Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności książkowe
    • Recenzje
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Słoneczny Kataklizm: Jak słońce zmienia naszą rzeczywistość? [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 10 maja, 2016

Kiedy w 2016 roku czytałam tę książkę, chyba wydawało mi się, że pozjadałam wszystkie rozumy. Nie żeby mnie to dziwiło, zawsze miałam do tego pewną tendencję. „Słoneczny Kataklizm” to książka popularnonaukowa, która w tamtym okresie nieszczególnie mi się spodobała. Jak wyglądała opinia maturzystki na temat tego tytułu? Sprawdź!

Spis treści:

Toggle
  • Jak slońce wpływa na Ziemię?
  • „Słoneczny Kataklizm” nie nauczył mnie niczego nowego
  • Prosta w przyswojeniu książka popularnonaukowa
  • Kiedy warto sięgnąc po „Słoneczny Kataklizm”?
Słoneczny Kataklizm

Jak slońce wpływa na Ziemię?

Lawrence E. Joseph przedstawia nam innowacyjną teorię dotyczącą działania Słońca i jego wpływu na naszą planetę. Jak Wielki Ojciec zmienia nasze codzienne życie?

Taak… to miała być innowacyjna, genialna teoria.

„Słoneczny Kataklizm” nie nauczył mnie niczego nowego

Szkoda tylko, że o większości rzeczy przedstawionych przez autora wiedziałam już wcześniej, a nawet jeśli nie — są na tyle logiczne, że można samodzielnie na nie wpaść. Przy tym sporą część książki zajmują wypełniacze, czyli dowody na potwierdzenie teorii twórcy, które nijak mnie nie interesowały: choć wiadomo, że jest to ważna część tego typu pozycji, to mnie samą nudziło czytanie o czymś takim.

Prosta w przyswojeniu książka popularnonaukowa

Jak na literaturę z tego gatunku przystało, „Słoneczny Kataklizm” jest napisany bardzo prostym stylem, a wszystko w jego wnętrzu jest tak skonstruowane, by praktycznie każdy wiedział, o co twórcy chodzi. Niestety taki zabieg sprawia, że jeśli wie się cokolwiek w tym temacie albo po prostu chce się konkretów, „Słoneczny Kataklizm” bardzo szybko zaczyna nudzić.

To, co chce przekazać nam autor, spokojnie można byłoby streścić w kilku punktach i pozycja nie straciłaby wiele na swojej treści…

Chciałabym powiedzieć, że autor się zna, że z jego książki można bardzo wiele wynieść… ale po prostu nie mogę, bo te łopatologiczne opisy zajmują największą część jego pracy, a te w takiej ilości chyba mało kogo interesują.
Wiedza Lawrence’a E. Josepha zdaje się wcale nie wykraczać poza granice normy, a jak już wspominałam, treści nie ma wiele.

Kiedy warto sięgnąc po „Słoneczny Kataklizm”?

Jeśli nigdy nie interesował Was temat Słońca i jego działania, ale przy tym chcielibyście się czegoś o nim dowiedzieć, po „Słoneczny Kataklizm” możecie spokojnie sięgnąć. Ale w każdym innym przypadku — nie widzę takiej potrzeby, bo ta książka bardzo łatwo może okazać się stratą drogocennego czasu, który można poświęcić na czytanie i poznawanie lepszych dzieł kultury.

słoneczny Kataklizm

Tytuł: Słoneczny Kataklizm

Autor:Lawrence E. Joseph
Liczba stron: 239
Gatunek: literatura popularno-naukowa

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: literatura amerykańska, literatura popularnonaukowa

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Specjalistka od słoni szkoli mamuty. „Ciosy zagłady” Raya Naylera [recenzja]
  • „Papierowy Mag” Holmberg wcale nie jest o origami. Mormonka i jej powieść fantasy [recenzja]
  • „Daleka droga do małej, gniewnej planety” Chambers to przykład cozy SF [recenzja]
  • Edycja limitowana „Death Note” już (i tylko) w przedsprzedaży
  • Vesper wyda Robin Hobb. Niedługo wznowienie „Ucznia skrytobójcy” 

Alternatywna historia dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme