„Projekt Mefisto” to książka Marcina Mortki z elementami komedii i słowiańskiego fantasy. Jak wypada i czy warto się z nią zapoznać?
Tag: komedia
Komedia sprawi, że zaśmiejesz się i poprawi Ci się humor. Sprawdź ciekawe recenzje, zestawienia i analizy takich dzieł kultury. Znajdź książkę, film, serial czy grę dla siebie.
Gandziolatki. Wizyta u wiedźmy: Sędzikowska, czyli nieco zapomniana pisarka z Torunia [recenzja] [archiwum]
Czmu „Gandziolatki. Wizyta u wiedźmy” to nietypowa książka? I czy miłośnicy fantastyki powinni przypomnieć sobie o twórczości Mirosławy Sędzikowskiej?
Siła niższa: Jak odnaleźć dom w nowym miejscu? [recenzja] [archiwum]
„Siła niższa” to polskie komediowe cozy fantasy. Sprawdź recenzję i dowiedz się, czy warto ją czytać. Co wyróżnia ją od innych tytułów tego typu?
Pierwsze słowo: Zebrane opowiadania Marty Kisiel [recenzja] [archiwum]
„Pierwsze słowo” to zbiór opowiadań Marty Kisiel. Jak podobały mi się te teksty i czy warto poznać w ten sposób twórczość autorki?
Dożywocie: Dom pełen niespodziewanych mieszkańców [recenzja] [archiwum]
„Dożywocie” to komediowa powieść Marty Kisiel. Jak podobał mi się ten debiut powieściowy polskiej autorki? Sprawdź recenzję!
Początek, koniec i hot dogi: Udany komediowy debiut SF [recenzja] [archiwum]
„Początek, koniec i hot dogi” to komediowa powieść SF, która pozytywnie mnie zaskoczyła. Dlaczego? Dowiedz się, czy to może być dobra lektura dla Ciebie!
Nomen omen: Na dwoje babka wróżyła [recenzja] [archiwum]
„Nomen omen” to polskie urban fantasy i moje pierwsze spotkanie z twórczością Marty Kisiel. Jak podobała mi się ta lekka i żartobliwa powieść?
Grillbar Galaktyka: Kosmiczna podróż kulinarna [recenzja] [archiwum]
„Grillbar Galaktyka” to komediowa space opera polskiej autorki. Jak mi się podobała? Sprawdź, czy to odpowiednia lektura dla Ciebie.
#Luzaczka: Nieliteracka powieść jeździecka [recenzja] [archiwum]
„#Luzaczka” miała być o koniach. Czy jednak okazała się o nich w praktyce? Sprawdź recenzję tej powieści wydanej w 2017 roku.
Legalna Blondynka (2001): Przyjemny film na lato [recenzja] [archiwum]
„Legalna blondynka” to film z 2001 roku, który nie bez powodu dalej jest bardzo lubiany. Jak mi się podobał, kiedy obejrzałam go w 2018 roku? Sprawdź tę recenzję!