„Filozofia” to podręcznik, który czytałam w 2015 roku, aby przygotować się do olimpiady szkolnej. Co przyszło mi do głowy, aby przekuć to czytanie w recenzje? Cóż, tylko raz w życiu ma się osiemnascie lat i moje ówczesne wybory publikacyjne niekoniecznie należały do tych najbardziej przemyślanych. Co jednak wówczas sądziłam o tym podręczniku?
Od czego zacząć poznawać filozofię?
Filozofia to temat niezwykle obszerny i gdy człowiek chce czasem o niej poczytać, dowiedzieć się czegoś, nie zawsze wiadomo, co pierwsze wziąć do ręki. Właśnie dla takich osób Filozofia napisali podręcznik zawierający najważniejsze zagadnienia filozoficzne — ze swojego założenia miał on po prostu nauczyć podstaw i pokazać kilka kluczowych nurtów.
Książka trafiła w moje ręce, ponieważ akurat potrzebowałam tego typu wiedzy i, bądź co bądź, sprawdziła się całkiem dobrze. Styl autorów jest bardzo swobodny, dość lekki. Oczywiście potrafi zmęczyć — w końcu filozofia nie jest czymś szczególnie odprężającym — ale naprawdę dobrze się to czyta. Pod tym względem „Filozofia” nie powinna przestraszyć nikogo, jeśli tylko sięga po nią z własnej woli 🙂 Wyjaśnia wszystkie podstawy, przechodząc między innymi przez etykę, filozofię polityczną, metafizykę i logikę. Całość jest zgrabnie ułożona, a co ważniejsze — kluczowe fragmenty zostały wyróżnione pogrubieniem i kursywą, dzięki czemu nie sposób przegapić ważniejszych myśli, nawet jeśli skupienie na chwilę uleci. Naprawdę, jako podręcznik wyjaśniający podstawy, sprawdza się bardzo dobrze.
To pracowanie stworzone przez pryzmat interpretacji autorów
Niestety… jeśli szukacie czegoś, co da wam konkretne filozoficzne poglądy i właśnie po to sięgacie po tego typu literaturę, nie polecam. „Filozofia” to podręcznik, opracowanie, często opisujące poglądy innych przez pryzmat interpretacji autorów. Z tego powodu o ile do faktów zawartych w tej pozycji można podejść bez większych zastrzeżeń, o tyle zalecałabym sceptyczne podejście do opinii i interpretacji. Jeśli dany filozof wzbudzi czyjeś zainteresowanie, lepiej sięgnąć bezpośrednio do jego tekstów niż traktować omówienie jako ostateczny głos. Nie mówię, że autorzy podają złe informacje — po prostu filozofia, chcąc nie chcąc, rzadko bywa całkowicie „neutralna”, a przy swobodnym stylu łatwo o interpretacyjne skróty.
Do filozofa mi daleko i nie mam ogromnej wiedzy w tym temacie, dlatego trudno mi napisać coś więcej o jakości samego opracowania — ale myślę, że spokojnie można ten podręcznik polecić wszystkim zainteresowanym tematem, w tym uczniom czy studentom. Wiedza z niego na pewno przyda się zarówno na lekcjach, jak i na pierwszym roku studiów 🙂 Przy czytaniu jednak nie zapominajcie o krytycznym myśleniu — w końcu w tej dziedzinie właściwie wszystko bywa względne, a nie każda interpretacja musi być ostateczna.
ps. W gruncie rzeczy dotyczy to każdego podręcznika ;P

Tytuł: Filozofia
Autorzy: Richard H. Popkin, Avrum Stroll
Liczba stron: 527
Gatunek: podręcznik