„Klątwa tytana” to moje kolejne spotkanie z cyklem o herosie, który jest synem Posejdona. Jak podobała mi się ta amerykańska powieść dla młodzieży?
Kategoria: Literatura fantastyczna
Z mgły zrodzony: Lud uciśniony…. po raz kolejny? [recenzja] [archiwum]
„Z mgły zrodzony” to powieść, która naprawdę zrobiła na mnie wrażenie. Co sądziłam o tej książce fantasy Brandona Sandersona w 2017 roku?
Tunele: Bo dorośli to idioci [recenzja] [archiwum]
Jak podobały mi się „Tunele”, gdy czytałam je w 2017 roku i dlaczego nie sięgnęłam po kontynuacje tej młodzieżowej powieści?
Na skraju jutra: W końcu dobre, młodzieżowe SF! [recenzja] [archiwum]
„Na skraju jutra” to młodzieżowa powieść fantastczno-naukowa z Japonii. Jak mi się podobała?
Harry Potter i Przeklęte Dziecko: Maszynka do robienia pieniędzy [archiwum] [recenzja]
„Harry Potter i Przeklęte Dziecko” to scenariusz sztuki, który nie spotkał się z moim entuzjazmem. Dlaczego?
Cienioryt: Płaszcz, szpada i cień [recenzja] [archiwum]
„Cienioryt” to powieść płaszcza i szpady. Wcześniej nie czytałam takich historii. Jak mi się podobała?
Legion Gromu: Podróż z orkiem ramię w ramię [recenzja] [archiwum]
„Legion gromu” to lekkie czytadło fantasy. Co sądzę o tej książce z orkami w roli głównej?
Ja, inkwizytor. Dotyk Zła: Sługa Boży wyrusza w świat [recenzja] [archiwum]
„Dotyk zła” to kolejna część cyklu Jacka Piekary. Jak podobała mi się ta książka?
Krew i Stal: W Martwicę [recenzja] [archiwum]
„Krew i stal” nigdy mi się nie podobała. Dlaczego? Dowiedz się, dlaczego nie chcę wracać do tej opowieści.
Słowo „Las” znaczy „Świat”: Międzyplanetarny rasizm [recenzja] [archiwum]
„Słowo ‘las’ znaczy ‘świat’” to powieść SF, która naprawdę mnie znudziła. Dlaczego? Sprawdź w tej recenzji!