Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności książkowe
    • Recenzje
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Spotkanie z Ziemiomorzem: Opowieści z Ziemiomorza [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 25 marca, 2016

Za „Opowieści z Ziemiomorza” nie potrafiłam się zabrać. Ten zbiór opowiadań Ursuli Le Guin czytałam w 2016 roku, chwilę po tym, jak skończyłam czytać powieści z cyklu. Jak podobało mi się to spotkanie z jej twórczością?

Opowieści z Ziemiomorza

Table of Contents

Toggle
  • „Opowieści z Ziemiomorza” to pięć opowiadań fantasy
  • To opowieści z akcją osadzoną w Ziemiomorzu
  • To warto czytać po zakończeniu przygody z powieściami z Ziemiomorza

„Opowieści z Ziemiomorza” to pięć opowiadań fantasy

Jak sugeruje tytuł, „Opowieści z Ziemiomorza” to nie kolejna powieść, a zbiór opowiadań pochodzących z tejże krainy. W tym tomie możemy znaleźć ich pięć.

„Szukacz” to chyba najdłuższa historia opowiadająca o początkach szkoły magów na Roke.

„Diament i Czarna róża” opowiada o tym, co powinno być dla nas naprawdę ważne: młody Diament musi wybrać między magią i luksusem a muzyką i miłością.

„Kość ziemi” to powrót do chatki w Re Albi, w której dość długo mieszka nasz główny bohater serii, Ged, i maga w niej mieszkającego.

„Historia z Górkich Moczarów” to opowieść o życiu smutnego człowieka, który uciekł w najdalsze zakątki świata, by za pomocą swojego talentu leczyć krowy.

„Ważka” zaś opowiada o pewnej samotnej dziewczynie oraz zachłannym magu, dzięki któremu ta może dotrzeć do swojego przeznaczenia.

To opowieści z akcją osadzoną w Ziemiomorzu

Wszystkie treści łączy usytuowanie w Ziemiomorzu oraz styl autorki, a także – w kilku przypadkach – powiązania z poprzednimi tomami cyklu. Wydaje mi się, że brakło tu tej niezwykłej magii i piękna słowa z „Czarnoksiężnika” (choć może to wina i tłumacza, i tego, że po prostu przywykłam), ale historie opisane są podobnie do pierwszego tomu: z dystansem, w formie baśni. Dzięki temu Le Guin na naprawdę niewielu stronach potrafi opowiedzieć stosunkowo długie, choć w większości jednowątkowe historie.

Tak, to bardzo dobry zbiór opowiadań. Utrzymany w podobnej konwencji i klimacie, a przy tym niezbyt monotonny. Historie nie są może przepełnione akcją, ale mają typową dla Le Guin nutkę nostalgii. Zauważyłam, że autorka wprost uwielbia przedstawiać w swoich opowieściach dorastanie bohaterów i uznałabym, że jest to wręcz jej znak rozpoznawczy. Czy to dobrze? Myślę, że tak, bo naprawdę trudno trafić na dobre historie zajmujące się tym tematem. Poza tym, jeśli zaczniemy rozważać każde opowiadanie z osobna, na pewno wyciągniemy z nich wiele nauki dla siebie.

To warto czytać po zakończeniu przygody z powieściami z Ziemiomorza

Mimo wielu zalet opowiadania mają jedną, chyba dość dużą wadę. Aby po nie sięgnąć i w pełni je zrozumieć, najlepiej być po całym cyklu „Ziemiomorza”. Autorka po prostu często odnosi się do znanych nam już w jakimś stopniu legend i bohaterów i jeśli to będzie pierwsze, po co ktoś sięgnie, może nie do końca zrozumieć, o co w niektórych historiach chodzi. Braknie tej zabawy w łączenie wątków 🙂 Jeśli jednak przeczytaliście pozostałe tomy, nie możecie nie sięgnąć i po ten, bo „Opowieści” są bardzo dobrym dopełnieniem całości.

Opowieści z Ziemiomorza

Tytuł: Inny Wiatr
Tytuł serii: Ziemiomorze

Numer tomu: 6/5

Autor: Ursula K. Le Guin
Liczba stron: 280
Gatunek: high fantasy

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: fantasy, high fantasy, literatura amerykańska, Smoki, Ursula Le Guin, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, zbiór opowiadań

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Specjalistka od słoni szkoli mamuty. „Ciosy zagłady” Raya Naylera [recenzja]
  • „Papierowy Mag” Holmberg wcale nie jest o origami. Mormonka i jej powieść fantasy [recenzja]
  • „Daleka droga do małej, gniewnej planety” Chambers to przykład cozy SF [recenzja]
  • Edycja limitowana „Death Note” już (i tylko) w przedsprzedaży
  • Vesper wyda Robin Hobb. Niedługo wznowienie „Ucznia skrytobójcy” 

Alternatywna historia dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme