Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności i zapowiedzi książek
    • Recenzje
    • Zestawienia tematyczne
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Aktualności filmowe
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Aktualności ze świata gier
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Aktualności komiksowe
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Następny! Kim jest człowiek, który cię leczy?: Nie ma sensu płacić za bloga [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 28 marca, 2024

„Następny! Kim jest człowiek, który cię leczy?” to książka napisana przez lekarkę oraz twórczynię internetową. Sięgając po nią, byłam szczerze ciekawa, co takiego Katarzyna Woźniak ma do powiedzenia w swojej literaturze. W efekcie dostałam nieszczególnie interesujący tytuł, który wygląda niczym blog internetowy. Dlaczego?

Spis treści:

Toggle
  • Czy książki twórców internetowych mogą być dobre?
  • „Następny!” wygląda jak blog
  • Tu nie ma nic nadzwyczajnego
  • Te problemy pewnie są prawdziwe
Następny! Kim jest człowiek, który cię leczy leży na blacie

Sprawdź recenzje literatury faktu: „Ptakologia” | „Antyspołeczny” | „Pi razy oko”


Czy książki twórców internetowych mogą być dobre?

Książki wydawane przez twórców internetowych, zwłaszcza gdy są pisane na zamówienie wydawcy, często przypominają mi bloga. Miałam jednak nadzieję, że skoro Katarzyna Woźniak jest lekarką, której po prawdzie całkiem miło się słucha, gdy mówi o rzeczach stricte medycznych, to jej książka „Następny. Kim jest człowiek, który cię leczy?” będzie wnosiła coś ciekawego do dyskursu. Być może Woźniak nie ma bardzo dużego doświadczenia, ale jako osoba „publiczna” na pewno ma dużą styczność z różnymi lekarzami, swoje wie i swoje słyszała,  toteż jakąś nadzieję miałam.

„Następny!” wygląda jak blog

Niestety, niesłusznie, bo ta książka swoją konstrukcją również przypomina przeciętnego, niezbyt dobrze napisanego bloga. Według wydawcy to zbiór opowiadań, który pozwala wejść w perspektywę młodej lekarki, ja określiłabym ją raczej mianem dziennika, który ewentualnie zmienia niektóre rzeczywiste fakty, aby ukryć tożsamość pacjentów/lekarzy. Co ciekawe, autorka raczej podaje imiona (niekoniecznie realne) z jednym wyjątkiem: pani, która najbardziej nacisnęła „bohaterce” na odcisk, jest podawana tylko jako literka bez pełnego imienia. 

Tego typu dziennik to forma, która może zadziałać, jeśli autor ma do powiedzenia coś faktycznie ciekawego, jeśli sam w sobie jest interesującą personą, jeśli ma ciekawy sposób przedstawiania historii, potrafi dobrze domykać opowieści, czy na jakiś inny sposób zaskakuje swoją inteligencją. W przypadku tej książki nic takiego się nie dzieje. 

Tu nie ma nic nadzwyczajnego

Książka Woźniak jest napisana potocznym, blogowym stylem. Nie przedstawia żadnych wielkich prawd objawionych o systemie, powtarzając tylko rzeczy, które „wiemy wszyscy”. Narratorka zaś (która może być, ale zarazem oficjalnie nie jest samą autorką) sprawia wrażenie osoby, z którą nie chce mieć personalnie nic wspólnego: jest męcząca, narzekająca, próbuje stawiać siebie w dobrym świetle, kiedy obraża wszystkich innych, z pacjentami włącznie.  Dużo jest w tej książce takiej nieprzyjemnej frustracji, a jej sama końcówka przypomina reklamę (albo antyreklamę, zależy jak na to patrzeć) platformy lekarskiej, którą założyła jej autorka. 

Te problemy pewnie są prawdziwe

Wierzę w to, że jako lekarka Woźniak ma świadomość problemów związanych z polskim systemem zdrowia. Te, o których pisze, zdają się prawdziwe, bazując na mojej osobistej wiedzy (choć z medycyną zawodowo nie mam nic wspólnego). Rozumiem też frustracje młodej lekarki, rozumiem, że mogła poczuć się wielokrotnie skrzywdzona na swojej drodze. Problem polega na tym, że zapisanie swoich myśli, przelanie ich na papier w ten sposób, nie robi dobrej książki, za którą ktoś ma zapłacić. Gdyby rozdziały tej książki były wpisem blogowym, nie obraziłabym się, nie poczułabym, że coś jest z nimi szczególnie nie tak. Ale one znajdują się w wydrukowanej wersji, na papierze, do którego dostęp trzeba sobie generalnie wykupić.

Być może Woźniak chciała tę książką kogoś uświadomić, kogoś czegoś nauczyć, bo pojawiają się w tym tytule fragmenty, które próbują czytelnikowi tłumaczyć w skrótowy i uproszczony sposób problemy związane z niektórymi chorobami, organizacją służby zdrowia itd. Problem polega na tym, że podaje oczywistości, które osoby obserwujące w sieci jej kanał, czy też inne podobne, będą wiedzieć. A do osób spoza tej bańki książka za bardzo nie dotrze, jako że wydawca dostępny jest tylko online. To nie jest tytuł, który pojawi się np. w koszyku z książkami w Biedronce, czy na półkach w Empiku. Ten wydawca nie sprzedaje swoich nakładów w taki sposób. W związku z czym tak pobieżne poruszenie tematu w moim odczuciu kompletnie nie ma sensu. 

 Fani autorki pewnie już tę książkę i tak mają na swojej półce. Innym nie polecam. Nie ma sensu płacić za bloga; w sieci na pewno znajdziecie wiele ciekawszych lekarskich relacji.


Następny! Kim jest człowiek, który cię leczy okładka

Tytuł: Następny! Kim jest człowiek, który Cię leczy?

Autor: Katarzyna Woźniak

Liczba stron: 296

Gatunek: dziennik

Wydanie: Altbuch, 2023

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: literatura faktu, literatura polska, pamiętnik, Wydawnictwo Altbuch

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • „Porté” to fantasy drogi, któremu szkodzą nietrafione decyzje narracyjne [recenzja]
  • „Naila z Latającej Doliny” Haber nie udźwignęła tej fabuły [recenzja]
  • Wznowienie szóstego tomu „Gone” już niedługo. Premiera „Światła” Michaela Granta – 12.11.2026 [zapowiedź]
  • Nowości od wydawnictwa Zysk i S-ka w listopadzie 2026: fantastyka [zapowiedź]
  • „Stroiciel fortepianów” Chianga-Shenga Kuo to historia o stracie i muzyce [recenzja]

Alternatywna historia Anna Kańtoch dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy kryminał urban fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Vesper Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme