„Dotyk zła” to kolejna część cyklu Jacka Piekary. Jak podobała mi się ta książka?
Tag: fantasy
Fantasy to rodzaj fantastyki, w którym to magia gra pierwsze skrzypce. Zależnie od fabuły czy kreacji świata, można wymienić liczne jego podgatunki. Na przykład, high fantasy oznacza historie osadzone w innym świecie, a urban fantasy to opowieść osadzona w mieście. Natomiast romantasy to połączenie fantasy i romansu. W ramach tego gatunku tworzyli i tworzą tacy autorzy, jak George R. R. Martin, Brandon Sanderson, Aneta Jadowska czy prawdziwy klasyk: J. R.R. Tolkien.
Znajdziesz tu recenzje dzieł fantasy: książek, filmów, seriali, gier i innych. Ale nie tylko! Znajdziesz tu również różne analizy związane z tym gatunkiem, które pomogą Ci lepiej go zrozumieć. Poznaj ciekawą publicystykę i odkryj książkę lub film dla siebie!
Krew i Stal: W Martwicę [recenzja] [archiwum]
„Krew i stal” nigdy mi się nie podobała. Dlaczego? Dowiedz się, dlaczego nie chcę wracać do tej opowieści.
Co robimy w ukryciu? (2014): Dokument o… wampirach! [recenzja] [archiwum]
„Co robimy w ukryciu?” to film o wampirach, który spodobał mi się bardziej, niż sądziłam. Sprawdź recenzje o tytule z 2014 roku!
Morze Potworów: Na nieznanych wodach [recenzja] [archiwum]
„Morze potworów” to kolejny tom przygód greckich herosów. Jak poddobała mi się ta powieść?
Hobbit (trylogia filmowa): (Nie)recenzja z (małym) opóźnieniem [recenzja] [archiwum]
„Hobbit” zasługuje na więcej, niż na takie trzy filmy. Dlaczego? Sprawdź!
Strażnicy błyskawicy: Gdy to nie ork jest tym złym [recenzja] [archiwum]
„Strażnicy błyskawicy” to lekkie fantasy, w którym orkowie są głównymi bohaterami i… wcale nie są źli! Jak mi się podobała ta powieść?
Zieleń szmaragdu: I wyszło jak zawsze [recenzja] [archiwum]
„Zieleń szmaragdu” to zakończenie przygód Gwen. Jak podobała mi się ta powieść w 2016 roku?
Błękit Szafiru: 3… 2…1… MIŁOSTKI START! [archiwum] [recenzja]
„Błękit szafiru” to kolejna część o przygodach Gwen, która potrafi podróżować w czasie. Co sądziłam o tej młodzieżowej powieści fantasy w 2016 roku?
Czerwień Rubinu: Podróż w czasie czas zacząć [recenzja] [archiwum]
„Czerwień Rubinu” była swego czasu niezwykle popularna. Co sądziłam o tej książce, czytając ją w 2016 roku?
Prawo Mojżesza: Mój Boże, KUCYKI! [recenzja] [archiwum]
„Prawo Mojżesza” trafiło do mnie dzięki konkursowi blogowemu. Co sądziłam o tej powieści w 2016 roku?