Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności i zapowiedzi książek
    • Recenzje
    • Zestawienia tematyczne
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Aktualności filmowe
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Aktualności ze świata gier
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Aktualności komiksowe
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Głodna puszcza: rynsztokowy humor i przygoda bez ciężaru [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 17 stycznia, 2024

„Głodna puszcza” to powrót do przygód Kociołka i jego przyjaciół. Co tym razem przyniosło mu życie? Sprawdź, jak podobała mi się ta lekka powieść fantasy i dowiedz się, czy jest to potencjalnie lektura dla Ciebie.

Spis treści:

Toggle
  • Władcy proszą Kociołka o pomoc
  • „Głodna puszcza” utrzymuje poziom pierwszego tomu
  • Mortka sięga po ten sam schemat
  • Co wypada lepiej w drugim tomie?
  • To lekka i niewymagająca powieść fantasy
Głodna puszcza książka na blacie

Sprawdź recenzje innych książek z cyklu „Drużyna do zadań specjalnych”: „Nie ma tego złego”


Władcy proszą Kociołka o pomoc

Do karczmy Kociołka przyjeżdżają lokalni władcy. Okazuje się, że Pogorzałek, jedyna osoba będąca w stanie pertraktować z trollami zaginęła. Dlatego też kucharz oraz jego drużyna wyruszają, aby go odnaleźć. 

„Głodna puszcza” utrzymuje poziom pierwszego tomu

Marcin Mortka jak na razie mnie swoją twórczością nie zachwycał, ale w końcu do trzech razy sztuka. „Głodna puszcza”, czyli kontynuacją „Nie ma tego Złego” pojawiła się na mojej półce, więc w końcu nadszedł czas na zapoznanie się z kolejnym tomem. Nie okazał się on na szczęście słabszy od poprzedniego, ale i lepszy również nie jest.

Mortka sięga po ten sam schemat

Schemat tej części jest bardzo podobny do tego, jak była zbudowana część pierwsza. Ot, mamy drużynę wyjętą z rozgrywki RPG, bez jakiś szczególnych charakterów, a raczej opierającą się na znanych schematach, która podróżuje i przeżywa przygody. Tak jak i w pierwszej części, tak i tutaj nie czułam jednak ciężaru całej sytuacji. Ot, idą na przygodę, często popełniając błędy, ale i tak wyjdą z tego cało, więc jest zabawnie – no nie, mnie to samo w sobie po prostu nie bawi.

Nie bawi również przez wzgląd na żart, jakim Mortka operuje. Wiele osób właśnie za to go chwali i dlatego na tych książkach dobrze się bawi, ale dla mnie kompletnie on nie przemawia. Dlatego że polega on na wzajemnym wyzywaniu się i używaniu brzydkich słów, bo hehe, takie to śmieszne, że ktoś kurwą rzuci. Nie powiem, taki ostrzejszy żart MOŻE być śmieszny, jeśli jest traktowany z umiarem i wyczuciem, a i jednego, i drugiego w tej narracji moim zdaniem brakuje. To po prostu rynsztokowy humor w nieco wygładzonej wersji.

Co wypada lepiej w drugim tomie?

Jeśli coś wypada tu nieco lepiej w stosunku do części pierwszej to być może ustanowienie bohaterów. W tomie pierwszym nie czułam kompletnie ich charakterów i byli dla mnie raczej niepotrzebną masą – gdyby Kociołek wędrował tylko z jednym towarzyszem, efekt byłby ten sam lub podobny. Tutaj w końcu troszeczkę ich poczułam, faktycznie ta drużyna się tutaj jest widoczna nieco bardziej, ale jak na powieść właśnie o zespole dalej jest dość marnie. Te postacie są swoimi klasami postaci, a nie indywidualnymi charakterami. Nie mam nic przeciwko, by bohaterów tworzyć wokół jakiś ogólnych konceptów, ale jednak jakaś odrobinka głębi jednak by im się przydała. 

Głodna puszcza otwarta książka

To lekka i niewymagająca powieść fantasy

Ja naprawdę rozumiem, czemu ta książka się może podobać. Jest napisana lekkim stylem. Nie jest zbyt wymagająca i pozwala na pewne odcięcie się, jeśli kogoś akurat wciągnie. To bezpieczny wybór, w którym raczej nikt nie zginie, będzie (mimo humoru) dość puchato i klasycznie, bez królujących obecnie w fantasy romansów/erotyków. I jeśli ktoś właśnie tego szuka – proszę bardzo, to jest taka książka. 

Mnie jednak brakuje w niej jakiegoś ciężaru, czegokolwiek więcej, czy to w stylu, fabule, czy kreacji bohaterów. Oczekuje od fantastyki, że zaskoczy mnie czymś kreatywnym, ładnym, ciekawym – a w „Głodnej puszczy”, tak jak i w poprzedniej części z serii tego nie znalazłam. Dlatego przynajmniej na razie twórczość tego autora odpuszczam… chyba że znów „przypadkiem” kupię jego książkę w dużej promocji, jak to było z tym tomem. 


Głodna puszcza okładka

Tytuł: Głodna Puszcza

Tytuł cyklu: Drużyna do zadań specjalnych

Tom: 2

Autor: Marcin Mortka

Liczba stron: 400

Gatunek: przygodowe fantasy

Wydanie: SQN, 2021

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: fantasy, high fantasy, komedia, literatura polska, Marcin Mortka, przygodowe fantasy, Wydawnictwo SQN

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Szodar powraca w kontynuacji. „Szukający śmierci” Pawła Majki – premiera 12.11.2026 [zapowiedź]
  • Czy to naprawdę „Nowe Nadzieje”? Antologia zwycięskich opowiadań z konkursu „NF”  [recenzja]
  • „Wojownicy” trafią na ekrany Disney+ w 2028 roku [zapowiedź]
  • „Odłamki Burzy” w księgarniach w listopadzie. Co wiemy? Premiera 24.11.2026 [zapowiedź]
  • „Osnowa” Piskorskiego trzyma w napięciu, dopóki nie odkryje swoich tajemnic [recenzja]

Alternatywna historia Anna Kańtoch dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy kryminał urban fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme