Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności i zapowiedzi książek
    • Recenzje
    • Zestawienia tematyczne
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Aktualności filmowe
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Aktualności ze świata gier
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Aktualności komiksowe
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Piękny drań: poznaje nowe erotyczne wody literatury [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 24 grudnia, 2023

„Piękny drań” to książka, która była moim spotkaniem z komercyjną literaturą erotyczną. Jak podobała mi się ta powieść i czy warto po nią w ogóle sięgnąć? A jeśli tak to dla kogo jest to lektura?

Spis treści:

Toggle
  • Szef Chloe źle ją traktuje, ale…
  • Chociaż to dla mnie coś w miarę nowego…
  • „Piękny drań” a podbudowa relacji
  • Nie jestem na tę książkę zła
  • Nie traktuje „Pięknego drania” poważnie
  • Ta książka nie próbuje być dobra
Piękny drań czytnik

Sprawdź też recenzje erotyków fantasy: „Neon Gods” | „Rozkosze nocy”


Szef Chloe źle ją traktuje, ale…

Chloe jest utalentowana i doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Jej szef, Bennet, jednak zdaje się tego nie zauważać, bezustannie źle ją traktując. Gdy jednak pewnego dnia zostają po spotkaniu sam na sam, dzieje się coś, czego kobieta kompletnie się nie spodziewała.

Chociaż to dla mnie coś w miarę nowego…

Literatura erotyczna bez wątpienia nie jest tą, po którą standardowo sięgam, dlatego jej świat jest dla mnie czymś dość nowym. Nic więc dziwnego, że „Piękny drań” autorstwa duetu autorek ukrywających się pod pseudonimem Christina Lauren zagwarantował mi trochę unikalnych przeżyć… choć chyba nie takich, do których chciałabym w najbliższym czasie wracać.

„Piękny drań” a podbudowa relacji

Zwykle gdy w moje ręce trafiały powieści kręcące się wokół erotycznych tematów, przynajmniej próbowały one zbudować jakąś podstawową fabułę. Początek często zaczyna się dość niewinnie, poświęcając przynajmniej jeden-dwa rozdziały na rozstawienie pionków na szachownicy: na wyjaśnienie kto jest kim, na opisanie relacji. Gdy zaś dochodzi do pierwszego zbliżenia pomiędzy postaciami, często ten pierwszy opis jest dość rozbudowany.

„Piękny drań” robi zaś to wszystko na odwrót. Po bardzo krótkim zarysowaniu tego, kim są bohaterowie, dostajemy scenę erotyczną, która jest nomen omen sceną co najmniej molestowania w pracy, tyle że protagonistce jakimś cudem całkiem się to podoba. Opis nie jest jednak bardzo szczegółowy i postacie dość szybko przechodzą do scenki obyczajowej, aby w kolejnej znów przejść do szybkiego numerku. I właściwie cała ta powieść zbudowana jest właśnie w ten sposób: dostajemy scenkę, w której bohaterowie się niby nie lubią, następnie pożądają siebie, nie potrafią się opanować, pojawia się raczej krótka scena erotyczna, a następnie znów się kłócą i w sumie to się nie lubią. 

Nie jestem na tę książkę zła

Biorąc pod uwagę konwencję „Pięknego drania”, nie jestem na tę książkę z tego powodu zła. Najzwyczajniej w świecie nie tego się spodziewałam. Czy tego typu budowanie erotycznego romansu mi odpowiada? Nie bardzo, nie uważam, by to była dobrze napisana książka, jednak jednocześnie nie żywię do niej jakiś wielkich, negatywnych emocji. Prędzej powieść Christiny Lauren trafia do mojej szufladki „tak złe, że aż czasem śmieszne”.

Nie traktuje „Pięknego drania” poważnie

No bo jak można się nie zaśmiać, gdy człowiek odkrywa, że ta poważna firma, w której pracują protagoniści, to w sumie zajmuje się nie wiadomo czym? Oryginalny tytuł tej książki (która była publikowana jako fanfiction „Zmierzhcu”) brzmiał „The Office” i uważam, że jest bardzo trafny — to w końcu jest jak serial pod tym samym tytułem, tylko w wersji książki dla dorosłych.

Albo jak można traktować sytuację, w której męski bohater przez cały dzień wymiotuje i czuje się po prostu źle przez zatrucie pokarmowe, a jako najlepszy lek na coś takiego traktuje przespanie się z Chloe na poważnie? Przynajmniej osobiście tego zrobić nie potrafię.

Ta książka nie próbuje być dobra

„Piękny drań” to erotyk, którego celem jest przede wszystkim zaspokojenie pewnych fantazji. Ta książka w żadnym razie nie jest i nie próbuje udawać dobrej literatury. Z tego powodu akceptuje ją taką, jaka jest, nawet mimo przedstawienia toksycznej relacji bohaterów w dobrym świetle. W końcu to po prostu pewna konwencja, literatura dla dorosłych, która właśnie taka miała być. Czy to oznacza, że tę książkę lubię? Absolutnie nie. Ale rozumiem, jeśli realizuje czyjeś fantazje i pozwala odciąć się od rzeczywistości.


Piękny drań okłądka

Tytuł: Piękny drań

Tytuł serii: Beautiful Bastard

Numer tomu: 1

Autor: Christina Lauren

Tłumaczenie: Katarzyna Krawczyk

Liczba stron: 320

Gatunek: erotyk

Wydanie: Zysk i S-ka, 2015

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: literatura amerykańska, Literatura erotyczna, Wydawnictwo Zysk i S-ka

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • „Szalony statek” Robin Hobb już wkrótce. Premiera 11.2026 [zapowiedź]
  • Szodar powraca w kontynuacji. „Szukający śmierci” Pawła Majki – premiera 12.11.2026 [zapowiedź]
  • Czy to naprawdę „Nowe Nadzieje”? Antologia zwycięskich opowiadań z konkursu „NF”  [recenzja]
  • „Wojownicy” trafią na ekrany Disney+ w 2028 roku [zapowiedź]
  • „Odłamki Burzy” w księgarniach w listopadzie. Co wiemy? Premiera 24.11.2026 [zapowiedź]

Alternatywna historia Anna Kańtoch dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy kryminał urban fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Vesper Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme