Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Kontakt
  • O redakcji
Menu

Przedksiężycowi. Tom III: Koniec przygody w Lunapolis [recenzja] [archiwum]

Posted on 12 października, 2020

„Przedksiężycowi. Tom III” to zakończenie fantastycznej historii, którą napisała Anna Kańtoch. Całą trylogię przeczytałam w 2020 roku. Jak odebrałam jej końcówkę? Czy ta przeprawa była tego warta i czy to odpowiednia książka dla Ciebie? Sprawdź!

Spis treści:

Toggle
  • Satysfakcjonujące zamknięcie znakomitej trylogii
  • „Przedksiężycowi. Tom III” mają przemyślany finał
  • Szara moralność i ciekawi bohaterowie
  • Piękne zakończenie trylogii
Przedksiężycowi. Tom III Anna Kańtoch - książka leży na tkaninach, w tle otwarta inna książka oraz ozdoby: dynia, ceramiczny ptaszek i świeczka - recenzja polskiej ksiązki steampunkowej

Sprawdź recenzje innych tomów „Przedksiężycowych”: tom I | tom II


Satysfakcjonujące zamknięcie znakomitej trylogii

Przebudzenie zbliża się każdego dnia. Wszyscy mieszkańcy Lunapolis czują to w kościach. Finnen jest coraz bardziej zdesperowany, aby zapisać się na kartach historii, z kolei ojciec Kairy nie przestaje prowadzić swoich spisków. W tym samym czasie kilku zdolnych mieszkańców metropolii próbuje dowiedzieć się, co takiego planuje bogaty mężczyzna.

Ten cykl przyprawia mnie o pustkę w głowie, gdy myślę o tym, co i jak mogę o nim powiedzieć. Tym razem szczególnie. W końcu to ostatni tom „Przedksiężycowych” i czuję, że powiedziała już o tej trylogii wszystko, co tylko byłam w stanie. Jednocześnie są to po prostu tak dobre książki, że czuję się wręcz zobligowana, by o nich mówić – tak, aby jak najwięcej osób mogło cieszyć się tą niezwykłą przygodą.

„Przedksiężycowi. Tom III” mają przemyślany finał

Może więc zacznę od końca? Trzeci tom stanowi bardzo wyraźne i satysfakcjonujące zamknięcie. Wszystkie wątki konkretnie oraz płynnie zmierzają do finału, a wszystko, co Anna Kańtoch podsuwała nam w poprzednich częściach, zaczyna się składać w spójną całość.

Oczywiście nie będę zdradzać zakończenia, jednak muszę przyznać, że odebrałam je bardzo naturalnie, bez żadnego większego zaskoczenia. Choć jest ono całkiem unikatowe, to poszczególne elementy historii po prostu stopniowo mnie do niego przygotowywały. Nie miałam wrażenia, że końcówka jest wymuszonym zwrotem akcji, lecz stanowiącą integralną i dopracowaną część całej opowieści.

Przedksiężycowi. Tom III Anna Kańtoch - otwarta książka leży na tkaninach, w tle otwarta inna książka oraz ozdoby: dynia, ceramiczny ptaszek i świeczka - recenzja polskiej ksiązki steampunkowej

Szara moralność i ciekawi bohaterowie

Autorka naprawdę świetnie poprowadziła relację Kairy i Finnena, w tym tomie jeszcze dolewając oliwy do ognia. Mogłaby spleść z tego klasyczny, dobrze działający romans, ale zdecydowała się na inny, znacznie bardziej nieoczywisty kierunek. Lunapolis z założenia jest miastem moralnie wątpliwym i wydaje się całkiem jasne, że żaden z bohaterów nie może skończyć tej opowieści jako postać postrzegana jako całkowicie niewinna czy nieskalana. Tu właściwie każdy ma coś za uszami.

Postacie drugoplanowe również mają tu wiele do powiedzenia. To głównie dzięki nim dostajemy większą część naprawdę fascynującej ekspozycji dotyczącej przeszłości oraz motywacji naszego głównego antagonistycznego bohatera. Prowadzone w powieści śledztwo może nie wbija w fotel samo w sobie, ale na pewno wypada znacznie bardziej interesująco niż wiele podobnych historii znanych z prozy realistycznej.

Piękne zakończenie trylogii

I… właściwie chyba tylko tyle mam do dodania, jeśli chodzi o „Przedksiężycowych”. Ta trylogia to wyjątkowo spójna całość – świetna na każdej płaszczyźnie, angażująca zarówno w czytaniu, jak i w późniejszej interpretacji.

A skoro zwieńczenie historii trzyma wysoki poziom poprzedników, pozostaje mi jedynie powtórzyć to, co mówiłam o tych książkach już wcześniej: to seria, którą po prostu należy przeczytać samemu, zamiast tylko o niej rozwodzić!


Przedksiężycowi. Tom III Anna Kańtoch -okładka książki przedstawiająca portret steampunkowego robota, w tle miasto - recenzja polskiej ksiązki steampunkowej

Tytuł: Przedksiężycowi. Tom III

Tytuł serii: Przedksiężycowi

Numer tomu: 3

Autor:  Anna Kańtoch

Liczba stron: 342

Gatunek: fantastyka naukowa

Wydanie: Powergraph, Warszawa 2013

1 thought on “Przedksiężycowi. Tom III: Koniec przygody w Lunapolis [recenzja] [archiwum]”

  1. Pingback: Przedksiężycowi II: Tak szalona i tak dobra! [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Upiory w Ruinach Teatru Victoria w Gliwicach
  • Przedksiężycowi. Tom III: Koniec przygody w Lunapolis [recenzja] [archiwum]
  • Martwy Sezon: …trwa w najlepsze u Jadowskiej [recenzja] [archiwum]
  • Każde martwe marzenie: Najlepsze, jakie można przeczytać [recenzja] [archiwum]
  • Zmiana: …na gorsze? Bezbarwna kontynuacja „Silosu” [recenzja] [archiwum]

Kategorie

  • Aktualności książkowe
  • Archiwum
  • Fantastyczne filmy i seriale
  • Fantastyczne gry
  • Komiksy fantastyczne
  • Kultura fantastyczna
  • Kultura niefantastyczna
  • Literatura fantastyczna
  • Literatura niefantastyczna
  • Niefantastyczne filmy i seriale
  • Niefantastyczne gry
  • Niefantastyczny teatr
  • Od serca o kulturze
  • Recenzje
  • Recenzje filmów i seriali
  • Recenzje gier
  • Recenzje komiksów
  • Recenzje literatury niefantastycznej
  • Recenzje niefantastycznych filmów i seriali
  • Recenzje niefantastycznych gier
  • Wydarzenia fantastyczne

Alternatywna historia angel fantasy dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror Jakub Ćwiek komedia kryminał kryminał fantastyczny literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk superbohaterowie thriller urban fantasy Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme