Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności książkowe
    • Recenzje
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Strefy cyberwojny: Jak Internet wpływa na nasze życie? [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 21 grudnia, 2018

„Strefy cyberwojny” to książka, którą czytałam w 2018 roku w ramach współpracy z portalem Czytam Pierwszy. Postanowiłam się za nią zabrać, ponieważ studiowałam wówczas dziennikarstwo i temat wydawał się pokrywać z tym, czego się uczyłam. Jak odebrałam tę książkę?

Spis treści:

Toggle
  • Czy to będzie książka dla mnie?
  • „Strefy cyberwojny” napisali dziennikarze
  • To książka dla szerszej publiki
  • Jaki jest najciekawszy fragment tej książki?
Strefy cyberwojny

Czy to będzie książka dla mnie?

W świecie, w którym króluje Internet, pojawiają się zagrożenia wcześniej nam nieznane. Dzięki fake newsom oraz algorytmom manipulacja staje się wyjątkowo prosta. Jak ją rozpoznawać… i jak się przed nią bronić?

Fake newsy i często tabloidyzująca siła Internetu to coś, co na moich studiach, ze względu na kierunek, jest poruszane niezwykle często. Problem polega na tym, że zwykle jest to temat przedstawiany z perspektywy osób sporo ode mnie starszych, dla których sieć sama w sobie jest czymś nienaturalnym, w pewien sposób „strasznym” i „złym”. Z tego powodu mojemu, młodszemu pokoleniu często trudno zgodzić się z osobami o takim nastawieniu i w ogóle trudno prowadzić z nimi dyskusję, a szkoda – bo kwestie z tym związane są istotne, tylko… w nieco inny sposób. Nic dziwnego, że „Strefy cyberwojny” wzbudzały we mnie pewien lęk.

Strefy cyberwojny

Poznaj więcej literatury faktu!


„Strefy cyberwojny” napisali dziennikarze

Na całe szczęście okazało się, że książka stworzona przez dziennikarzy Polsatu to całkiem niezła propozycja. Może nie jest nadzwyczaj odkrywcza i stanowi raczej wstęp do tego tematu, ale myślę, że po prostu okazała się wyjątkowo sensowna jak na tego typu treść.

Przede wszystkim autorzy bardzo mocno opierają się na źródłach. Każdy rozdział zawiera bibliografię, z której korzystali twórcy, zwykle dość obszerną. Poza tym całość jest podzielona tematycznie: każdy rozdział przedstawia nieco inny problem związany z siecią, który może stanowić dla nas – w taki czy inny sposób – zagrożenie.

To książka dla szerszej publiki

W związku z tym, że „Strefy cyberwojny” nie są książką typowo naukową, a raczej próbą przedstawienia tematu szerszej publiczności, sama treść jest przystępna i bazuje na przykładach, które faktycznie miały miejsce. Te historie to, w moim odczuciu, najmocniejsza część tej książki: to one interesują i zmuszają do pewnej refleksji. Zauważyłam też, że autorzy nie starają się na siłę przedstawiać swoich poglądów, raczej stojąc z boku opisywanych wydarzeń (choć oczywiście przy takiej twórczości trudno mówić o zupełnym obiektywizmie). Dzięki temu po prostu nie czułam w trakcie lektury szczególnych „zgrzytów”, które przeszkadzałyby mi w jej odbiorze.

Strefy cyberwojny

Jaki jest najciekawszy fragment tej książki?

Gdybym miała wybrać najciekawszy fragment, chyba byłby to jeden z wywiadów przeprowadzonych przez autorów. Wypowiadał się w nim specjalista od marketingu politycznego, wyjaśniając, jak wygląda budowanie wizerunku polityka w sieci. To była zdecydowanie ciekawa lektura, w trakcie której poznałam kilka nowych ciekawostek, i chyba to właśnie ona najdłużej zostanie mi w pamięci. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że o większości kwestii przedstawionych w tej książce gdzieś już słyszałam albo słyszałam o rzeczach bardzo do nich zbliżonych.

„Strefy cyberwojny” to książka dla osób zainteresowanych tematyką manipulacji oraz działaniem Internetu, które jednak szukają raczej wstępu do tematu niż bardzo solidnej, głębokiej analizy. Jako taka ma szansę dobrze się sprawdzić, o ile czytelnik ma świadomość tego, że poglądy twórców to właśnie „tylko poglądy”: choć opisywane przez nich historie mogą być prawdziwe, to ich interpretacja jest już jedynie odczytaniem autorów. Nie ma też sensu sięgać po tego typu książkę, jeśli nie jesteśmy tą tematyką w jakikolwiek sposób zainteresowani. To w końcu mimo wszystko dość specjalistyczna literatura.


Strefy cyberwojny

Tytuł: Stefy Cyberwojny

Autor: Agata Kazimierska, Wojciech Brzeziński

Liczba stron: 240

Gatunek: literatura faktu

Wydanie: Oficyna 4eM, Warszawa 208

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: literatura faktu, literatura o mediach, literatura polska, literatura popularnonaukowa

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Specjalistka od słoni szkoli mamuty. „Ciosy zagłady” Raya Naylera [recenzja]
  • „Papierowy Mag” Holmberg wcale nie jest o origami. Mormonka i jej powieść fantasy [recenzja]
  • „Daleka droga do małej, gniewnej planety” Chambers to przykład cozy SF [recenzja]
  • Edycja limitowana „Death Note” już (i tylko) w przedsprzedaży
  • Vesper wyda Robin Hobb. Niedługo wznowienie „Ucznia skrytobójcy” 

Alternatywna historia dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme