Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności i zapowiedzi książek
    • Recenzje
    • Zestawienia tematyczne
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Aktualności komiksowe
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Matka Edenu: przygodowa fantastyka socjologiczna [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 8 listopada, 2023

„Matka Edenu” łączy rozrywkę z komentarzem na temat ludzkiego społeczeństwa. To drugi tom z cyklu, choć pierwszy, który poznałam. Jak spodobała mi się ta powieść?

Spis treści:

Toggle
  • Ludzie zasiedlili Eden
  • „Matka Edenu” to kontynuacja, ale…
  • To powieść rozrywkowa z czymś więcej
  • Fantastyka naukowa bez nadmiaru technologii
Matka Edenu ksiązka leży na blacie

Ludzie zasiedlili Eden

Ludzkość rozpowszechniła się na Edenie, samotnej, ciemnej planecie, tworząc odrębne społeczności. Pewnego dnia młoda Gwiazdeczka Strumyk spotyka przystojnego mężczyznę zza drugiej strony Stawu i postanawia stać się jego domową, czyli żoną. Nie wie jeszcze, że jej ukochany jest synem naczelnika, co wkrótce uczyni ją Matką Edenu, kobietą noszącą pierścień Gali, matki wszystkich mieszkańców planety.

„Matka Edenu” to kontynuacja, ale…

Kiedy kupowałam „Matkę Edenu” Chrisa Becketta wiedziałam, że jest tomem drugim i że prawdopodobnie nie będę kupować tomu pierwszego z bardzo prostego powodu: te książki zostały wydane w ramach Uczty Wyobraźni, ta nieczęsto ma dodruki, a nakład „Ciemnego Edenu”, czyli części pierwszej, już dawno nie jest dostępny. Co oznacza konieczność kupowania go po zawyżonych cenach, a na to ochoty nie miałam. Dowiedziałam się jednak, że tom drugi rozgrywa się kilkaset lat po wydarzeniach z tomu pierwszego, w związku z czym można tę historię czytać odrębnie… i cóż, tak właśnie zrobiłam. Trochę nie tak, jak powinnam, ale czasem bywa.

I mimo tego, że nie czytałam tej serii od początku to absolutnie nie żałuję tego, że po tę książkę sięgnęłam. „Matka Edenu” to fantastyka socjologiczna, która być może (jak niesie wieść recenzencka) jest gorsza od tomu pierwszego, ale uważam, że w dalszym ciągu jest solidną historią, którą warto poznać. 

To powieść rozrywkowa z czymś więcej

Dla mnie to przykład książki, która łączy w sobie typowo przygodowe, rozrywkowe tropy z odrobiną czegoś więcej. Autor, który jest byłym brytyjskim pracownikiem społecznym, komentuje w swojej powieści funkcjonowanie społeczeństwa, analizując też rozwój całkiem ciekawego hipotetycznego przypadku odizolowanej społeczności, która nie pamięta już Ziemi i nie ma z nią kontaktu, ale przekazuje skrawki wiedzy z pokolenia na pokolenie. Nie jest to być może coś najbardziej nowatorskiego, poznałam już trochę tego typu historii, ale moim zdaniem Beckett wykonał swoją pracę jako pisarza całkiem zgrabnie. 

Moim zdaniem to po prostu solidnie napisana historia, z dobrym tempem i interesującym podejściem do tematu. Trochę boli mnie to, że jednak nie poznałam tomu pierwszego i raczej nie trafi on zbyt szybko w moje ręce (nie sądzę, by Mag posłuchał mnie, jeśli chodzi o dodruk…), ponieważ jednak czułam się momentami nieco zagubiona i na pewno przyswojenie historii przyszłoby mi łatwiej, gdybym czytała historię tak jak się to powinno robić, ale, tak czy siak, cieszę się, że w ogóle mogłam się z twórczością Becketta spotkać, bo to naprawdę było miłe spotkanie.

Matka Edenu otwarta książka

Fantastyka naukowa bez nadmiaru technologii

Co pewnie dla niektórych może być istotne: choć do science-fiction to jednak autor nie skupia się szczególnie na technologiach. To powieść, która ma momentami klimat fantasy, bo ludzie przybyli na Eden po prostu cofnęli się, jeśli chodzi o rozwój cywilizacji, więc można odnieść wrażenie, że wszystko rozgrywa się dawnych, a nie przyszyłych czasach.

Książek z Uczty Wyobraźni często się boję, przez wzgląd na liczbę absurdy, które często się w nich pojawiają. Na szczęście dla mnie „Matka Edenu” okazała się dość klasycznym science-fiction, które robi to, czego od tej literatury oczekuje: łączy rozrywkę ze wcale nie głupim komentarzem co do naszej rzeczywistości i hipotetycznych zdarzeń, które mogą się nam kiedyś przytrafić. Także jeśli ktoś właśnie tego szuka, myślę, że warto dać jej szansę, nawet bez znajomości trudno dostępnego obecnie tomu pierwszego.


Matka Edenu okładka

Tytuł: Matka Edenu

Tytuł serii: Ciemny Eden

Numer tomu: 2

Autor: Chris Beckett

Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz

Liczba stron: 416

Gatunek: przygodowe SF, fantastyka socjologiczna

Wydanie: Mag, 2018

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: Chris Beckett, fantastyka naukowa, fantastyka socjologiczna, literatura amerykańska, Uczta Wyobraźni, Wydawnictwo Mag

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • „Familiar” Bardugo, czyli gdy renesansowa Hiszpania i magiczny turniej to tylko przykrywka [recenzja]
  • „Zniknięcie córki Wintera” to powieść Sullivana z zagadką do rozwiązania [recenzja]
  • Fantasy z wielogłosową narracją. „Włócznia rozcina wodę” Jimeneza [recenzja]
  • Nowa okładka „Czarodziejskiego statku” Robin Hobb ujawniona [zapowiedź]
  • Nagroda Zajdla 2026: znamy laureatów kolejnej edycji

Alternatywna historia Anna Kańtoch dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy kryminał urban fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme