Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności książkowe
    • Recenzje
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Spotkanie z Ziemiomorzem: Najdalszy Brzeg [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 27 lutego, 2016

Gdy w 2016 zapoznawałam się ze światem Ziemiomorza Ursuli Le Guin, „Najdalszy Brzeg” miał wysoko postawioną poprzeczkę. Poprzednia część niebywale mi się podobała. Czy jednak tej powieści fantasy to się udało?

Najdalszy Brzeg

Z krainy znika magia

Spis treści:

Toggle
  • Z krainy znika magia
  • Ged to już inny bohater
  • Fantasy ze smokami, czasami, zagadką i tajemnicą

Arren przybywa na Roke z okropną wieścią – w kraju władanym przez jego ojca zanika magia. Szybko okazuje się, że nie jest to jedyna wyspa, w której źle się dzieje. Arcymag Krogulec postanawia opuścić mury szkoły i wyruszyć w niebezpieczną podróż, mając zamiar naprawić to, co zostało zepsute. Nie wyrusza jednak zupełnie sam – wraz z Arrenem i swoją ukochaną łodzią, Bystrym Okiem, wypływają na morze, próbując pokonać coś, czego natury nie znają.

Liczyłam, że kolejna część historii „Ziemiomorza” będzie opowiadała o Krogulcu i Tenarze… dlatego fabuła „Najdalszego Brzegu” w pierwszym momencie bardzo mnie zaskoczyła i nieco zasmuciła. Nasz bohater to dorosły, dojrzały mężczyzna, który wiele przeżył i osiągnął. Teraz w roli młodzieńca występuje Arren – odważny chłopak, kochający Krogulca ponad własne życie.

Ged to już inny bohater

Ged od pierwszego tomu zmienił się nie do poznania: daleko mu do dumnego i niecierpliwego chłopca z „Czarnoksiężnika”. Jest osobą spokojną i wyrafinowaną, niebojącą się jednak dalekich podróży i niebezpieczeństw, jak na arcymaga zresztą przystało. Nie powiem – cudownie obserwować tak dużą i wyraźną zmianę w głównym bohaterze. Mimo to ta część „Ziemiomorza” nie poruszyła mną tak bardzo jak poprzednia.

Le Guin nieustannie korzysta ze znanych nam schematów, dodając od siebie wiele kreatywnych pomysłów. W historii bezustannie coś się dzieje, a nasi bohaterowie przeżywają liczne przygody. Jednak choć to dobra pozycja, napisana z niezwykłym kunsztem, nie wyróżnia się szczególnie na tle innych niedługich powieści.

Fantasy ze smokami, czasami, zagadką i tajemnicą

By nie było – to dobry kawałek literatury. Mamy smoki, czary, zagadkę i tajemnicę. Mamy dobrych bohaterów i naprawdę dobry styl – taki, dzięki któremu słowa pochłania się szybko, a jednocześnie nie ma poczucia zbyt lekkiego i uproszczonego języka. „Najdalszy Brzeg” to niewątpliwie pozycja warta poznania, tak samo jak warte poznania były poprzednie tomy „Ziemiomorza”.

Mimo wszystko jednak obecność pewnych znanych schematów i fakt, że o samym funkcjonowaniu świata Le Guin wiemy już sporo, sprawiają, że nie sądzę, aby kolejny tom był ogromnym – pozytywnym czy negatywnym – zaskoczeniem dla czytelnika. W „Czarnoksiężniku” obserwowaliśmy przepiękną baśń, „Grobowce” dały nam historię poszukiwania ciepła i zaufania drugiej osoby wśród mroku zapomnianego przez świat labiryntu. „Najdalszy Brzeg” to zaś po prostu przygodowa historia niezwykłego maga i jego towarzysza.

Oczywiście „Najdalszy Brzeg” polecam wszystkim fanom fantastyki – tak cenione pozycje po prostu warto znać. Ale czy ta książka będzie dla Was czymś wyjątkowym? Być może tak, ma ku temu zadatki. Niestety dla mnie ta historia pozostaje po prostu kolejną dobrą, ale nie nadzwyczaj magiczną opowieścią.

Tytuł: Najdalszy Brzeg
Tytuł serii: Ziemiomorze

Numer tomu: 3

Autor: Ursula K. Le Guin

Liczba stron: 264

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: fantasy, high fantasy, literatura amerykańska, literatura przygodowa, Smoki, Ursula Le Guin, Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Specjalistka od słoni szkoli mamuty. „Ciosy zagłady” Raya Naylera [recenzja]
  • „Papierowy Mag” Holmberg wcale nie jest o origami. Mormonka i jej powieść fantasy [recenzja]
  • „Daleka droga do małej, gniewnej planety” Chambers to przykład cozy SF [recenzja]
  • Edycja limitowana „Death Note” już (i tylko) w przedsprzedaży
  • Vesper wyda Robin Hobb. Niedługo wznowienie „Ucznia skrytobójcy” 

Alternatywna historia dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme