Czy „Inne nieba” to antologia Hardej Hordy, którą warto przeczytać? Sprawdź recenzję tego zbioru opowiadań!
Tag: Martyna Raduchowska
Martyna Raduchowska jest polską pisarką, tworzącą między innymi urban fantasy oraz cyberpunk. Jej pierwsze opowiadanie ukazało się w Fabryce Słów, a jej powieściowy debiut był wznawiany już trzykrotnie. Dowiedz się więcej na temat jej twórczości, sprawdzając nasze recenzje oraz różnorodne analizy, zestawienia i inną publicystykę.
Harde baśnie: miła lektura na trudniejszy czas [recenzja] [archiwum]
Czy „Harde Baśnie” to antologia, którą warto poznać? Sprawdź recenzje i dowiedz się, co znajdziesz wewnątrz!
Cyberpunk girls: czy wychodzi ponad przeciętność? [recenzja] [archiwum]
Czy „Cyberpunk girls” to antologia polskich opowiadań warta uwagi? Sprawdź recenzję!
Kochali się, że strach: zaskakująca antologia młodych pisarzy [recenzja] [archiwum]
„Kochali się, że strach” to zbiór polskich opowiadań. Czy warto się z nim zapoznać? Sprawdź, co znajdziesz wewnątrz!
Nawia: szeptuchy opanowują polskie słowiańskie fantasy [recenzja] [archiwum]
„Nawia. Szamanki. Szeptuchy. Demony” to słowiańska antologia polskich opowiadań. Czy warto sięgnąć po ten zbiór? Sprawdź recenzję!
Harda Horda: zjednoczone talenty oznaczają… przeciętne opowiadania? [recenzja] [archiwum]
Czy „Harda Horda” to antologia, którą warto poznać? Dowiedz się, co można znaleźć wewnątrz i co warto o niej wiedzieć.
Fałszywy Pieśniarz: Przygoda pełna nekromancji na jesienne wieczory [recenzja] [archiwum]
„Fałszywy Pieśniarz” to trzecia opowieść o Idzie Brzezińskiej. Sprawdź, czy warto zabrać się za to polskie, kryminalne urban fantasy!
Spektrum: B-day oczami Mai [recenzja] [archiwum]
„Spektrum” to drugi tom cyberpunkowej książki Martyny Raduchowskiej. Jak mi się podobało to SF, kiedy czytałam je w 2018 roku?
Łzy Mai: Cyberpunkowy kryminał [recenzja] [archiwum]
„Łzy Mai” to cyberpunkowy kryminał Martyny Raduchowskiej. Przeczytałam go w 2018 roku. Czy warto się za niego zabrać? Sprawdź moje odczucia!
Szamanka od umarlaków: Moje Guilty Pleasure [recenzja] [archiwum]
„Szamanka od umarlaków” to moje gulty pleasure. Jak podobała mi się ta powieść, kiedy czytałam ją w 2017 roku?