Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności i zapowiedzi książek
    • Recenzje
    • Zestawienia tematyczne
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Aktualności komiksowe
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Armadillo: weird west, który nie wyszedł [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 6 czerwca, 2023

„Armadillo” to książka, która trafiła do mnie chyba na jakiejś wyprzedaży. Kupiłam ją, mając ochotę poznać jakiś nowy weird west. Jak mi się spodobała? Sprawdź!

Spis treści:

Toggle
  • Armadillo zostaje zniszczone
  • Otwarcie dało mi nadzieję, ale…
  • Chaos i brak balansu
  • Niczym nastoletnia fantazja
Armadillo książka leży na mchu

Sprawdź recenzje innych książek weird west: „Akwaforta” | „Roland” | „Pamięć umarłych”


Armadillo zostaje zniszczone

W trakcie napadu na bank Armadillo zostaje zniszczone, a jeden z napastników, Tom, staje się upiorem z ogniem w oczach, opanowanym przez magię Czarnej Księgi. Jest przywiązany do miasta, które nie może opuścić przez kilkaset lat. W XXI wieku pan Czarnej Księgi umiera i w końcu dawny cowboy może opuścić swoje więzienie.

Otwarcie dało mi nadzieję, ale…

Otwarcie zapowiedziało mi całkiem miłą lekturę. Nie było może idealnie, coś tam jednak zgrzytało, ale sam bazowy pomysł na „Armadillo” wydał mi się całkiem ciekawy. Nie mamy w Polsce zbyt wiele książek osadzonych w klimatach weird west i miałam nadzieję, że dokonam odkrycia czegoś sympatycznego. Jednak im dalej w las, tym było gorzej.

Chaos i brak balansu

To przede wszystkim bardzo chaotyczna książka. Często nie wiadomo kto z kim i dlaczego, przez co fabuła po prostu się rozmywa. Ta książka też nie do końca wie, czym chce być. Niby klimatycznym westernem, ale jednak trochę cringową komedią (żarty z bycia tankiem z MMORPG – serio? Skąd pomysł, że to pasuje?), ale trochę też erotykiem (do tego wrócę). Jest tu trochę z przygody, niby mamy czarny charakter w roli protagonisty, ale jakoś to wszystko się nie klei.

Ponadto z jednej strony widać, że autor coś tam nad swoim pisaniem pracował, z drugiej jednak brakuje mu zachowania balansu. Te rzeczy, które wymagają rozpisania, protagonista streszcza innym postaciom w dialogach, zaś nieistotne rzeczy są rozpisywane. Podejrzewam, że to też między innymi właśnie sprawia, że ten tekst wydaje się być tak chaotyczny.

Armadillo otwarta książka leży na mchu

Niczym nastoletnia fantazja

Wróćmy do erotyki. Ta książka pod tym względem (i nie tylko pod tym) wygląda trochę jak dzika fantazja nastolatka. Tom na widok kobiety musi pomyśleć albo rzucić jakimś głupim tekstem. I to nawet by może pasowało do postaci, gdyby otoczka była lepiej rozpisana. Ale nie jest. Upiór widzi dwie lesbijki? Oczywiście, że musi rzucić do nich sprośny tekst niczym wujek z wesela! A główna kochanka Toma to babka, która jest „światem” z innego wymiaru i może przyjmować dowolną postać, ale jakoś tak wychodzi, że najczęściej przyjmuje wygląd aktualnych fantazji seksualnych bohatera i pozwala mu je realizować. No po co to?

Dodajmy do tego fakt, że (spoiler) mroczna Czarna Księga ostatecznie okazuje się biedną, zazdrosną dziewczyną (ale w formie książki), która lubi tworzyć komiksy i tworzy jeden o Tomie. Ponownie, to mogłoby być nawet zabawne… Tylko nie w takim otoczeniu.

Ostatecznie „Armadillo” to książka, która mnie rozczarowała i zniesmaczyła. Spodziewałam się przynajmniej przyjemnego przeciętniaka, a dostałam… w gruncie rzeczy, sama nie wiem co. A szkoda, bo weird west pozwala na wykorzystanie wielu ciekawych motywów.


Armadillo okładka

Tytuł: Armadillo

Autor: Bartosz Orlewski

Liczba stron: 215

Gatunek: weird west, fantasy przygodowe

Wydanie: Genius Creations, 2017

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: fantasy, literatura polska, przygodowe fantasy, weird west, Wydawnictwo Genius Creations

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Fantasy z wielogłosową narracją. „Włócznia rozcina wodę” Jimeneza [recenzja]
  • Nowa okładka „Czarodziejskiego statku” Robin Hobb ujawniona [zapowiedź]
  • Nagroda Zajdla 2026: znamy laureatów kolejnej edycji
  • „Wojna makowa” w limitowanym wydaniu już w październiku! [zapowiedź]
  • Znamy laureatów Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego za 2025 rok

Alternatywna historia Anna Kańtoch dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy kryminał urban fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme