Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności i zapowiedzi książek
    • Recenzje
    • Zestawienia tematyczne
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Aktualności komiksowe
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

W ogrodzie nocy: Jedna z najtrudniejszych książek, jakie przeczytałam [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 31 grudnia, 2022

„W ogrodzie nocy” to moje drugie spotkanie z twórczością Catherynne M. Valente. To książka, która nie była już łatwo dostępna, kiedy postanowiłam ją przeczytać, ale okazała się moim prezentem świątecznym. Sprawdź, jak odebrałam tę książkę!

W ogrodzie nocy książka leży na ziemi

Table of Contents

Toggle
  • Młody książę słucha opowieści sieroty
  • „W ogrodzie nocy” przyprawiły mnie o ból głowy
  • Co z tymi bohaterami?
  • Valente ma przepiękny styl
  • „W ogrodzie nocy” ma przyjemnych głównych bohaterów

Młody książę słucha opowieści sieroty

W ogrodach sułtana mieszka ciemnowłosa sierotka. Dziewczynka budzi powszechny przestrach. Młody książę, wiedziony przez ciekawość, odnajduje ją i zaczyna wsłuchiwać się w opowiadane przez nią historie.

„W ogrodzie nocy” przyprawiły mnie o ból głowy

Już chyba dawno żadna książka nie przyprawiła mnie o ból głowy. To udało się dopiero tomowi pierwszemu „Opowieści sieroty”, książki napisanej przepięknym stylem, której konstrukcja wymaga jednak pełnego skupienia w trakcie czytania. Inaczej, niestety, da się wyjątkowo łatwo pogubić w samej historii.

Co z tymi bohaterami?

Teoretycznie głównymi bohaterami powieści jest tytułowa sierotka oraz młody książę, jednak tak po prawdzie, nie ma ich tu zbyt dużo. Stanowią przerywnik, główną rzeczywistość, prawdę i trzon. Opowieści zaś są baśniami, legendami, które mogą zwierać w sobie prawdę, ale nie muszą i to czytelnik samodzielnie musi uznać, czy traktuje je jako legendy świata przedstawionego, czy jako faktyczne wydarzenia.

Trudność polega na tym, że w tej powieści o szkatułkowej konstrukcji opowieść rodzi opowieść. Bohaterka coś opowiada, a następnie jej bohaterowie opowiadają kolejne historie sobie nawzajem, bohaterowie opowieści bohaterów opowiadają następne itd. To wszystko oczywiście łączy się ze sobą, tworząc jedną, pełną historię, jednak taka konstrukcja wymaga pełnego skupienia i pamiętania, kto, gdzie i w jakim momencie zaczął opowiadać którą opowieść. Na szczęście fragmenty książki podzielone są na naprawdę krótkie rozdziały i to troszeczkę ułatwia przyswajanie całości.

W ogrodzie nocy otwarta książka lezy na dworze

Valente ma przepiękny styl

Styl autorki, Catherynne M. Valente, jest absolutnie przepiękny. Baśniowy i epicki, choć chwilami również żartobliwy, i to w bardzo współczesnym sensie. Jednocześnie autorka nie raz sięga po prostu do mitologii, innym razem bawi się absurdem (choć w akceptowalnym dla mnie stopniu: nie lubię go za bardzo), łączy różnorodne historie i wierzenia, tworząc swoją własną historię, co sprawia, że również nie jest najłatwiejszy. Mnie to nie przeszkadza, ale warto pamiętać o tym jeszcze przed lekturą. 

Bohaterka opowiada na łamach tego tomu (jednego z dwóch) dwie opowieści. Przyznaję, że pierwsza podobała mi się dużo bardziej. Być może dlatego, że przy drugiej czułam już trochę zmęczenie samą formą. Pierwsza zaś rozpoczyna się od opowieści o księciu, który wyruszył na wyprawę i zabił gęś starej kobiety… a potem zaczęły się dziać rzeczy. Takie pełne magii, dziwnych stworzeń i najróżniejszych przygód.

„W ogrodzie nocy” ma przyjemnych głównych bohaterów

Żałuję trochę, że tak niewiele jest tu tych teoretycznie głównych bohaterów, bo osobiście naprawdę ich polubiłam. Brakowało mi szczególnie jakiegoś podsumowania pod koniec opowieści, jakiejś puenty, która podsumowałaby ich linię czasową, ale podejrzewam, że to dostanę w drugim tomie, który już czeka na mnie na półce.

Chociaż pewnie jeszcze trochę sobie poczeka, bo nie oszukujmy się, czuje się po prostu trochę zmęczona prozą Valente. Niemniej, wszystkim zainteresowanym polecam sprawdzić, bo to kawałek ciekawej literatury, która po prostu zasługuje na uwagę.


W ogrodzie nocy okładka książka

Tytuł: W ogrodzie nocy

Cykl: Opowieści sieroty

Tom: 1

Autor: Catherynne M. Valente

Tłumaczenie: Maria Gębicka-Frąc

Liczba stron: 473

Gatunek: retelling, fantasy

Wydanie: Mag, 2018

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: Catherynne M. Valente, fantasy, literatura amerykańska, retellingi i baśnie, Uczta Wyobraźni, Wydawnictwo Mag

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Mroczne i magiczne retellingi „Alicji w Krainie Czarów”, które musisz poznać
  • Kolejne dwa tomy czarnej edycji „Death Note” już w przedsprzedaży! [zapowiedź]
  • „Bez serca” Marissy Meyer to komercyjny retelling YA [recenzja]
  • „Kupcy i ich żywostatki” jeszcze w tym roku! [zapowiedź]
  • Najlepsze polskie opowiadania z 2025 roku? Te teksty są nominowane do Zajdla [recenzja]

Alternatywna historia Anna Kańtoch dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme