„Upadek Arkadii” to zakończenie młodzieżowej historii. Jak mi się podobała? Sprawdź recenzję!
Tag: romantasy
Romantasy to stosunkowo nowe określenie, jednak zdążyło już zyskać na popularności. To połączenie dwóch słów: romans i fantasy. Jak więc nazwa wskazuje, są to zwykle historie, w których główny wątek fabularny to relacja romantyczna z przynajmniej częściowo pozytywnym zakończeniem, która rozgrywa się w świecie fantasy zawierającym magię. Do najpopularniejszych autorek romantasy można zaliczyć Sarah J. Maas, twórczynię powieści „Dwór cierni i róż”.
Sprawdź ciekawe powieści, które można określić słowem romantasy, ich zestawienia, analizy i recenzje – nie tylko literackie. Znajdź idealną książkę, film, serial czy grę dla siebie!
Dwór mgieł i furii: Koniec „dobrej” passy Maas
„Dwór mgieł i furii” to kontynuacja historii o Feyrze. Jak podobała mi się ta powieść fantasy w 2017 roku?
Zakazane życzenie: Nastolatka w roli dżina [recenzja] [archiwum]
„Zakazane życzenie” to retelling opowieści o Alladynie, ale w nieco innej formie. Ten młodzieżowy romans czytałam w 2017 roku. Jak mi się podobało?
Arkadia płonie: Zagadka wśród zmiennoksztaltnych i mafii [recenzja] [archiwum]
„Arkadia płonie” kontynuuje przygody Rosy i Alessandra. Jak podobało mi się ten romans paranormalny, kiedy czytałam go w 2017 roku?
Dwór Cierni i Róż: Przynajmniej da się czytać! [recenzja] [archiwum]
„Dwór cierni i róż” to niezwykle popularne romantasy. Jak podobała mi się ta powieść w 2017 roku? To retelling „Pięknej i Bestii”.
Przebudzenie Arkadii: Włoska mafia, fantastyka i romans [recenzja] [archiwum]
„Przebudzenie Arkadii” to romans i urban fantasy dla młodzieży. Choć ten cykl nie był nigdy popularny w swojej kategorii zaskakująco się sprawdza. Mimo pewnych głupotek…
Piękna i Bestia (2017): Najlepsza ekranizacja animacji
„Piękna i Bestia” to adaptacja oryginalnego filmu animowanego Disney’a pod tym samym tytułem. Jak podobała mi się ta baśniowa opowieść?
Spojrzenie elfa: Kolejna kalka [recenzja] [archiwum]
„Spojrzenie elfa” to młodzieżowa powieść fantasy z elfami. Jednak mimo kuszącego tytułu, nie jest najciekawszą lekturą… Dlaczego?
Wieczni Wygnańcy: Chora wizja świata C. S. Smith [recenzja] [archiwum]
„Wieczni wygnańcy” to romans paranormalny, który przeczytałam w 2017 roku. Jak mi się podobał i dlaczego w ogóle po niego sięgnęłam?
Furie: Nic więcej, niż tania młodzieżówka [recenzja] [archiwum]
„Furie” wygrałam w konkursie. Jak podobało mi się spotkanie z tą młodzieżową powieścią fantasy?