Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności i zapowiedzi książek
    • Recenzje
    • Zestawienia tematyczne
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Aktualności filmowe
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Aktualności ze świata gier
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Aktualności komiksowe
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Cmentarz osobliwości: „Noc w muzeum” w polskim wydaniu cmentarnym [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 18 lutego, 2024

„Cmentarz osobliwości” zaczął się tak, że na początku miałam go dość. Ostatecznie jednak moja przygoda z tą powieścią skończyła się pozytywnie. Dlaczego? Co znalazłam wewnątrz? Sprawdź, czy też masz ochotę na noc spędzoną na cmentarzu!

Spis treści:

Toggle
  • Max odziedziczył posiadłość
  • Miałam złe przeczucia
  • „Cmentarz osobliwości” miał nużący początek
  • A potem zaczęłam się wciągać
  • Brak elementu zaskoczenia
  • „Cmentarz osobliwości” wyróżnia się pozytywnie
Cmentarz osobliwości książka leży na blacie

Max odziedziczył posiadłość

Max jest prostym chłopakiem z półświatka. Gdy zdradza swojego szefa, musi natychmiast uciekać z miasta. Gdy więc pojawia się szansa, aby stać się dziedzicem dworku znajdującego się z dala od wszystkiego, natychmiast się godzi. Posiadłość skrywa jednak tajemnicę: na jej terenach znajduje się cmentarz osobliwości, nad którym musi zacząć sprawować pieczę.

Cmentarz osobliwości grzbiet

Miałam złe przeczucia

Sięgając po „Cmentarz osobliwości” Pauliny Hendel miałam bardzo mieszane przeczucia. Z jednej strony słyszałam o tej powieści sporo pozytywnych opinii, także od osób, których ocenie ufam, z drugiej zaś moje poprzednie spotkanie z twórczością Hendel nie było najlepsze i od dłuższego czasu skutecznie jej unikałam.

Cmentarz osobliwości łączenie kartek z grzbietem

„Cmentarz osobliwości” miał nużący początek

Gdy otworzyłam książkę, przez pierwsze ok. 100 stron wydawało mi się, że źle zrobiłam i że z Hendel się po prostu nie polubię. To historia, która zaczyna się bardzo sztampową ucieczką z półświatka typowego oszusta, któremu coś nie wyszło. Znam już takich historii trochę i nie wzbudzają mojego szczególnego zainteresowania, a ponadto coś nie pasowało mi w stylu, w jakim historia była napisana. 

Trudno mi nawet określić dokładnie, co to takiego. „Cmentarz osobliwości” jest napisany w pierwszej osobie, raczej dość prostym i mało stylizowanym językiem. Takim, który czyta się i rozumie bez problemu, ale jest w nim jakaś charakterystyczna maniera (której naprawdę nie umiem zidentyfikować, choć próbowałam), która po prostu mi nie pasowała. I to odczucie akurat zostało mi do końca powieści, choć z czasem przestało być dla mnie aż tak istotne.

Cmentarz osobliwości skrzydełko

A potem zaczęłam się wciągać

A przestało, bo historia sama w sobie po prostu zaczęła stopniowo mnie wciągać. Ta historia to dla mnie przykład dość „neutralnego wiekowo” fantasy (czyli że takiego, po które sięgnie i 15-latek, i 60-latek, i nikt nie powinien poczuć, że historia jest zbyt brutalna, czy zbyt infantylna), które przy okazji jest przyjemną, dobrze rozpisaną rozrywką. Dostajemy tutaj prosty, ale w miarę ciekawy koncept na fantastyczny świat, w którym system magiczny skupiony jest na kontaktach z duszami zmarłych.

Sama fabuła kojarzy mi się zaś klimatem z „Nocą w muzeum”, z tą różnicą, że akcja tutaj rozgrywa się w sporej mierze na cmentarzu. Max też jest dość wiarygodnym bohaterem, podobnie jak bohaterowie poboczni. Nie są to może najbardziej wyraziste postacie, na jakie wpadłam, ale na pewno działają dobrze w ramach tej historii.

Hendel też dość dobrze radzi sobie tutaj i z tempem historii, i z jej stopniowym nawarstwieniem się. Wszystko, co znajduje się na kartach książki prędzej czy później dostaje pay-off i jest po prostu sprawnie poprowadzone. 

Cmentarz osobliwości strona tytułowa

Brak elementu zaskoczenia

Mój jedyny problem z fabułą polega na tym, że brakowało mi tutaj elementu zaskoczenia. Co prawda nie jest to kryminał, ale jednak w „Cmentarzu osobliwości” pojawia się element rozwiązywania zagadki, docierania do prawdy i w tych aspektach ta historia nie zaskoczyła mnie ani na chwilę. Byłam w stanie przewidzieć wszystkie plot twisty i na tym poziomie czuje się nieco zawiedziona. Niemniej, rozumiem też, że celem tej książki nie było jakieś szczególne zaskoczenie czytelnika. 

Cmentarz osobliwości otwarta książka

„Cmentarz osobliwości” wyróżnia się pozytywnie

Choć „Cmentarz osobliwości” Pauliny Hendel nie jest w moim odczuciu czymś zupełnie przełomowym to przyznaję, że na tle innej rozrywkowej fantastyki wyróżnia się raczej pozytywnie. Jeśli więc tego typu klimat brzmi jak coś, co Wam odpowiada – myślę, że warto dać mu szansę.


Cmentarz osobliwości okładka

Tytuł: Cmentarz osobliwości

Cykl: Cmentarz osobliwości

Tom: 1

Autor: Paulina Hendel

Liczba stron: 480

Gatunek: fantasy

Wydanie: We Need YA, 2023

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: fantasy, literatura polska, Paulina Hendel, Wydawnictwo We Need YA

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • „Osnowa” Piskorskiego trzyma w napięciu, dopóki nie odkryje swoich tajemnic [recenzja]
  • Limitowana „Wojna makowa”  z opóźnieniem. Premiera jednak 06.11.2026 [zapowiedź]
  • BioWare się zamyka. Kolejny „Mass Effect” się nie ukaże
  • Kto zagra bohaterów „Czwartego skrzydła”? Znamy obsadę i producentów [zapowiedź]
  • „Dwór rozbitej harmonii” już niedługo w księgarniach. Premiera 29.10.2026 [zapowiedź]

Alternatywna historia Anna Kańtoch dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy kryminał urban fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme