Ta wersja jest dostępna tylko w przedsprzedaży. Jak będzie wyglądać edycja limitowana „Death Note”?
Tag: urban fantasy
Ubran fantasy to podgatunek fantasy, charakteryzujący się akcją osadzoną w mieście. Taką literaturę tworzą m. in. tacy autorzy jak Aneta Jadowska, Jakub Ćwiek czy Magdalena Kubasiewicz. To jednak mogą być także filmy, przedstawienia teatralne czy gry. Poznaj ciekawe recenzje, analizy oraz zestawienia, które pomogą Ci lepiej zrozumieć świat kultury.
Mroczniejszy odcień magii: Londyn, XIX-wiek i różne wymiary [recenzja] [archiwum]
Czy „Mroczniejszy odcień magii” to książka, którą warto przeczytać? Sprawdź recenzję i dowiedz się, czy to coś dla Ciebie.
Projekt Mefisto: gdyby piekło było korporacją [recenzja] [archiwum]
„Projekt Mefisto” to książka Marcina Mortki z elementami komedii i słowiańskiego fantasy. Jak wypada i czy warto się z nią zapoznać?
Nawia: szeptuchy opanowują polskie słowiańskie fantasy [recenzja] [archiwum]
„Nawia. Szamanki. Szeptuchy. Demony” to słowiańska antologia polskich opowiadań. Czy warto sięgnąć po ten zbiór? Sprawdź recenzję!
Poczet dziwów miejskich: co nocą kryje się we Wrocławiu? [recenzja] [archiwum]
O czym jest „Poczet dziwów miejskich” Krzysztofa Piskorskiego? Sprawdź, czy ta książka urban fantasy jest czymś, co warto poznać!
Harda Horda: zjednoczone talenty oznaczają… przeciętne opowiadania? [recenzja] [archiwum]
Czy „Harda Horda” to antologia, którą warto poznać? Dowiedz się, co można znaleźć wewnątrz i co warto o niej wiedzieć.
Banda szalonych obozowiczów: typowa powieść dla młodszych nastolatków [recenzja] [archiwum]
Czy „Banda szalonych obozowiczów” jest lepsza od tomu pierwszego? Sprawdź recenzję tej powieści i dowiedz się, czy to coś dla Ciebie!
Płacz: trzeci tom, który nie był do końca potrzebny [recenzja] [archiwum]
Czy warto sięgnąć po „Płacz” Marty Kisiel? Zapoznaj się z recenzją i dowiedz się, czy to odpowiednia lektura dla Ciebie!
Toń: trzy panny Stern w magicznym Wrocławiu [recenzja] [archiwum]
„Toń” to wrocławka powieść urban fantasy. Jak mi się podobała? Sprawdź, czy po tę książkę Marty Kisiel warto się zabrać!
Plus/Minus: Autorzy wyraźnie dobrze się bawili. Ja nie [recenzja] [archiwum]
„Plus/Minus” to książka, która pozostawiła mi po sobie głównie niesmak. Dlaczego? Sprawdź, jak odebrałam tę książkę i co sprawiło, że nie sięgnęłam po kolejne książki tych autorów.