniego olimpijczyka” Ricka Riordana</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź wiecej młodzieżowego fantasy: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/11/03/czerwien-rubinu-recenzja-ksiazka/">„Czerwień Rubinu”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/08/23/furie-recenzja/">„Furie”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/04/02/szeptem-recenzja-angel-fantasy/">„Szeptem”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh3VCQ5OLDynNYKbKB7duXgJYBPpuLhyEfmNBTrXFoSk_e_KkNhFP129N7HhJSfrF-kHtrnOlwa60-Xeq9_yfql5dAPEpi3eupBtRlwT3DgrCJ0_Q3xgjVHQYZPt-tA9PnJAbCKVqEwND8q/s320/1.jpg" alt="ostatni olimpijczyk"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:&nbsp;</strong>Ostatni Olimpijczyk</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł serii:</strong>&nbsp;Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer tomu:&nbsp;</strong>5</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:&nbsp;</strong>Rick Riordan</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;376</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;fantasy młodzieżowe</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/ostatni-olimpijczyk-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bitwa w labiryncie: Koniec jest coraz bliżej [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/bitwa-w-labiryncie-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/bitwa-w-labiryncie-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Apr 2017 17:16:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[literatura amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura młodzieżowa]]></category>
		<category><![CDATA[literatura przygodowa]]></category>
		<category><![CDATA[przygodowe fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Rick Riordan]]></category>
		<category><![CDATA[urban fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Galeria Książki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=738</guid>

					<description><![CDATA[„Bitwa w labiryncie” to czwarty tom z cyklu młodzieżowego fantasy. Jak podobała mi się ta przygodowa powieść?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Bitwa w labiryncie”  to przygodowe fantasy dla młodzieży, które nawiązuje do mitologii greckiej i kolejny tom cyklu. Jak mi się podobał, kiedy czytałam go w 2017 roku? Sprawdź poniżej!</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/a1-1-1024x684.jpg" alt="Bitwa w labiryncie" class="wp-image-739" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/a1-1-1024x684.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/a1-1-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/a1-1-768x513.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/a1-1-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/a1-1.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź poprzednie tomy: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/06/27/zlodziej-pioruna-recenzja/">„Złodziej Pioruna”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/01/08/morze-potworow-recenzja/">„Morze potworów”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/03/17/klatwa-tytana-recenzja/">„Klątwa tytana”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Kronos wraca do żywych</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kolejna wycieczka Percy’ego do szkoły nie kończy się najlepiej: atak dwóch demonicznych cheerleaderek oraz pożar w szkole w końcu trudno nazwać sukcesem. Niestety nawet powrót do Obozu Herosów nie pozwala chłopcu na chwilę odpoczynku. Jego przyjaciele wyraźnie coś przed nim ukrywają, a w powietrzu wisi groźba powracającego do świata żywych Kronosa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tom trzeci serii był dla mnie małym załamaniem: niby fajnie, niby lekko, przyjemnie i rodzinnie, ale jednak czułam, że to było zbyt mało; chciałam zdecydowanie więcej, niż dostałam. Na całe szczęście trochę mi przeszło: gdy przestałam oczekiwać od książki więcej, niż powinnam, okazało się, że dalej potrafię czerpać z niej trochę przyjemności.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Bitwa w labiryncie” to spotkanie z mitem o Minotaurze</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Tym razem – jak sam tytuł tomu wskazuje – razem z bohaterami wyruszamy w podróż do labiryntu, w którym niegdyś żył Minotaur. Znów spotykamy ogrom greckich bóstw oraz herosów, jednak co ciekawe, niewiele z nich się powtarza. Mam wrażenie, że autor bardzo dobrze rozplanował całą serię tak, by pokazać młodemu czytelnikowi jak najwięcej historii starożytnych, a to zdecydowanie warty pochwały zabieg. Przy tym lekki styl, żarty, które zapewne przypadną do gustu młodszym czytelnikom, i wartka akcja sprawiają, że to dalej kawałek dobrej młodzieżówki, którą polecałam i polecać będę zarówno rodzicom, jak i dzieciom.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niełatwo mi dodać cokolwiek więcej: bohaterowie jak zawsze dają radę. Riordan kreuje w swojej historii niezwykle ciepły, wręcz cukierkowy klimat, który otacza Percy’ego i jego bliskich, co w przypadku powieści młodzieżowej uważam za spory plus. W końcu to w przyjaźni i rodzinie tkwi siła, prawda? Wydaje mi się, że niełatwo znaleźć osobę, która nie lubiłaby o tym od czasu do czasu posłuchać.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/a7-1-1024x684.jpg" alt="Bitwa w labiryncie" class="wp-image-740" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/a7-1-1024x684.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/a7-1-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/a7-1-768x513.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/a7-1-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/a7-1.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Czy ten tom cyklu Ricka Riordana czymś się wyróżnia?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Czy „Bitwa w labiryncie” wyróżnia się jakoś na tle pozostałych części? Raczej nie: sam sposób poprowadzenia historii jest bardzo podobny. Autor po prostu pokazuje nam inne mity, inne opowieści, ale struktura powieści jest niemal identyczna. Jedyne, na czym nieco bardziej się skupia, jest ochrona przyrody. O ile w poprzednich tomach tego nie było widać, tak w tym Riordan chce przekazać czytelnikowi, że o zieleń wokół należy dbać – zarówno przez wątek dotyczący Pana, jak i nowej przyjaciółki naszej drużyny, Rachel. Mogłabym ten wątek analizować i prawdopodobnie w związku z tym krytykować, ale nie wydaje mi się to konieczne. Nie wysuwał się on na pierwszy plan, a pewnie większość czytelników i tak zgodzi się z przekazem Riordana, zahaczającym o banalność.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Muszę przyczepić się jednej, dość drobnej kwestii. Mianowicie mam wrażenie, że wszystkie końcowe akty – wielkie bitwy, które powinny być niezwykle duże i epickie – na kartach powieści rozgrywają się bardzo szybko. Przy tym nie wywołują u mnie kompletnie żadnych emocji. Wprawdzie podejrzewam, że przy młodszych czytelnikach sprawa ma się nieco inaczej, ale szczerze powiedziawszy, liczę, że ostatni tom pod tym względem nie będzie kulał.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Cóż ja mogę? Moje odczucia co do poprzednich tomów dalej się sprawdzają. To po prostu kawałek dobrej fantastyki młodzieżowej.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Jeden z ogierów przydreptał przez gnój i zarżał gniewnie w moim kierunku. (&#8230;) Usiłowałem zagadać do niego w myślach. Udaje mi się to z większością koni. Hej – powiedziałem. Przyszedłem, żeby oczyścić wasze stajnie. Fajnie, co?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tak! – odpowiedział koń. Wejdź do środka! Zjemy cię! Pyszny heros!</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jestem synem Posejdona – zaprotestowałem. On stworzył konie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zazwyczaj to oświadczenie zapewnia mi specjalne traktowanie w końskim świecie. Nie tym razem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tak! – przytaknął koń z entuzjazmem. Posejdon też może wejść! Zjemy was obu! Owoce morza!</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Bitwy w labiryncie” Ricka Riordana</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph"><a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/literatura-mlodziezowa/">Sprawdź więcej książek dla młodzieży!</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgluSS_MmpWiFWOZloAD-fePqsXBXIu6CkFnzwAqRRABtKiLwzLoFfK6F8IataggBZSeA1mI12Gm9vfNDkLFoFMNlwrgII6S_ojEZmHjYSmccCGX6cAfBXon28v31yjEEFcRiT6TA1JInTK/s320/percy-jackson-i-bogowie-olimpijscy-tom-4-bitwa-w-labiryncie-b-iext44123026.jpg" alt="Bitwa w labiryncie"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:&nbsp;</strong>Bitwa w labiryncie</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł serii:</strong>&nbsp;Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer tomu:&nbsp;</strong>4</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:&nbsp;</strong>Rick Riordan</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;364</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;fantasy młodzieżowe</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/bitwa-w-labiryncie-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Klątwa Tytana: Chyba jednak jestem nieco za stara [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/klatwa-tytana-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/klatwa-tytana-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Mar 2017 19:53:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[literatura amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura młodzieżowa]]></category>
		<category><![CDATA[przygodowe fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Rick Riordan]]></category>
		<category><![CDATA[urban fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Galeria Książki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=674</guid>

					<description><![CDATA[„Klątwa tytana” to moje kolejne spotkanie z cyklem o herosie, który jest synem Posejdona. Jak podobała mi się ta amerykańska powieść dla młodzieży?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Klątwa tytana”  to już moje trzecie spotkanie z herosami Ricka Riordana. Poniższa recenzja powstała w 2017 roku. Co wówczas sadziłam o tej młodzieżowej powieści?</strong></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź recenzje poprzednich części: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/06/27/zlodziej-pioruna-recenzja/">„Złodziej Pioruna”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/01/08/morze-potworow-recenzja/">„Morze potworów”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-2-1024x684.jpg" alt="Klątwa Tytana" class="wp-image-675" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-2-1024x684.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-2-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-2-768x513.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-2-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-2.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Grover potrzebuje pomocy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Percy dostaje od Grovera pilne wezwanie: jego przyjaciel potrzebuje pomocy. Wyrusza więc razem z Annabeth oraz Thalią na ratunek. Niestety wyprawa kończy się katastrofalnie. Jeśli Percy chce uratować kogoś bardzo sobie bliskiego, musi – wbrew obustronnej niechęci – podjąć współpracę z Łowczyniami Artemidy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przyjemna lektura, kreatywne i nienarzucające się, lecz ciekawe nawiązania do greckiej mitologii oraz wiele, wiele o przyjaźni i trosce o bliskich: te elementy występują zarówno w poprzednich tomach serii, jak i w tej trzeciej. Choć sprawia to, że „Klątwa tytana” to naprawdę dobra kontynuacja serii dla dzieci i młodzieży, mnie – szczerze przyznam – zaczęła powoli nudzić.</p>



<h2 class="wp-block-heading">To była fajna odskocznia, ale..</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Niech nikt nie próbuje zbyt pochopnie mnie oceniać. „Klątwa tytana” była fajną odskocznią od dłuższych pozycji. Nie zmienia to jednak faktu, że ja już po prostu nie jestem targetem, do którego ta książka ma przemawiać. Przygody bohaterów są cudowne i urocze, ale dla mnie dość przewidywalne. Ta książka już nie ma jak mnie rozwijać, nie wnosi do mojego życia kompletnie nic nowego. No ale właśnie: mówię o mnie, a ja już dzieckiem raczej nie jestem, literatury fantastycznej też już trochę poznałam. Młodszy czytelnik zaś nie powinien na kolejny tom przygód Percy’ego narzekać.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-31-1024x684.jpg" alt="Klątwa Tytana" class="wp-image-676" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-31-1024x684.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-31-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-31-768x513.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-31-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-31.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">„Klątwa tytana” to barwna powieść fantasy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To cały czas ta sama, barwna opowieść, pełna akcji i promująca naprawdę dobre wartości. W przeciwieństwie do takich „Tuneli”, które wizerunek dorosłego człowieka w oczach dziecka chcą zniszczyć, seria robi coś przeciwnego: udowadnia, że nie każdy dorosły jest zły, nawet jeśli taki pozornie się wydaje. Bo gdyby nie oni, z przygód przyjaciół nie wyszłoby nic dobrego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ten tom pokazał, że autor nie boi się mówić o śmierci: oczywiście główni bohaterowie mają „plot armor” i to chyba nikogo nie powinno dziwić, ale tu odejście z tego świata przyjaciół nie jest niczym dziwnym. Riordan nie próbuje przesładzać sytuacji i unikać tego, tak jak choćby Rowling, która dopiero w piątym tomie przygód Harry’ego w jakikolwiek sposób ruszyła ten temat. Ale spokojnie – autor serii o młodych herosach nie mówi o tym w sposób zbyt brutalny: nie ma tu nadmiernych tortur ani rozlewu krwi, a wszystko odbywa się w baśniowej, fantastycznej konwencji, co na pewno psychiki młodego człowieka nie skrzywdzi.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Fan serii nie powinien narzekać</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Cóż mogę więcej? Choć mnie ten tom powoli zaczął nudzić, chętni spokojnie mogą sięgać po kontynuacje. Poziom serii nie spada, utrzymując się na dość zbliżonym poziomie, co sprawia, że na pewno ucieszy to młodszych czytelników – czy to ciałem, czy to duchem. Zalety z części poprzednich są obecne także tutaj, więc żaden fan serii nie powinien na nią narzekać <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">– Najemnicy – odparła Zoe gorzko. – To obrzydliwe, ale wielu śmiertelników będzie walczyć za dowolną sprawę, jeśli się im zapłaci.<br>– Czy oni nie widzą, dla kogo pracują? – zapytałem. – Nie widzą wszystkich tych potworów?<br>Zoe pokręciła przecząco głową.<br>– Nie wiem, w jakim stopniu są w stanie przejrzeć Mgłę. I wątpię, czy gdyby wiedzieli, to robiłoby im to różnicę. Śmiertelnicy bywają straszniejsi od potworów.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Klątwy tytana” Ricka Riordana</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph"><a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/literatura-mlodziezowa">Odkryj więcej literatury młodzieżowej!</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiiLzxqLSG-v4htfQgTbSICyoP8q7vzYy_hzF2qAI5UwHyz5NjhVV03fKslokGTqZF6xx18MrVbece6dyjntSQ1sDQpD0M2g0tJSWFhjC_pxG6oA2elumf8O9sew5g2n3i6fxdKNcfZ8A2A/s320/352x500.jpg" alt="Klątwa Tytana"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:&nbsp;</strong>Klątwa Tytana</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł serii:</strong>&nbsp; Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer tomu:&nbsp;</strong>3</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:&nbsp;</strong>Rick Riordan</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;312</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;fantasy młodzieżowe</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/klatwa-tytana-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Morze Potworów: Na nieznanych wodach [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/morze-potworow-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/morze-potworow-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Jan 2017 20:05:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[literatura amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura młodzieżowa]]></category>
		<category><![CDATA[przygodowe fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Rick Riordan]]></category>
		<category><![CDATA[urban fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Galeria Książki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=583</guid>

					<description><![CDATA[„Morze potworów” to kolejny tom przygód greckich herosów. Jak poddobała mi się ta powieść?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">„Morze potworów” to kontynuacja cyklu Ricka Riordana o greckich herosach. <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/06/27/zlodziej-pioruna-recenzja/">„Złodzieja pioruna” poznałam mniej więcej pół roku wcześniej</a>, ponieważ wygrałam egzemplarz w konkursie. Drugi tom nie był w moich planach, ale ponieważ trafił w moje ręce to oczywiście musiałam się za niego zabrać. Poniższa recenzja powstała w 2017 roku. Co sądziłam wówczas o tej powieści młodzieżowej? </p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5a-1024x684.jpg" alt="Morze Potworów" class="wp-image-584" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5a-1024x684.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5a-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5a-768x513.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5a-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5a.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
</div>


<h2 class="wp-block-heading">Sosna Thalii umiera</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Minął rok od kiedy Percy dowiedział się, że jest synem Posejdona. Gdy kończy się wyjątkowo spokojny dla niego rok szkolny, dowiaduje się, że sosna Thalii, chroniąca Obóz Herosów przed atakami potworów, umiera. Tylko jedna rzecz może ją uratować: złote runo strzeżone przez cyklopa Polifema. Czy chłopcu uda się wyruszyć w podróż i zdobyć przedmiot?</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nie mogę wyjść z podziwu dla Ricka Riordana</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Czytając kolejny tom z serii, cały czas nie mogę wyjść z podziwu dla autora. Niełatwo jest napisać dobrą powieść młodzieżową, która potrafiłaby uczyć, bawiąc – zwykle te dwie rzeczy się wykluczają, nawet jeśli ktoś próbuje temu zaprzeczyć. A Riordanowi to właśnie się udało: stworzył dość przemyślany, fantastyczny świat pełen magii i zagadek, a przy tym w niezwykle przyjemny sposób uczący o greckiej mitologii. Mity i przygoda przenikają się, tworząc jedną spójną całość, która naprawdę trzyma się kupy, czego o wielu powieściach młodzieżowych powiedzieć nie można.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Morze potworów” czyta się szybko, lekko i przyjemnie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Powieść czyta się naprawdę szybko, lekko i przyjemnie – dokładnie tak, jak to powinno być z historią napisaną dla niedorosłych jeszcze czytelników. Książkę Riordana spokojnie można przeczytać w jeden dzień: nie jest ani długa, ani na tyle wymagająca, by mogła zmęczyć kogoś nieco wprawionego w pochłanianiu historii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wydaje mi się, że w drugim tomie autor zwrócił większą uwagę na wartość rodziny niż w pierwszym: wtedy Percy poznawał otaczający go świat, więc na to nie było po prostu czasu. W „Morzu potworów” stopniowo buduje relacje z pewnym członkiem swojej familii, czasem myśli o swojej mamie, częściej o ojcu. Dość istotnym motywem jest też relacja Luke’a, którego poznaliśmy w poprzednim tomie, z jego boskim rodzicem i choć nie wysuwa się on na plan pierwszy, może zmusić młodszego czytelnika do myślenia.</p>



<h2 class="wp-block-heading">To wciągająca powieść fantasy dla młodzieży</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Historia przedstawiona w tomie na pewno wciąga i jest pełna przygód, zaś bohaterowie nawet jeśli są przerysowani, to raczej w ten pozytywny sposób. No dobrze, mogę się nieco przyczepić Clarisse. Zdaję sobie sprawę, że to taka typowa „królowa pszczół”, która musi wszystkich irytować, ale jest na tyle słabo zarysowana, że można odebrać ją jako kupę wad z jedną zaletą, jaką jest umiejętność władania mieczem. Riordan mógłby przypisać jej nieco więcej cech&#8230; ale cóż, to powieść młodzieżowa, dlatego jestem w stanie przełknąć to niedopatrzenie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Morze potworów” to kolejny tom, który uświadamia mi, że trudno dziś o lepszą powieść dla młodzieży. To pozycja, po którą z jednej strony mogą sięgać dzieci i nastolatkowie, chcąc dobrej zabawy, jak i taka, którą bez obaw mogą kupić rodzice dla swoich pociech, chcąc, by literatura przekazywała im pozytywne wartości. To książka o przyjaźni oraz rodzinie, połączona z wielką przygodą i mitologią, którą czyta się niezwykle przyjemnie. Jeśli więc jeszcze jej nie znacie albo jesteście dopiero po pierwszym tomie – sięgajcie po nią bez obaw <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p class="wp-block-paragraph">Smok na pierwszym zdjęciu nazywa się Tomek.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Ale ty, Percy&#8230; jesteś po części bogiem, po części człowiekiem. Żyjesz w obu światach. Oba mogą zrobić ci krzywdę, ale i ty możesz wywrzeć wpływ na oba. To czyni herosów wyjątkowymi. Niesiesz nadzieję ludzi do królestwa nieśmiertelnych. Potwory nigdy nie umierają. Powstają na nowo z chaosu i barbarzyństwa, które zawsze kotłują się pod powierzchnią cywilizacji, stanowiąc dokładnie to, co daje Kronosowi potęgę. Trzeba je w kółko pokonywać albo utrzymywać na odległość. Herosi uosabiają tę walkę. To wy toczycie bitwy, które ludzkość musi wygrać w każdym pokoleniu, aby pozostać ludźmi.</em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Morza potworów” Ricka Riordana</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgL0kAiEZ682HakDN2k3_-QcowjFBoia0ms9mtnnCPKeFQVljyk4K8hZPk0-Z7vjmpVdS-qPI-QhfBfiHrvjvleHeu6Q-mpFO7UPadapr5oEX7uPFx0oCu739tDP_XQ0tkjOWlJg_X_P3Ai/s320/352x500+%25281%2529.jpg" alt=""/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:&nbsp;</strong>Morze Potworów</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł serii:</strong>&nbsp; Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer tomu:&nbsp;</strong>2</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:&nbsp;</strong>Rick Riordan</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;276</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;fantastyka młodzieżowa</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/morze-potworow-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Złodziej Pioruna: Jesteś herosem. I co teraz…? [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/zlodziej-pioruna-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/zlodziej-pioruna-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Jun 2016 09:31:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[literatura amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura młodzieżowa]]></category>
		<category><![CDATA[literatura przygodowa]]></category>
		<category><![CDATA[Rick Riordan]]></category>
		<category><![CDATA[urban fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Galeria Książki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=399</guid>

					<description><![CDATA[„Złodziej Pioruna” nie był w moich czytelniczych planach. A jednak dałam szansę tej powieści fantasy dla młodzieży. Z jakim efektem?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Złodziej Pioruna” to pierwsza książka, którą wygrałam w konkursie blogowym. I właściwie tylko dlatego tę młodzieżową powieść fantasy przeczytałam. Co sądziłam o historii Percy&#8217;ego w 2016 roku?</strong></p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/1p-10-1024x684.jpg" alt="Złodziej Pioruna" class="wp-image-400" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/1p-10-1024x684.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/1p-10-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/1p-10-768x513.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/1p-10-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/1p-10.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
</div>


<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź recenzje kolejnych tomów cyklu „Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy”: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/01/08/morze-potworow-recenzja/">„Morze potworów”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/03/17/klatwa-tytana-recenzja/">„Klątwa tytana”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/04/04/bitwa-w-labiryncie-recenzja/">„Bitwa w labiryncie”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/05/22/ostatni-olimpijczyk-recenzja/">„Ostatni olimpijczyk”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Dlaczego zabrałam się za „Złodzieja Pioruna”?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Widziałam filmy, poczytałam trochę na Wikipedii i przeczytałam parę stron — opinię miałam więc jako tako o tej serii wyrobioną, dlatego nawet nie próbowałam po nią sięgać. Gdy jednak udało mi się wygrać konkurs u Patrycji i książka znalazła się u mnie, oczywiście musiałam ją przeczytać <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> „Złodziej Pioruna” już za mną. Jak wypadł w moich oczach?</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jego ojcem jest grecki bóg</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Percy zawsze był dziwnym dzieckiem. Nigdy nie dogadywał się z rówieśnikami i zawsze wylatywał ze szkół. Gdy kończy dwanaście lat, okazuje się jednak, że bycie różnym i innym nie znaczy bycie gorszym. W końcu jak można takim być, gdy za ojca ma się greckiego boga?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niestety nie jest też tak kolorowo, jakby się mogło wydawać&#8230; bo ktoś postanawia wkręcić Percy’ego w niemałe kłopoty, z którymi sam, wraz z dwójką przyjaciół, musi się uporać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Znam film. Nawet dwa! Czytałam o tej serii nieraz, ba! Nawet trochę o tym świecie pisałam prozą! Dlatego niby wiedziałam, czego się mam spodziewać, i&#8230; choć rzeczywiście dostałam niemal dokładnie to, i tak, i tak czuję się „Złodziejem Pioruna” naprawdę pozytywnie zaskoczona.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ten świat ma więcej głębi niż myślałam</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Przede wszystkim prędko odkryłam, że historia przedstawiona w filmowej wersji jest wręcz niewiarygodnie spłaszczona. Przykładowo nie potrafiłam zrozumieć, czemu bogowie akurat w Ameryce mają swoją siedzibę. Przecież są z Grecji, prawda? A książka wyjaśnia ten fakt w sposób może nieco naiwny, ale jednak na tyle kreatywny, że nie mam się czego czepiać, biorąc pod uwagę, że to historia dla dzieci i młodzieży, a nie dorosłych czytelników.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-10-1024x684.jpg" alt="" class="wp-image-401" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-10-1024x684.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-10-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-10-768x513.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-10-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-10.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
</div>


<h2 class="wp-block-heading">„Złodziej Pioruna” ma świat lepszy niż „Harry Potter”</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Choć to „Harry Potter” jest bardziej znany, myślę, że świat stworzony przez Riordana jest zdecydowanie lepszy od tego wykreowanego przez Rowling. Zdaje się mieć więcej sensu i logiki, no i bazuje na czymś, co już zostało wymyślone, a nie na fantazjach osoby średnio mającej pojęcie o fantastyce, dzięki czemu wypada zdecydowanie lepiej. Mimo tego schematem przypomina dość twórczość Rowling: mamy dzieciaka z trudnym charakterem, który trafia do magicznej szkoły, aby się uczyć. Niemal jak Potter. Tylko naprawdę o wiele, wiele lepszy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Bohaterowie? Są przyjemni. Naprawdę, o ile często potrafią mnie te młodzieżowe postacie wkurzać i irytować, tak trio, które przedstawia nam autor, jest całkiem fajne. Przyjemnie obserwuje się ich zmagania z losem, mimo że Percy jest postacią, której zdecydowanie za często wszystko wychodzi. No, ale cóż: to już powszechna wada, a może raczej cecha literatury młodzieżowej <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p class="wp-block-paragraph">Sama czuję się na tę serię niestety nieco za stara&#8230; Nie potrafię jej uwielbiać, nie potrafię w pełni wciągnąć się w jej klimat. Mimo to, jeśli tylko lubicie młodzieżówki albo szukacie czegoś dla młodszych na prezent — to „Złodziej Pioruna” będzie na pewno doskonałą lekturą, która sprawi wiele przyjemności i radości, przy tym niosąc w sobie coś nieco więcej niż tylko dobrą historię fantasy.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhmuSlZVVAgEKOTs1wn-HF7bkA4skPRzG_Q1C_muTS2bo5s5JlMXD093zB9oKMsms_AB8j_7wqkCt3EveueTErLs_QgtrkT5rk2EsaH8ADIzjFq7rlw38m8c7rHP4aQFDUzlmoU6fq2aIWQ/s320/378080-352x500.jpg" alt=""/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:&nbsp;</strong>Złodziej Pioruna<br><strong>Tytuł serii:</strong>&nbsp; Percy Jackson i bogowie olimpijscy</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer tomu:&nbsp;</strong>1</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong>&nbsp;Rick Riordan<br><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;360<br><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;fantasy / młodzieżowa fantastyka</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/zlodziej-pioruna-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
