Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności książkowe
    • Recenzje
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Heartland: Powroty: Powieść, z której się wyrasta [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 22 stycznia, 2016

„Heartland” towarzyszył mi przez parę lat mojego dzieciństwa. Jako młoda koniara bardzo przeżywałam historie zawarte w tym cyklu. W 2016 roku, mając dziewiętnaście lat, wróciłam do domu pierwszego. „Powroty” okazały się jednak historią, z której po prostu wyrosłam. Jakie były moje spostrzeżenia w tamtym czasie?

Spis treści:

Toggle
  • Moje „Powroty” swoje przeżyły
  • Heartland to schronisko dla pokrzywdzonych koni
  • Ta książka to dobry pomysł na prezent dla młodej koniary
  • Kim są bohaterowie z cyklu „Heartland”?
Powroty

Moje „Powroty” swoje przeżyły

Jak widzicie powyżej, dziś będzie mowa o książce, która już swoje przeżyła. Nie mam bladego pojęcia, co doprowadziło ją do takiego stanu. Podejrzewam, że kiedyś leżała nisko na półce i po prostu jakiś psiak postanowił ją przeczytać. No cóż, zwierzaki i książki to niekoniecznie dobre połączenie.

Zapraszam do tego nieco nostalgicznego postu 🙂

Heartland to schronisko dla pokrzywdzonych koni

„Heartland” jest schroniskiem dla koni pokrzywdzonych przez los. Nastoletnia Amy od dziecka obserwowała, jak jej mama, założycielka i dusza tego miejsca, pomaga tym zwierzętom. Podczas jednej z przejażdżek w okolicy dziewczyna trafia na opuszczone gospodarstwo, w którym stoi zamknięty koń. Zbliża się burza, dlatego po szybkim powrocie do domu razem z mamą wyruszają, by pomóc zwierzęciu. Niestety, wyprawa w czasie ulewy okazuje się złym pomysłem…

Piszę ten tekst, znając dobrze całkiem sporo tomów z serii i to od dość dawna. Gdy pierwszy raz sięgnęłam po „Heartland”, zakochałam się w całokształcie – bo i czego może chcieć więcej uczennica podstawówki zauroczona końmi? Mamy miłych bohaterów, konie, konie i jeszcze więcej koni, prosty styl, który szybko się czyta… Ot, doskonała powieść dla dziewczynki.

Ta książka to dobry pomysł na prezent dla młodej koniary

Do dziś uważam, że „Powroty” będą cudownym prezentem dla każdej młodej koniary, mimo że niestety mogą sprawić, że co odważniejsza osoba wpadnie na pomysł, by traktować je jak kompendium wiedzy o pracy naturalnej z końmi (tak, dokładnie tak zrobiłam. I potem kazałam kucykom biegać w kółko po placu). Nie jest to jednak pozycja zupełnie uniwersalna, w której zakochają się i dzieci, i dorośli. Styl autorki jest banalnie prosty, fabuła w tym tomie też jest dość… zwyczajna. Owszem, może czegoś nauczyć młodą czytelniczkę, ale nie sądzę, aby dorosła osoba znalazła między stronami coś głębszego.

Kim są bohaterowie z cyklu „Heartland”?

Bohaterowie są dość typowi jak na tego typu historię. Mamy Amy – nastolatkę z charakterem, która uwielbia marudzić i robić z siebie ofiarę losu, ale mimo wszystko, dzięki jej determinacji oraz problemom, z jakimi się boryka (które, bądź co bądź, są całkiem dobrze przedstawione), jest raczej lubiana przez młode czytelniczki. Oczywiście, skoro jest nastolatka, to musi być nastolatek! Treg, starszy o trzy lata od Amy, pomocnik w Heartlandzie, ma wszystko, czego potrzebuje bohater, aby młoda osoba straciła do niego głowę. Cichy, pomocny, nieco tajemniczy, ale zawsze stający w obronie przyjaciół – no ideał, czyż nie? Oczywiście nie może zabraknąć ukochanego dziadka oraz siostry, z którą Amy nie może się dogadać. Każdy ma więc konkretny charakter, jednak poza Amy żadnej z postaci nie nazwałabym głęboką. Ale czego ja oczekuję – to przecież historia dla młodzieży, i to jeszcze tej młodszej 🙂

Jak już napisałam wcześniej, „Powroty” będą świetnym pomysłem na książkę dla młodej koniary. Sama wspominam ją naprawdę dobrze. To nie jest jednak pozycja, która swoją bajkowością sprawi, że może pokochać ją każdy – bo z niej po prostu się wyrasta.

Powroty

Tytuł serii: Heartland

Tytuł: Powroty

Numer tomu: 1

Autor: Lauren Brooke

Liczba stron: 168
Gatunek: powieść młodzieżowa

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: literatura amerykańska, literatura młodzieżowa, literatura obyczajowa, Wydawnictwo Dolnośląskie

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Specjalistka od słoni szkoli mamuty. „Ciosy zagłady” Raya Naylera [recenzja]
  • „Papierowy Mag” Holmberg wcale nie jest o origami. Mormonka i jej powieść fantasy [recenzja]
  • „Daleka droga do małej, gniewnej planety” Chambers to przykład cozy SF [recenzja]
  • Edycja limitowana „Death Note” już (i tylko) w przedsprzedaży
  • Vesper wyda Robin Hobb. Niedługo wznowienie „Ucznia skrytobójcy” 

Alternatywna historia dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme