Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności i zapowiedzi książek
    • Recenzje
    • Zestawienia tematyczne
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Aktualności komiksowe
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Obsydian: nostalgiczny powrót do paranormalnych romansów [recenzja] [archwium]

Opublikowano 14 listopada, 2023

„Obsydian” nie jest powieścią wydaną w 2019; wówczas Filia opulikowała po prostu wznowienie tej powieści. Powstała w okresie popularności paranormalnych romansów, już wcześniej zdobyła popularność. Czy to może być lektura dla Ciebie?

Spis treści:

Toggle
  • Kim są Dee i Daemon?
  • „Obsydian” wywołał u mnie nostalgię
  • Przystojny chłopak i szara myszka
  • Armentrout wiedziała, co pisze
Obsydian ebook

Sprawdź recenzje innych romansów paranormalnych: „Czy to sen?” | „Biały kruk” | „Przebudzenie Arkadii”

Poznaj recenzje innych tomów cyklu „Lux”: „Onyks”


Kim są Dee i Daemon?

Katy przeprowadza się z Florydy do niewielkiej miejscowości wraz ze swoją mamą. Szybko znajduje przyjaciółkę w mieszkającej naprzeciwko Dee. Jej przystojny brat, Daemon, nie zachowuje się jednak względem niej zbyt przyjaźnie. Nastolatka szybko zauważa, że rodzeństwo coś ukrywa.

„Obsydian” wywołał u mnie nostalgię

Nie sądziłam, że nowo przeczytana książka może wywołać u mnie tyle nostalgii, nawet mimo tego, że obiektywnie wcale nie jest szczególnie dobra. „Obsydian” Armentrout pojawił się za granicą w 2012, a w Polsce w 2014 roku, czyli już chwilę po mojej fazie na paranormalne romanse. Nie dotarł więc do mnie w odpowiednim czasie, ale to tak typowa powieść dla tej wcześniejszej fazy rozwoju romantasy, że naprawdę nie jestem w stanie mieć w stosunku do niej żadnych negatywnych emocji.

No właśnie, romantasy, bo choć w tej powieści występują kosmiczne istoty, to dla mnie w dalszym ciągu jest to fantasy. Co z tego, czy mamy wampira, czy kosmitę, skoro nikt i tak niczego nawet nie próbuje naukowo wyjaśniać? Bohaterzy równie dobrze mogliby przybyć z magicznej przeszłości Ziemi i to naprawdę niczego by fabule nie zmieniło. Oczywiście nowsze romantasy jest trochę inne, np. rozgrywa się zazwyczaj w odrębnych światach, ale te historie, tak czy siak, spełniają te same potrzeby młodej czytelniczki. 

Przystojny chłopak i szara myszka

Ta historia jest pod każdym względem tak sztampowa, jak tylko możliwe. Mamy zwykłą dziewczynkę, która nie uważa się za ładną. Przy okazji jest nudna, bo lubi czytać książki i robić grządki w ogrodzie. W jej okolicy jest zaś nieziemsko przystojny chłopak, co będzie przypominane w każdym możliwym momencie. No bo po co zakochać się w cechach charakteru, jak można pięć razy na stronę wspomnieć o pięknych ustach ciemnowłosego ciacha? Mamy do tego zakazaną miłość i bardzo prosty konflikt.

Armentrout wiedziała, co pisze

Mam jednak wrażenie, że Armentrout była trochę świadoma tego, co pisze i że momentami specjalnie wszystkie te głupiutkie cechy romansu eksponowała wręcz nadmiernie. Bohaterowie się nienawidzą, ale jednak czują do siebie pociąg? OK, będziemy o tym wspominać milion razy w trakcie każdego ich spotkania! Gość coś ukrywa? Oczywiście, że to też będzie podkreślane, tak żeby nikomu nie umknęło. Ktoś protagonistki nie lubi? No to będzie nie lubił jej aż do chęci mordu. Dosłownie.

Nie jest to jednak parodia (a szkoda, bo aż by się momentami prosiło) i w związku z tym muszę traktować tę powieść przynajmniej trochę poważnie. I gdy patrzę na „Obsydian” pod takim kątem, to naprawdę niewiele by trzeba było, aby tę książkę trochę jakościowo podciągnąć. Gdyby ograniczyć te wszystkie wspominki o pięknie bohaterów, skupić się bardziej na ich odczuciach i może troszkę subtelniej poprowadzić całą linię fabularną to wyszedłby z tego prosty, ale po prostu lepszy fantastyczny romans. A tak ta lektura bawiła mnie przez poczucie nostalgii oraz swoje głupotki, a nie dlatego, że jest po prostu dobrym/przyzwoitym romansem. 

Ponownie powtórzę, obiektywnie to nie jest dobra powieść. Dużo jej do tego tytułu brakuje. Ale ja też dobrej powieści się nie spodziewałam i nie tego przecież od tej książki chciałam. A nostalgiczne powroty do czasów nastoletnich bywają również miłe.


Obsydian okładka

Tytuł: Obsydian

Tytuł serii: Lux

Numer tomu: 1

Autor: Jennifer L. Armentrout

Liczba stron: 450

Gatunek: romans paranormalny

Wydanie: Filia, 2019

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: fantasy, Jennifer L. Armentrout, literatura amerykańska, literatura młodzieżowa, romans paranormalny, romantasy, Wydawnictwo Filia

1 thought on “Obsydian: nostalgiczny powrót do paranormalnych romansów [recenzja] [archwium]”

  1. Pingback: Onyks: teen drama na pełnej [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • „Dwór rozbitej harmonii” już niedługo w księgarniach. Premiera 29.10.2026 [zapowiedź]
  • Książkowe fantastyczne premiery listopada 2026: co warto sprawdzić? [zapowiedź]
  • Czy oszczędny „Pan Światła” Zelaznego przetrwał próbę czasu? [recenzja]
  • „Familiar” Bardugo, czyli gdy renesansowa Hiszpania i magiczny turniej to tylko przykrywka [recenzja]
  • „Zniknięcie córki Wintera” to powieść Sullivana z zagadką do rozwiązania [recenzja]

Alternatywna historia Anna Kańtoch dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy kryminał urban fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme