Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności i zapowiedzi książek
    • Recenzje
    • Zestawienia tematyczne
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Aktualności komiksowe
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Inne nieba: Różalski znów pod pisarską lupą [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 15 lipca, 2023

„Inne nieba” to kolejna antologia wydawnictwa SQN, w której tworzeniu palce maczała Harda Horda. Jak podobał mi się ten zbiór tekstów i czy warto po niego sięgnąć? Sprawdź recenzję!

Spis treści:

Toggle
  • Tę antologię ocenia się nieco łatwiej
  • „Inne nieba” kontra „Inne światy”
  • Baśnie, retellingi, SF, horror
  • Nie mam tekstu, na który chciałabym narzekać
  • „Inne nieba” dobre na start z angologiami
Inne nieba książka leży na blacie

Sprawdź recenzje innych zbiorów opowiadań: „Księga strachu 2” |  „Idiota skończony” | „Cyberpunk girls”


Tę antologię ocenia się nieco łatwiej

Antologie opowiadań, zwłaszcza te różnych autorów, są generalnie trudne do oceny. W końcu krótsze teksty bywają nierówne, na dodatek każdy z nich ma inny styl, inny pomysł na siebie i czasem niełatwo jest porównać jeden do drugiego w jakikolwiek sposób. Ale z „Innymi niebami” jest trochę inaczej, bo tu jest już po prostu, do czego porównywać w celu znalezienia punktu odniesienia.

Dlaczego? Dlatego że ta książka właściwie łączy w sobie dwie różne serie wydawnicze. To drugi tytuł wydawnictwa SQN, który został zainspirowany pracami Jakuba Różalskiego, a zarazem to trzecia antologia grupy polskich autorek Harda Horda (tym razem w składzie dwunastu, a nie standardowo trzynastu pisarek. Zabrakło Marty Kisiel). Dlatego w tym przypadku po prostu mamy inne tytuły, które mają przynajmniej jakiś punkt wspólny z tym i łatwiej mi określić, co podobało mi się bardziej, a co mniej.

„Inne nieba” kontra „Inne światy”

W porównaniu do „Innych światów” drugiej antologii z pracami Różalskiego, ten zbiór jest bardziej baśniowy, oniryczny, delikatny. Mniej tu wojenki i zabawy słowem, więcej tekstów raczej miłych w przyswajaniu i skupionych na bohaterze. Osobiście wolę takie podejście. Poprzednią antologię wspominam jako dobrą, ale dość surową, a ja niekoniecznie takie rzeczy lubię. „Inne nieba” są bardziej w moim guście.

W porównaniu do innych antologii tej grupy autorek, uważam, że wypada podobnie jak „Harde baśnie”. Teksty są jak na antologię dość wyrównane (co ma sens, twórczynie miały okazję trochę się zgrać), a jednocześnie naprawdę różnorodne. Choć nie ma tu dla mnie żadnego świętego Graala spośród polskich opowiadań, to kilka jest naprawdę dobrych. 

Baśnie, retellingi, SF, horror

Część z nich nawiązuje do baśni. Mamy tu np. retelling Czerwonego Kapturka (Jadowska), w przypadku którego wilk W KOŃCU nie jest Kapturkiem, czy nową i naprawdę klimatyczną wizję Małej Syrenki (Raduchowska). Nie brakuje też elementu horroru, w który to poszła Anna Kańtoch, choć raczej w popkulturowym wydaniu, trochę pisząc też o samym świecie wydawniczym. 

Są również opowiadania fantastyczno-naukowe. W końcu prace Różalskiego słyną z tego, że jest w nich trochę mechów i innych elementów raczej sugergujących SF niż fantasy. I tak też w ten gatunek fantastyki poszła Aleksandra Janusz, tworząc opowiadanie o androidce, wyróżniającej się na tle innych sztucznych ludzi. Zresztą mój ulubiony tekst w tej antologii to też właśnie SF. Napisała go Anna Hrycyszyn i opowiada o żyjącej w świecie przyszłości parze, która wylatuje na wakacje na niezaludnioną planetę. Sam pomysł uważam za urokliwy (po co komu samotna wyspa, jak ma planetę!), a fabułę uważam za prostą, dość lekka, ale przy tym kreatywną, z zaskakującym twistem.

Inne nieba książka otwarta na opowiadaniu Martyny Raduchowskiej

Nie mam tekstu, na który chciałabym narzekać

Ogółem nie mam w tym antologii tekstu, na który chciałabym jakoś szczególnie ponarzekać. Część już zaciera mi się w pamięci, ale niekoniecznie dlatego, że były bardzo złe. Przeciwnie — raczej dlatego, że trafiły w moim odczuciu do tych, które albo nie są „moje”, albo po prostu niczym szczególnym nie rzuciły mi się w oczy.

„Inne nieba” dobre na start z angologiami

Uważam, że to w ogóle może być ciekawa antologia na start z antologiami. Dlatego że jeśli czytelnikowi spodoba się temat, ma w razie czego „Inne światy”, za które może się zabrać, a z kolei jeśli uzna, że po prostu ta grupa twórczyń mu odpowiada, może sięgnąć po kolejne dwie antologie. A jednocześnie to nie jest przecież cykl i w razie czego nie trzeba sięgać po żadną kontynuację (ogólnie nigdy nie trzeba, ale mniejsza).

Dlatego ogółem, polecam. To ładnie wydana książka, z przyjemnymi opowiadaniami, promująca nie tylko pisarzy, ale również naszego polskiego grafika. Takie rzeczy warto mieć na półce… albo po prostu znać.


Inne nieba okładka

Tytuł: Inne nieba

Autor: Ewa Białołęcka, Anna Kańtoch, Milena Wójtowicz, Agnieszka Hałas, Aleksandra Janusz, Martyna Raduchowska, Aleksandra Zielińska, Magdalena Kubasiewicz, Aneta Jadowska, Anna Nieznaj, Krystyna Chodorowska, Anna Hrycyszyn

Liczba stron: 487

Gatunek: dystopia, fantasy, fantastyka naukowa, zbiór opowiadań, retelling

Wydanie: SQN, 2022

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: Agnieszka Hałas, Aleksandra Janusz, Aleksandra Zielińska, Aneta Jadowska, Anna Hrycyszyn, Anna Kańtoch, Anna Nieznaj, Dystopia, Ewa Białołęcka, fantastyka naukowa, horror, Jakub Różalski, literatura polska, Magdalena Kubasiewicz, Martyna Raduchowska, Milena Wójtowicz, retellingi i baśnie, Wydawnictwo SQN, zbiór opowiadań

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Fantasy z wielogłosową narracją. „Włócznia rozcina wodę” Jimeneza [recenzja]
  • Nowa okładka „Czarodziejskiego statku” Robin Hobb ujawniona [zapowiedź]
  • Nagroda Zajdla 2026: znamy laureatów kolejnej edycji
  • „Wojna makowa” w limitowanym wydaniu już w październiku! [zapowiedź]
  • Znamy laureatów Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego za 2025 rok

Alternatywna historia Anna Kańtoch dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme