Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Kontakt
  • O redakcji
Menu

Dramat zwierząt domowych: co dzieje się z naszymi pupilami? [recenzja] [archiwum]

Posted on 8 stycznia, 2021

„Dramat zwierząt domowych” przeczytałam z polecenia koleżanki; temat zwierząt zawsze mnie interesował. Jak wypadła ta książka będąca zapiskiem doświadczeń i przemyśleń lekarza weterynarii? Sprawdź recenzję napisaną w 2021 roku i dowiedz się, czy to książka dla Ciebie.

Spis treści:

Toggle
  • Co sprawia, że zwierzęta domowe cierpią?
  • „Dramat zwierząt domowych” to literatura faktu
  • Kryminalne zagadki ze świata zwierząt
  • Kontrowersyjne poglądy na hodowlę
  • „Dramat zwierząt domowych” jest interesującą lekturą
Dramat zwierząt domowych - książka stoi na stole w otoczeniu pucharów i rozet - ilustracja do recenzji książki

Chcesz wiedzieć, jak ograniczyć cierpienie zwierząt? Sprawdź też recenzje poradników o psach!


Co sprawia, że zwierzęta domowe cierpią?

Ludzkie niedopatrzenie, okrucieństwo czy nieprawidłowa hodowla to zaledwie niektóre z przyczyn cierpienia domowych pupili. Co najbardziej krzywdzi naszych podopiecznych i w jaki sposób doprowadza do ich przedwczesnego zgonu? Achim Gruber, weterynarz patolog, dzieli się swoimi doświadczeniami z pracy zawodowej.

„Dramat zwierząt domowych” to literatura faktu

Gdy sięgam po tego typu publikacje, zazwyczaj spodziewam się prozy popularnonaukowej, która wyłoży mi pewną problematykę w sposób lekki, urozmaicony odrobiną ciekawostek. Achim Gruber podszedł jednak do swojej książki nieco inaczej. Jego „Dramat zwierząt domowych” to w pierwszej kolejności literatura faktu, zbierająca osobiste historie, anegdotki i opinie autora. Dopiero w dalszej części znajdziemy tu wiedzę, która może realnie przydać się opiekunom zwierząt. Co prawda pisarz robi to w sposób całkiem interesujący, jednak muszę przyznać, że nie jest to lektura pozbawiona wad.

Kryminalne zagadki ze świata zwierząt

Książka rozpoczyna się od opisów spraw, nad którymi pracował autor. Przedstawia nam historie z ogrodów zoologicznych, opisuje sekcje zwłok rasowych zwierząt czy psów postrzelonych w lesie. Skupia się na intrygujących ciekawostkach, przywołując czasem sytuacje wręcz niedorzeczne lub wybitnie okrutne. Nie zachowuje przy tym pełnego obiektywizmu, bardzo chętnie i otwarcie dzieląc się własnymi poglądami. Właściwie wcale mnie to nie dziwi: jest przecież lekarzem weterynarii, a nie dziennikarzem piszącym chłodny, profesjonalny reportaż. Kiedy jednak zachodzi potrzeba wyjaśnienia konkretnej kwestii medycznej, robi to w sposób jasny i wciągający – a wydaje mi się, że w tego typu publikacjach to jest mimo wszystko najważniejsze.

Przyznaję, że do tej pierwszej części książki nie miałam w zasadzie większych zarzutów. Ot, dostałam od autora garść całkiem ciekawych historii o zabarwieniu kryminalnym, dowiadując się przy okazji kilku fascynujących rzeczy ze świata fauny, który przecież mocno mnie interesuje. A potem Gruber postanowił przejść do kwestii hodowli rasowych psów i kotów…

Dramat zwierząt domowych - książka leży na drapaku dla kota, obok buty kot-  ilustracja do recenzji książki

Kontrowersyjne poglądy na hodowlę

Początek rozdziału o zwierzętach rasowych to właściwie jeden wielki wykład opinii autora na temat samych hodowców. Według niego tworzenie ras jest procederem całkowicie sztucznym i złym; jego prywatny kundel przewyższa genetycznie każdego rasowego psa czy kota, ponieważ powstał w sposób naturalny. I choć w dalszej części książki zdanie Grubera nieco łagodnieje, to jako weterynarz wciąż pozostaje dla wielu osób autorytetem, przez co może mocno zniechęcić czytelników do idei hodowania zwierząt w ogóle. A przecież pragniemy mieć wokół siebie psy, koty czy inne żywe stworzenia – w końcu dają nam one mnóstwo radości.

W jaki więc sposób powinniśmy je pozyskiwać? „Naturalnie”? Może zabierając psy do parku, spuszczając je ze smyczy i hulaj dusza – niech się dzieje wola nieba! To z pewnością „bardziej odpowiedzialne” podejście niż staranny dobór zdrowych osobników, poparty wnikliwymi badaniami genetycznymi, jak ma to miejsce w dobrych i sprawdzonych hodowlach.

Na szczęście, jak już wspomniałam, po tym ostrym wstępie autor mięknie i skupia się po prostu na konkretnych problemach zdrowotnych, które faktycznie występują u rasowych zwierząt. Należą one do tych raczej powszechnie znanych (psy z krótkimi pyskami, gen merle, kwestia chowu wsobnego itp.), ale biorąc pod uwagę, że lektura z założenia ma trafić do jak najszerszego grona odbiorców, zupełnie mnie to nie dziwi ani nie gorszy.

„Dramat zwierząt domowych” jest interesującą lekturą

Koniec końców, jestem z tej lektury zadowolona, choć absolutnie nie zachwycona. To na pewno tytuł, który ma szansę poszerzyć wiedzę i świadomość czytelnika, zwłaszcza jeśli na co dzień nie sięga on po literaturę o tematyce zwierzęcej. Być może dzięki tej książce niektórzy pupile zostaną szybciej zdiagnozowani, a poziom życia innych ulegnie znacznej poprawie – co samo w sobie stanowi ogromną, niezaprzeczalną zaletę.

Czy jednak „Dramat zwierząt domowych” to publikacja przełomowa i pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika zwierząt? Mam co do tego spore wątpliwości. Znaczną część wiedzy tu zawartej można swobodnie znaleźć w sieci, i to w o wiele bardziej skondensowanej formie. W tytule tym znajduje się po prostu zbyt dużo samego autora i jego osobistych przemyśleń, by można było uznać go za kompleksowe kompendium wiedzy czy przełomowe dzieło badawcze.


Dramat zwierząt domowych - biała okładka z niebieskimi i czarnymi napisami, u góry po prawej pies, na dole po lewej kot - ilustracja do recenzji książki

Tytuł: Dramat zwierząt domowych. Weterynarz patolog o cichych cierpieniach naszych domowych pupili

Autor: Achim Gruber

Tłumaczenie: Urszula Szymanderska

Liczba stron:  368

Gatunek: literatura faktu

Wydanie: Achim Gruber, 2020

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Upiory w Ruinach Teatru Victoria w Gliwicach
  • Sto tysięcy królestw: Jemisin zaczynała od… młodzieżówek?! [recenzja] [archiwum]
  • W stronę życia: Powroty do komunistycznej ojczyzny [recenzja] [archiwum]
  • Dramat zwierząt domowych: co dzieje się z naszymi pupilami? [recenzja] [archiwum]
  • Saga Mrocznej Phoenix: wracam do ukochanej drużyny [recenzja] [archiwum]

Kategorie

  • Aktualności książkowe
  • Archiwum
  • Fantastyczne filmy i seriale
  • Fantastyczne gry
  • Komiksy fantastyczne
  • Kultura fantastyczna
  • Kultura niefantastyczna
  • Literatura fantastyczna
  • Literatura niefantastyczna
  • Niefantastyczne filmy i seriale
  • Niefantastyczne gry
  • Niefantastyczny teatr
  • Od serca o kulturze
  • Recenzje
  • Recenzje filmów i seriali
  • Recenzje gier
  • Recenzje komiksów
  • Recenzje literatury niefantastycznej
  • Recenzje niefantastycznych filmów i seriali
  • Recenzje niefantastycznych gier
  • Wydarzenia fantastyczne

Alternatywna historia Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror Jakub Ćwiek komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy kryminał urban fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk superbohaterowie thriller urban fantasy Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme