„Upadłe Anioły” to kontynuacja powieści, którą czytałam praktycznie rok wcześniej. Jak spodobała mi się kolejna przygoda Takeshiego?
Kategoria: Literatura fantastyczna
Fałszywy Pieśniarz: Przygoda pełna nekromancji na jesienne wieczory [recenzja] [archiwum]
„Fałszywy Pieśniarz” to trzecia opowieść o Idzie Brzezińskiej. Sprawdź, czy warto zabrać się za to polskie, kryminalne urban fantasy!
Shriek: Posłowie: Analiza życia badacza Szarych Kapeluszy [recenzja] [archiwum]
„Shriek: Posłowie” to powieść Jeffa VanderMeera o niezwykle ciekawej strukturze. Jak ją wspominam? Sprawdź recenzję i dowiedz się, czy to coś dla Ciebie.
Stranger things. Ciemność nad miastem: Tania sensacja z przyklejoną marką [recenzja] [archiwum]
„Ciemność nad miastem” to powieść ze świata popularnego i lubianego serialu. Jak mi się podobała, kiedy czytałam ją w 2019 roku? Czy warto po nią sięgnąć?
Unicestwienie: Wyprawa do Strefy X [recenzja] [archiwum]
„Unicestwienie” to moje kolejne spotkanie z twórczością Jeffa VanderMeera. Czy jednak udane? Sprawdź, czy to weird fiction jest czymś dla Ciebie!
Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód – zachód: Rozległe stepy i cień olbrzymiego miasta [recenzja] [archiwum]
„Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód – Zachód” to moje drugie spotkanie z twórczością Roberta M. Wegnera. Jak odebrałam tę książkę w 2019 roku? Czy to lektura dla Ciebie?
Bramy Światłości. Tom 3: Przygoda wraca na dobry tor [recenzja] [archiwum]
Jak podobał mi się trzeci tom „Bram Światłości”? Sprawdź recenzję tej książki Mai Lidii Kossakowskiej i dowiedz się, czy warto zwrócić na nią uwagę!
Rozkosze nocy: Erotyk z pomysłem? Było blisko [recenzja] [archiwum]
„Rozkosze nocy” to erotyk fantasy, który poznałam w 2019 roku. Jak wypada ta książka i czy warto po nią sięgnąć? Poznaj recenzję!
Roland: Modus operandi Kinga to kiepska powieść przygodowa [recenzja] [archiwum]
„Roland” sprawił, że przestałam mieć ochotę sięgać po twórczość Stephena Kinga. Dlaczego? Sprawdź, jakie miałam odczucia po lekturze tej powieści.
Początek, koniec i hot dogi: Udany komediowy debiut SF [recenzja] [archiwum]
„Początek, koniec i hot dogi” to komediowa powieść SF, która pozytywnie mnie zaskoczyła. Dlaczego? Dowiedz się, czy to może być dobra lektura dla Ciebie!