Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności i zapowiedzi książek
    • Recenzje
    • Zestawienia tematyczne
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Aktualności komiksowe
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Być jak płynąca rzeka [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 29 maja, 2015

„Być jak płynąca rzeka” to moje pierwsze i do 2026 roku chyba jedno z dwóch spotkań z twórczością Paulo Coleho. Poniższa recenzja powstała w 2015 roku. Co wówczas sądziłam o tym jakże znanym autorze memicznych cytatów, których wcale nie napisał?

Spis treści:

Toggle
  • Postanowiłam dowiedzieć się, kim jest Paulo Coelho
  • Czym jest książka „Być jak płynąca rzeka”?
  • Paulo Coelho rozumie, czym jest pisanie „dla mas”

Postanowiłam dowiedzieć się, kim jest Paulo Coelho

Kto nie słyszał o Paulo Coelho? Ile jego cytatów można znaleźć w sieci! Ale wydaje mi się, że mało osób sięgało po jakiekolwiek jego dzieło. Ja jak najbardziej byłam w tej grupie, dopóki nie wpadłam na poniższą książkę – i kupiłam ją właściwie tylko po to, aby dowiedzieć się, kim w ogóle ten człowiek jest i jak pisze.

Czym jest książka „Być jak płynąca rzeka”?

„Być jak płynąca rzeka” jest zbiorem esejów, anegdot i krótkich opowiadań napisanych przez Paulo Coelho i zebranych w jednej książce. Wnętrze jest więc tak różnorodne, że trudno powiedzieć o nim coś konkretnego – bo nie ma tu fabuły ani jednej spójnej myśli filozoficznej, a raczej… wszystko naraz. Mamy legendę o dziewczynie, która zakochała się w księciu, ale była zbyt uboga, by zostać jego żoną, mamy urywki z życia i luźne przemyślenia autora, mamy też dłuższe rozważania na różne tematy – jak choćby modlitwa, książki, pieniądze czy wolność osobista. Myślę, że dzięki temu każdy może znaleźć w tej pozycji coś dla siebie – coś, co go poruszy, ale też coś, z czym się nie zgodzi.

Jeśli nie czytacie na co dzień książek filozoficznych, a chcecie liznąć tego tematu, naprawdę warto po nią sięgnąć. Coelho pisze lekko i przyjemnie. Teksty w „Być jak płynąca rzeka” nie są długie – niektóre nie mają więcej niż dwóch stron. Muszę przyznać, że mi to do końca nie odpowiadało, ponieważ wolałabym, aby temat był bardziej rozwinięty. Z drugiej strony dzięki temu osoby, które nie przepadają za takimi rozważaniami, mogą cokolwiek o nich przeczytać bez znudzenia. Nie da się w ten sposób głębiej wejść w myśl autora ani długo nad nią reflektować, ale na pewno do pewnych przemyśleń ta książka skłania.

Paulo Coelho rozumie, czym jest pisanie „dla mas”

Po tej książce widać, że Coelho to autor świetnie piszący „dla mas” – i myślę, że ta pozycja zainteresuje zarówno nastolatków, jak i dorosłych czy osoby starsze, o ile nie czytają regularnie literatury filozoficznej (bo dla takich osób będzie po prostu zbyt płytka). Jeśli więc na nią traficie, warto ją wziąć do ręki, bo dobrze jest znać chociaż niewielki fragment twórczości autora, o którym tak wiele się mówi, a którego niewielu tak naprawdę poznało.

Kto rozumie sens życia, wie, że nic nie ma początku, ani końca, dlatego nie popada w rozpacz. Walczy o to, w co wierzy, nie starając się nikomu niczego udowadniać, zachowując wewnętrzny spokój człowieka, który miał odwagę wybrać własny los.

Zasada ta obowiązuje zarówno w miłości, jak i podczas wojny.Paulo Coelho, Być jak płynąca rzeka, str. 202

Tytuł: Być jak płynąca rzeka

Autor: Paulo Coelho

Liczba stron: 285

Gatunek: książka filozoficzna

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: literatura brazylijska, literatura filozoficzna, Paulo Coelho, Wydawnictwo Świat Książki

1 thought on “Być jak płynąca rzeka [recenzja] [archiwum]”

  1. Pingback: Piąta góra: Dawno nie czytałam tak pustej książki [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • „Familiar” Bardugo, czyli gdy renesansowa Hiszpania i magiczny turniej to tylko przykrywka [recenzja]
  • „Zniknięcie córki Wintera” to powieść Sullivana z zagadką do rozwiązania [recenzja]
  • Fantasy z wielogłosową narracją. „Włócznia rozcina wodę” Jimeneza [recenzja]
  • Nowa okładka „Czarodziejskiego statku” Robin Hobb ujawniona [zapowiedź]
  • Nagroda Zajdla 2026: znamy laureatów kolejnej edycji

Alternatywna historia Anna Kańtoch dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy kryminał urban fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme