Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności i zapowiedzi książek
    • Recenzje
    • Zestawienia tematyczne
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Aktualności komiksowe
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Wyspa doktora Moreau: czy te eksperymenty są moralne? [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 31 marca, 2023

„Wyspa doktora Moreau” była moim trzecim spotkaniem z twórczością ojca fantastyki. Jak odebrałam tę historię? Sprawdź recenzję, aby dowiedzieć się, czy to może być lektura dla Ciebie!

Spis treści:

Toggle
  • Pendrick to jedyny ocalały
  • „Wyspa doktora Moreau” to moje kolejne spotkanie z H. G. Wellsem
  • Różnica między dawną a współczesną fantastyką
  • Nie bawię się wybitnie, ale…
Wyspa doktora Moreau książka zimą na dworze

Poznaj recenzje innych XIX-wiecznych książek: „Opowieści niesamowite” | „Portret Doriana Graya” | „Dracula” 


Pendrick to jedyny ocalały

Katastrofa sprawia, że Edward Pendrick jest jedynym ocalałym ze statku. Przypadkiem trafia na bezludną wyspę, na której mieszka jedynie doktor Moreau oraz jego asystent. Mężczyzna szybko zauważa, że naukowcy zachowują się w podejrzany sposób i powoli zaczyna odkrywać, co tak naprawdę dzieje się na samym środku oceanu.

„Wyspa doktora Moreau” to moje kolejne spotkanie z H. G. Wellsem

„Wyspa doktora Moreau” to już trzecia powieść H. G. Wellsa, po którą sięgnęłam. W końcu udało mi się spełnić postanowienie, że nadrobię twórczość tego klasyka fantastyki dotrzymałam dane samej sobie słowo. Te niedługie powieści (poza tą jeszcze „Wojnę światów” oraz „Wehikuł czasu”) przeczytałam w 2022 roku. 

I nie powiem, bym poczuła się zaskoczona. Ponownie dostałam książkę, która w moim odczuciu jest napisana w bardzo prościutki sposób. Ładny, całkiem elegancki, ale jednak prosty. Przynajmniej dla mnie, osoby, która już trochę klasyki w życiu bądź co bądź przeczytała. Te książki od samego początku miały być literaturą rozrywkową i to jak najbardziej da się wyczuć w trakcie lektury.

Różnica między dawną a współczesną fantastyką

Jednocześnie wydaje mi się, że tym razem uchwyciłam jeszcze mocniej różnicę pomiędzy współczesną fantastyką, a tymi pierwszymi powieściami. Mianowicie, aktualnie świat nierealistyczny jest budowany po to, aby opowiedzieć pewną opowieść. Wells pisał zaś po to, aby przedstawić czytelnikowi pewien motyw. I tak w „Wojnie światów” mamy koncept ataku obcych na Ziemię, w „Wehikule czasu” koncept podróży w przyszłość, a w przypadku „Wyspy doktora Moreau” koncept niekoniecznie etycznych eksperymentów.

Nie wątpię też, że w chwili publikacji, poruszała ona kuszące wizje i jednocześnie interesujące zagadnienia moralne. To książka, która wręcz pyta się o to, jak daleko możemy się posunąć dla dobra nauki i o to, czy na pewno ingerencja w naturę jest czymś, co powinniśmy robić. Bez wątpienia to tematy dalej aktualne do pewnego stopnia, acz dziś już raczej w nieco zmienionej formie. W końcu dziś wiemy, że eksperymenty doktora Moreau w tej formie raczej nie mogłyby zaistnieć.

Wyspa doktora Moreau otwarta książka, widać ilustracje

Nie bawię się wybitnie, ale…

Nie jestem osobą, która przy książkach H. G. Wellsa jakoś wybitnie się bawi. Czyta mi się te książki stosunkowo lekko, ale jednocześnie po prostu czuję w nich ich wiek. Są reliktem swoich czasów i jako taki, chce je poznać. Ale nie sięgam po nie scricte w celach rozrywkowych. Aczkolwiek osoby, które w życiu czytały mniej fantastyki i chcą gdzieś zacząć, być może będą pod tym względem czerpać z tych książek więcej. 

Warto jednak dodać, że takie klasyki po prostu warto znać i jeśli chcecie wiedzieć, jak przed laty przedstawiano popularne fantastyczne motywy, to bez wątpienia powieści H. G. Wellsa będą prawdziwą kopalnią inspiracji.


Wyspa doktora Moreau okładka

Tytuł: Wyspa Doktora Moreau

Autor:  Herbert George Wells

Tłumaczenie: Krzysztof Sokołowski

Liczba stron: 192

Gatunek: fantastyka naukowa

Wydanie: Vesper, 2020

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: fantastyka naukowa, Herbert George Wells, literatura brytyjska, Wydawnictwo Vesper, XIX-wieczna literatura

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • „Familiar” Bardugo, czyli gdy renesansowa Hiszpania i magiczny turniej to tylko przykrywka [recenzja]
  • „Zniknięcie córki Wintera” to powieść Sullivana z zagadką do rozwiązania [recenzja]
  • Fantasy z wielogłosową narracją. „Włócznia rozcina wodę” Jimeneza [recenzja]
  • Nowa okładka „Czarodziejskiego statku” Robin Hobb ujawniona [zapowiedź]
  • Nagroda Zajdla 2026: znamy laureatów kolejnej edycji

Alternatywna historia Anna Kańtoch dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy kryminał urban fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme