<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Literatura chińska &#8211; Fantastyka Codzienna</title>
	<atom:link href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/literatura-chinska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://fantastykacodzienna.pl</link>
	<description>Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 19:30:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>
	<item>
		<title>Ciemny Las: Wpatrujący się w Ścianę, którym nie można ufać [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/ciemny-las-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/ciemny-las-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Jul 2018 19:14:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[cixin liu]]></category>
		<category><![CDATA[Dom Wydawniczy Rebis]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka naukowa]]></category>
		<category><![CDATA[Hard SF]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura chińska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=1612</guid>

					<description><![CDATA[„Ciemny las” to hard SF, będące kontynuacją nagrodzonej Hugo powieści z Chin. Jak podobała mi się ta książka, kiedy sięgnęłam po nią w 2018 roku?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Ciemny las”  to kontynuacja chińskiego hard SF, które swego czasu mnie zachwyciło. Niestety, nie mogłam tego powiedzieć o tomie drugim. Dlaczego? Sprawdź moją opinię na temat tej książki, którą napisałam w 2018 roku, niedługo po jej przeczytaniu.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-32-1024x683.png" alt="Ciemny Las" class="wp-image-1614" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-32-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-32-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-32-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-32-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-32.png 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź recenzję poprzedniego tomu: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/09/21/problem-trzech-cial-recenzja/">„Problem trzech ciał”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Ziemia ma zostać zaatakowana</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ziemia ma zostać zaatakowana przez przybyszy z kosmosu, którzy obserwują i kontrolują wszystkie działania ludzkości, poza umysłami. Do życia zostaje więc powołany program Wpatrujących się w Ścianę. Czwórka wybranych ma za zadanie zaplanować uratowanie ludzkości tak, aby wrogowie nie przejrzeli ich intrygi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niektórzy z moich czytelników mogą pamiętać, jak rok temu zachwycałam się „Problemem trzech ciał”: powieścią hard science-fiction, która wywarła na mnie naprawdę duże wrażenie. Oczywistością było więc, że po kontynuację prędzej czy później sięgnę. Niestety, choć to nadal dobra książka, tym razem zamiast uwielbienia wzbudziła we mnie poczucie naprawdę ogromnego zmęczenia.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Ciemny las” traci atuty poprzedniej części</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Ciemny las” traci bowiem dwa największe atuty, jakie miała poprzednia część. Po pierwsze, znikają nam nawiązania do historii Chin, która w „Problemie trzech ciał” stanowiła naprawdę dobre i poruszające tło. Po drugie historia traci na wiarygodności: tom pierwszy to science-fiction bliskiego zasięgu, dziejące się wręcz tu i teraz, zaś w przypadku „Ciemnego lasu” czeka nas wyprawa w dalszą przyszłość.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednocześnie fakt, że nadal jest to hard science-fiction, sprawia, że nie jest to najlżejsza lektura. Wprawdzie nie mamy tu nadmiaru specjalistycznych terminów i nie jest potrzebna wiedza, by tekst zrozumieć, jednak nie jest to bardzo lekka i przygodowa powieść. W „Ciemnym lesie” pojawiają się jednak wątki nieco bardziej filozoficzne, a sam klimat i akcja wymagają dość dużego skupienia czytelnika. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie oznacza to oczywiście, że książka nie wciąga, bo robi to, choć jednocześnie po pewnym czasie łatwo jest poczuć pewne zmęczenie. Na dodatek, jeśli już o stylu mowa, to w kontynuacji zabrakło mi tych mocnych momentów, które byłabym w stanie zapamiętać; scenek, które zachwycałyby swoim opisem. W „Problemie trzech ciał” takowe się pojawiły, w „Ciemnym lesie” – przynajmniej dla mnie – nie było ani jednej takiej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">To dalej ciekawa powieść hard SF</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Niemniej, jak już wspominałam, to nadal ciekawa i dobra lektura. Szczególnie interesujący jest główny motyw powieści, czyli Wpatrujący się w Ścianę: ludzie, którzy mogą kłamać do woli i jednocześnie mają praktycznie nieograniczone środki na realizację tych kłamstw. Wszystko, każde ich słowo, jest częścią ich Planu, mającego uratować ludzkość. To sprawia, że ich życie zmienia się diametralnie. Nikt im nie wierzy, nikt nie jest ich pewien, nie mogą się nikomu zwierzać i jednocześnie mają na swoich barkach olbrzymią odpowiedzialność… Cixin Liu zrobił tu naprawdę niezłą analizę takiej sytuacji i choćby dla niej „Ciemny las” warto przeczytać.</p>



<h2 class="wp-block-heading">To kontynuacja historii, a nie losów bohaterów</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Warto zaznaczyć, że choć ta część jest praktycznie bezpośrednią kontynuacją, to jednak chodzi tu o kontynuację historii Ziemi, a nie konkretnych bohaterów. Dostajemy nowe postacie i zupełnie nowe sytuacje, co pokazuje, że „Wspomnienie o przeszłości Ziemi” absolutnie nie skupia się na nich. Dlatego nic dziwnego, że sama z bohaterami nie poczułam się szczególnie związana.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niemniej główny bohater jak najbardziej w tej części występuje. Luo Ji jest astronomem i socjologiem, który swego czasu postanowił stworzyć teorię dotyczącą życia w kosmosie. Jest marzycielem, który jednocześnie nie jest opisywany jako umysł szczególnie wybitny. Teoretycznie jest postacią nieźle skonstruowaną, ale jak wspomniałam: nie jest to osobistość, którą szczególnie bym uwielbiała.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Ciemny las” niekoniecznie mnie interesował</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dodać też muszę, że same plany i knucia Wpatrujących się w Ścianę niekoniecznie mnie interesowały. Być może jest to kwestia mojego zdecydowanie humanistycznego umysłu i po prostu nie do końca je rozumiałam, niemniej ich opisy wypadły dla mnie bardzo neutralnie. No, może z jednym wyjątkiem: obserwacja pracy Hinesa naprawdę potrafiła mnie zainteresować. Niemniej to sam koncept i sposób funkcjonowania tej grupy ludzi mnie fascynował, nie to, co robili.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Ciemny las” niestety trochę mnie zawiódł. Po bardzo dobrej pierwszej części spodziewałam się równie dobrej kontynuacji, a po prostu poczułam się tą historią na tyle zmęczona, by poważnie zastanawiać się nad skończeniem trylogii. Niemniej, jeśli jesteście po tomie pierwszym i bardzo go lubicie albo po prostu fascynuje Was tematyka poruszana w tym cyklu, nie wahajcie się, by po niego sięgnąć: to nadal ciekawa dawka fantastyki.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">– Naprawdę uważasz, że woda jest toksyczna, kochany? – zapytała Keiko Yamasuki ze łzami w oczach. Przed eksperymentem prosiła go wielokrotnie, by zastąpił to twierdzenie innym, również fałszywym, ale nieszkodliwym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Skinął głową.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Tak – spojrzał na tłum. W jego oczach widać było bezradność i zamieszanie. – Tak. Naprawdę tak uważam.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– Pozwól, że powtórzę twoje własne słowa – powiedziała jego żona, klepiąc go po ramieniu. – Życie narodziło się w wodzie i nie może bez niej istnieć. Twoje ciało składa się w siedemdziesięciu procentach z wody!</p>



<p class="wp-block-paragraph">Hines pochylił głowę i spojrzał na plamy wody na podłodze. Potem potrząsnął głową.</p>



<p class="wp-block-paragraph">– To prawda, kochana. Ta kwestia mnie dręczy. To najbardziej niewiarygodna rzecz we Wszechświecie.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Ciemnego lasu” Cixina Liu</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img decoding="async" width="670" height="1024" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-24-670x1024.jpg" alt="Ciemny Las" class="wp-image-1613" style="width:300px" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-24-670x1024.jpg 670w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-24-196x300.jpg 196w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-24-768x1175.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-24-1004x1536.jpg 1004w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-24-1339x2048.jpg 1339w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-24-300x459.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-24-850x1300.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-24.jpg 1560w" sizes="(max-width: 670px) 100vw, 670px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong>&nbsp;Ciemny las</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł serii:</strong>&nbsp;Wspomnienie o przeszłości Ziemi</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer&nbsp;tomu:</strong>&nbsp;2</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong>&nbsp;Cixin Liu</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tłumaczenie:</strong>&nbsp;Andrzej Jankowski</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;672</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;hard science-fiction</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong>&nbsp;Rebis, Poznań 2017</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/ciemny-las-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Problem trzech ciał: Dziecko kulturowej rewolucji [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/problem-trzech-cial-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/problem-trzech-cial-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Sep 2017 20:43:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[cixin liu]]></category>
		<category><![CDATA[Dom Wydawniczy Rebis]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka naukowa]]></category>
		<category><![CDATA[Hard SF]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura chińska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=983</guid>

					<description><![CDATA[„Problem trzech ciał” to chińskie hard SF, które przeczytałam w 2017 roku. Jak mi się podobało? O nowych odkryciach, rewolucji kulturalnej i nie tylko...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Problem trzech ciał” doczekał się serialu. Jednak kiedy w 2017 roku pisałam poniższą recenzję, w ogóle nie było o tym mowy. To było moje pierwsze spotkanie z chińską literaturą SF. Jak mi się podobała ta powieść?</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-1-13-1024x683.jpg" alt="Problem trzech ciał" class="wp-image-984" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-1-13-1024x683.jpg 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-1-13-300x200.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-1-13-768x512.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-1-13-850x567.jpg 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/06/5-1-13.jpg 1200w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Poznaj recenzję kontynuacji: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/07/29/ciemny-las-recenzja/">„Ciemny las”</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">A może masz ochotę na film lub serial SF? Sprawdź: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/02/08/the-expanse-sezon-1-recenzja/">„The Expanse”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/10/17/ex-machina-2015-recenzja/">„Ex Machina”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/10/15/chappie-2015-recenzja/">„Chappie”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/01/15/psycho-pass-recenzja-anime/">„Psycho-Pass”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/03/12/z-archiwum-x-recenzja/">„Z Archiwum X”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/07/26/westworld-sezon-1-recenzja/">„Westworld”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/09/05/prometeusz-2012-recenzja/">„Prometeusz”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Nowe odkrycia i rewolucja kulturalna</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Rewolucja kulturalna sprawia, że Ye Wenjie traci wszystko: rodzinę, możliwość pracy w zawodzie i jakąkolwiek pozycję społeczną. Cudem unika śmierci, trafiając do Bazy Czerwony Brzeg, w której prowadzone są utajnione przed nią badania.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Współcześnie Wang Miao, specjalista od nanotechnologii, dokonuje kilku dziwnych odkryć podczas wykonywania zdjęć. Próbując zrozumieć, co się właściwie stało, bierze udział w komputerowej grze, która okazuje się bardziej realistyczna, niż mogłoby się komukolwiek wydawać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przed przeczytaniem „Problemu trzech ciał” nie miałam pojęcia, na co się porywam. Wiedziałam, że mam w rękach hard science fiction, ale ponieważ umyślnie unikałam czytania wszystkiego dotyczącego fabuły, kompletnie nic o niej nie wiedziałam. W trakcie czytania okazało się, że dobrze postąpiłam: odkrywanie historii samemu, kawałek po kawałku, w tym przypadku było niezwykle zajmującą zabawą.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ta powieść jest napisana świetnie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jako że jest to tłumaczenie z chińskiego, obawiałam się, że będzie się to po prostu źle czytało. W końcu to science fiction, napisane w języku opierającym się na innych zasadach niż nasze europejskie. Na szczęście prędko odkryłam, że nie mam się czego bać. Nie wiem, ile jest w tym Cixina Liu, a ile Andrzeja Jankowskiego, ale ta powieść jest napisana po prostu świetnie. Czyta się ją niezwykle przyjemnie. Styl „Problemu trzech ciał” jest jednocześnie bardzo wrażliwy, mocny, a zarazem błyskotliwy. To zdecydowanie połączenie, które lubię najbardziej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak już wspominałam, stopniowe odkrywanie, o co chodzi w „Problemie trzech ciał”, sprawiło mi ogrom rozrywki. Oniryczna, abstrakcyjna gra komputerowa, zderzenie z chińską codziennością i jednocześnie jasne wyjaśnianie tego, jak działa świat Cixina Liu sprawiają, że tej historii nie da się zanudzić. Autor odkrywa przed nami wszystko stopniowo, zachowując wręcz doskonałe tempo historii. Gdy już myślimy, że wiemy, o co chodzi, podrzuca nam kolejny kawałek układanki. A potem jeszcze jeden. Daje nam wystarczająco dużo czasu, byśmy ułożyli je w odpowiedni wzór, a potem rozsypuje je i odkrywa przed nami kolejny element fabuły. To naprawdę niezwykle wciągająca zabawa.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Problem trzech ciał” ma dobry pomysł na historię</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Przy okazji Cixin Liu miał naprawdę bardzo dobry pomysł na historię, dobrze wykorzystując ją do pokazania pewnych zachowań społecznych. Być może nie jest to powieść z setką postaci, ale te kilka, które obserwujemy, to ludzie zwykle skrzywdzeni przez los, którzy zdają się być z krwi i kości. Mają swoje charaktery, uprzedzenia, ale też jasne funkcje w historii. Każda postać Cixina Liu jest w tej opowieści istotna i coś do niej wnosi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Do całej opowieści zgrabnie wplata rewolucję kulturalną, dzięki czemu „Problem trzech ciał” staje się wielowymiarowy, bohaterowie mają bardzo konkretne motywacje, a my, Polacy, możemy co nieco dowiedzieć się o przeszłości tej wschodniej potęgi (zakładając, że wcześniej ta tematyka nas nie interesowała).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jakie wady ma „Problem trzech ciał”?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jedyny mały problem, jakiego mogę się dopatrzeć, jest taki, że nie każdy w tę historię wsiąknie – przynajmniej nie od razu. Obawiam się, że specyfika gry „Trzy Ciała” może wystraszyć niektórych czytelników, którzy nie przepadają za dość abstrakcyjnymi scenami. Niemniej polecam w takim przypadku spróbować przebrnąć przez te trudniejsze elementy, bo autor w trakcie książki wszystko bardzo logicznie tłumaczy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Problem trzech ciał” to porządnie zrobione hard science fiction z ogromną dawką wiedzy autora – zarówno historycznej, jak i naukowej. Wyraźnie widać, że twórca jest zainteresowany tym tematem i zna się na nim. Proste tłumaczenia zawiłych terminów sprawiają, że z tej powieści można naprawdę wiele wynieść. Autor nie zatrzymuje się też tylko na historii współczesnej czy naukach związanych z fizyką, ale sięga także do dalszych dziejów świata, co dodaje powieści smaczku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przy okazji ostatnio coraz bardziej lubię wydawnictwo Rebis. Jak większość ich książek, które miałam w rękach, tak i „Problem trzech ciał” wygląda bardzo dobrze. Font i układ tekstu zaliczam do moich ulubionych, a papier i sama oprawa naprawdę trzymają poziom.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Książka Cixina Liu była dla mnie niezwykłą podróżą: niewątpliwie sięgnę po kolejne tomy tej trylogii. I mam szczerą nadzieję, że książka na naszym rynku zostanie na długo, bo to lektura zdecydowanie warta poznania.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Dziewczyna najwyraźniej myślała, że jej też dopisze szczęście. Wywijała chorągiewką, jakby była przekonana, że jej gorejąca młodość spali w płomieniu rewolucji wroga na popiół, jakby wyobrażała sobie, że jutro z krążącego w jej żyłach zapału wyłoni się jej idealny świat&#8230; Upijała się tym wspaniałym, szkarłatnym marzeniem, aż jej klatkę piersiową przeszył pocisk.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Problemu trzech ciał” Cixina Liu</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjSqwBse3R8jqhlZm2sc-0Ji7W5ngJXT9TMtZylI96VgdVBOCdMv04OlOSlfZLKi4RgHOpEmkUXNK9JxtogksPpnsAmXf_a87Imd6N8jD6TyEm5DVoycOkvSbg7-VT-g9n8HSAID0bg7wd8/s320/157987-problem-trzech-cial-liu-cixin-1.jpg" alt="Problem trzech ciał"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong>&nbsp;Problem Trzech Ciał</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł serii:</strong>&nbsp;Wspomnienie o przeszłości Ziemi</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer&nbsp;tomu:</strong>&nbsp;1</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong>&nbsp;Cixin Liu</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tłumaczenie:</strong>&nbsp;Andrzej Jankowski</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;456</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;hard science-fiction</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong>&nbsp;Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2017</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/problem-trzech-cial-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
