Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności i zapowiedzi książek
    • Recenzje
    • Zestawienia tematyczne
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Aktualności komiksowe
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Kosiarze: nie wierzę w ten świat [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 9 lipca, 2023

„Kosiarze” to młodzieżowa dystopia, która szybko zdobyła popularność. Czy słusznie? Sprawdź recenzję pierwszego tomu cyklu „Żniwa śmierci” i dowiedz się, czy to coś dla Ciebie.

Spis treści:

Toggle
  • Żniwiarze zachowują harmonię
  • „Kosiarze” mają niewiarygodny świat
  • Poza uniwersum, to solidna powieść
  • Poczułam zaangażowanie dopiero pod koniec
  • Gdyby ją dopracować
Kosiarze mock up z czytnikiem

Sprawdź recenzje innych dystopi: „Nakręcana dziewczyna. Pompa numer sześć” | „Śpiący przebudzony” | „Iksy i zera”


Żniwiarze zachowują harmonię

W świecie przyszłości ludzkość osiągnęła swój maksymalny potencjał i zyskała nieśmiertelność. Aby jednak zachować harmonię w świecie, został powołany zawód kosiarzy, którzy odbierają życie zgodnie z dawnymi statystykami. Citra i Rowan to nastolatkowie, którzy zostali wybrani przez jednego z bardziej znanych kosiarzy na praktykantów. Ten z nich, który okaże się lepszy, zdobędzie ten budzący postrach tytuł. 

„Kosiarze” mają niewiarygodny świat

Co ja się wymęczyłam przy tej książce, to moje. „Kosiarze” Neala Shustermana niedawno doczekali się wznowienia, więc jest o tym tytule dość głośno, ale chociaż jest dość solidną książką, to jednocześnie ja po prostu nie wierzę w świat przedstawiony w tej historii.

Dlaczego? A no dlatego, że nie widzę logicznej opcji, aby ludzie zgodzili się i nie buntowali się przeciwko grupie osób, które odbierają życie innych. Wszyscy bohaterowie tej historii zdają się rozumieć, że praca kosiarzy jest istotna i że oni po prostu muszą funkcjonować. Nikt się nie buntuje, nawet jeśli odbierane jest życie dzieciom, a to wydaje mi się nie do przyjęcia przez społeczeństwo. Chyba każda książka, którą czytałam i która poruszała temat nieśmiertelności ludzi, po prostu ogrywała ten temat lepiej.

To zaś sprawiło, że dla mnie ta historia nie była praktycznie w ogóle angażująca. W końcu, aby „wpaść” w świat fantastyczny, trzeba zawiesić niewiarę i wejść w grę z autorem, bawić się w to, że kreowana przez niego rzeczywistość jest faktyczną rzeczywistością. A w tym przypadku ja tego po prostu zrobić nie potrafiłam.

Poza uniwersum, to solidna powieść

Czytając, widziałam więc, że całość poza głównym konceptem jest rozpisana dość solidnie. Być może opisy odbierania ludziom życia specjalnie epatowały czasem brutalnością, co nie pasowało mi kompletnie do tego typu świata przyszłości i wyglądało na tani, efekciarski zabieg, a sama fabuła była dość przewidywalna, ale to w końcu rozrywkowa powieść dla młodzieży. Ona musi być nieco uproszczona i efekciarska właśnie. I choć nie jestem jej docelowym targetem, to jak najbardziej rozumiem i szanuję ten aspekt.

Poczułam zaangażowanie dopiero pod koniec

Tak naprawdę dopiero w trzecim akcie poczułam jakiekolwiek zaangażowanie w historię. Tam faktycznie zaczyna się dziać „coś” – pojawia się sporo plot twistów, nawet takich całkiem niezłych i przyznaję, że końcówka sprawiła, że mam nawet niewielką ochotę na kontynuowanie przygody z tym cyklem.

Sam styl autora jest poprawny i prosty w przyswojeniu. Główny bohaterzy są zaś dość wiarygodni i charakterystyczni, ale „nie moi” – brakowało mi w ich wymianach zdań większej ilości chemii, a do nich samych w sobie po prostu się nie przywiązałam. 

Gdyby ją dopracować

Ta książka aż się prosi, by troszkę ją dopracować. By przemyśleć lepiej sam zawód kosiarzy. Być może lepszą opcją byłby tu setting fantasy, a nie SF? Mnie osobiście po prostu łatwiej uwierzyć w magiczne, a nie naukowe/społeczne głupotki. Wówczas dałoby się opowiedzieć tę samą historię i to w chyba dużo bardziej klimatyczny sposób. A tak cóż – doceniam książkę i pomysł, ale w historię jako taką po prostu nie wierzę.


Kosiarze okładka

Tytuł: Kosiarze

Cykl: Żniwa śmierci

Tom: 1

Autor: Neal Shusterman

Liczba stron: 512

Gatunek:  dystopia, literatura młodzieżowa

Wydanie: Uroboros, 2023

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: Dystopia, fantastyka naukowa, literatura amerykańska, literatura młodzieżowa, Neal Shusterman, Wydawnictwo Uroboros

1 thought on “Kosiarze: nie wierzę w ten świat [recenzja] [archiwum]”

  1. Pingback: Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata: literatura piękna dla młodzieży [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Fantasy z wielogłosową narracją. „Włócznia rozcina wodę” Jimeneza [recenzja]
  • Nowa okładka „Czarodziejskiego statku” Robin Hobb ujawniona [zapowiedź]
  • Nagroda Zajdla 2026: znamy laureatów kolejnej edycji
  • „Wojna makowa” w limitowanym wydaniu już w październiku! [zapowiedź]
  • Znamy laureatów Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego za 2025 rok

Alternatywna historia Anna Kańtoch dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy kryminał urban fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme