Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności książkowe
    • Recenzje
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Chłopcy 3. Zguba: Cień, co w głowach mąci [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 27 lipca, 2016

Niedługo po przeczytani drugiego tomu, zabrałam się za kolejny. „Chłopcy 3. Zguba” to książka Jakuba Ćwieka, z którą zapoznałam się w 2016 roku. Co sądziłam wówczas o tej książce? Jak podobała mi się przygoda z Zagubionymi Chłopcami oraz Piotrusiem Panem?

Spis treści:

Toggle
  • Dzwoneczek wie, że dzieci nie należy zostawiać samych
  • „Chłopcy 3. Zguba” to nieco cięższa fabuła
  • Kim jest Piotruś Pan Jakuba Ćwieka?
Chłopcy 3. Zguba

Dzwoneczek wie, że dzieci nie należy zostawiać samych

Dzieci nie można ani na chwilę spuścić z oczu, co Dzwoneczek niewątpliwie potwierdzi.
Cień wkroczył do akcji i, ku zgubie mamy, szykuje dla Piotrusia Pana najlepsze powitanie, jakie Wieczny Chłopiec może sobie wyobrazić. Mąci, pląta i kombinuje tak, aby w końcu Ziemia przestała być nudnym miejscem i aby zaczęła się najlepsza zabawa we wszechświecie. Jak jednak poradzi sobie z tym wróżka? I co na to zamknięci w swoich nudnych, uplecionych przez Cienia żywotach Zagubieni Chłopcy?

Trzeci tom i… znów, tak jak w przypadku „Kłamcy”, powieść. Niezbyt długa, a przez liczne wątki — nieukazująca nam zbyt wielu poczynań konkretnych bohaterów, ale dalej dobra. Tylko… czy tak samo jak poprzednie części?

Nie. A przynajmniej — moim okiem. Czemu? Zaraz do tego dojdę.

„Chłopcy 3. Zguba” to nieco cięższa fabuła

Fabularnie jest prosto, trochę ciężej niż w przypadku opowiadań, ale dalej stosunkowo lekko, gorzko, nieco ironicznie. Pomysł Ćwieka jest dobry, dość zaskakujący, ale nie na tyle głęboki, aby nad nim dumać i zastanawiać się całymi dniami. Gwarantuje jednak trochę dobrej, niezobowiązującej zabawy oraz troski o Chłopców i Drugą Nibylandię, która zdecydowanie przeżywa mały kryzys.

Z samych tytułowych bohaterów poza mamą moją uwagę najbardziej zwrócili Kędzior i Kubuś, zresztą chyba tej dwójki było w tym tomie najwięcej. Relacja między nimi w „Zgubie” jest nieco inna niż w poprzednich dwóch, czemu? Kto przeczyta, ten się dowie :), ale połączenie tak silną relacją postaci dobrodusznego, ogromnego brutala z inteligentnym chłopcem po prostu nie mogło skończyć się źle.

Chłopcy 3. Zguba

Kim jest Piotruś Pan Jakuba Ćwieka?

W końcu dane jest nam poznać osobiście Piotrusia Pana. Jest niewinny na ten dziecięcy, najgorszy sposób, w którym maluch nawet nie wie, że czyni źle i niesłusznie — on po prostu chce się bawić. I tak, naprawdę, tę postać obserwuje się niezwykle przyjemnie, dopóki… autor nie przegina z wulgaryzmami.

W przypadku tomu pierwszego i drugiego obserwujemy liczne brutalności, słuchamy o licznych zabawach łóżkowych, ba! Nawet je obserwujemy. Ale w trzecim jest tego po prostu trochę za dużo albo raczej — jest to na tyle kiepsko wpasowane, że przynajmniej mnie wybijało to z rytmu czytania. Bo co mnie obchodzi, co Kędzior, dlaczego i po co robi z kimś na boku? Albo w sumie nieznana mi postać? A o ciałach ciągniętych za motocyklami też nie mam większej ochoty słuchać, zwłaszcza gdy chcę wiedzieć, co będzie z postaciami, które naprawdę polubiłam. I tak, tak, wiem — to Chłopcy, oni tak po prostu mają. Ma być wulgarnie i brutalnie. Tylko… chwilami miałam wrażenie, że autor gubił gdzieś poczucie smaku. Może to dlatego, że jestem panią, a ten tekst był pisany pod męską publikę? Może. Ale to nie zmienia faktu, że tym razem było tego trochę za dużo nawet dla mnie, a ja wcale do bardzo wrażliwych osób na takie rzeczy nie należę.

No jest fajnie, no… Kontynuacja trzyma poziom i po ostatnią część sięgnę na pewno. Mam tylko nadzieję, że zakończenie cyklu będzie nieco lepiej wyważone niż ta część.

Tytuł: Chłopcy 3. Zguba
Tytuł serii:  Chłopcy

Numer tomu: 3

Autor: Jakub Ćwiek

Liczba stron: 352

Gatunek: urban fantasy

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Edycja limitowana „Death Note” już (i tylko) w przedsprzedaży
  • Vesper wyda Robin Hobb. Niedługo wznowienie „Ucznia skrytobójcy” 
  • Dorastanie w cieniu oka smoka, czyli „Navola” Paolo Bacigalupiego [recenzja]
  • Kapitan Hak o Piotrusiu Panu i jego okrucieństwie. „Koszmar w Nibylandii” Christiny Henry [recenzja]
  • Nowa książka Krzysztofa Piskorskiego już we wrześniu! „Osnowa” – premiera 09.09.2026

Alternatywna historia Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror Jakub Ćwiek komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme