„Fizyka rzeczy niemożliwych” to popularnonaukowa książka, która próbuje wyjaśnić różne fizyczne zasady i zależności na przykładach z popkultury. Gdy czytałam tę książkę w 2017 roku zrobiła na mnie duże wrażenie. Dlaczego? Sprawdź!

Poznaj więcej książek popularnonaukowych!
Kiedy SF kłamie, a kiedy jest prawdą?
Kiedy fantastyka naukowa kłamie, a kiedy przedstawia teorie mogące okazać się prawdą? W swojej książce Michio Kaku wyjaśnia, dlaczego wkrótce możemy tworzyć broń laserową oraz czemu niedługo możemy cieszyć się teleportacją, a także tłumaczy, dlaczego przewidywanie przeszłości jest fizycznie niemożliwe.
Do fizyka mi daleko. Tę dziedzinę traktuję raczej jako zbiór ciekawostek, ale niekoniecznie tych najciekawszych — zdecydowanie bardziej interesuje mnie biochemia. Mimo to po „Fizykę rzeczy niemożliwych” sięgnęłam i nie żałuję, mimo bycia zupełnym laikiem w tej dziedzinie.
Michio Kaku to fan fantastyki
Michio Kaku to naukowiec uwielbiający fantastykę, co jak najbardziej widać w jego książce. Właściwie w każdym rozdziale pojawiają się nawiązania do popularnych dzieł, takich jak „Star Trek”, „Harry Potter” czy „Gwiezdne wojny”. Dzięki temu problematyka przedstawiona w „Fizyce rzeczy niemożliwych” jest łatwiejsza do przyswojenia. W końcu o wiele łatwiej jest coś zapamiętać, gdy nawiązuje do czegoś, co już znamy.
Kolejną zaletą tej pracy jest ogromny porządek. Kaku podzielił ją na trzy części. W każdej z nich wyjaśnia zagadnienia, dzieląc je od najbardziej prawdopodobnych do realizacji po te, których prawdopodobnie nie da się zrealizować. Na dodatek autor wyjaśnia wszystko stosunkowo prostym językiem, choć oczywiście typowo fizycznego żargonu chwilami nie da się uniknąć. W tej książce nie da się zgubić, co jest naprawdę zaletą — nieważne, czy sięga po nią laik, czy ktoś bardziej doświadczony.

Nawiasy często zastępują akapity
Choć Kaku pisze ciekawie i mądrze, nie jest geniuszem pióra. Zresztą nie musi być — w końcu to literatura popularnonaukowa. Nie mogę jednak nie zwrócić uwagi na nawiasy, które w tej książce często zastępują akapity. Cóż, uważam, że redakcja powinna nad nimi popracować, aczkolwiek nie jest to niewybaczalny błąd 🙂
Wiele wiedzy i ciekawostek
„Fizyka rzeczy niemożliwych” pozwala czytelnikowi zrozumieć niektóre zasady fizyki, a przy okazji dostarcza ogromu ciekawostek — zarówno typowo historycznych, jak i naukowych. Kaku posługuje się literaturą, filmem i mitologią, by wyłożyć swoje teorie w możliwie przystępny sposób. Jednocześnie szanuje czytelnika i nie robi z niego kompletnego ignoranta, co niestety w takich książkach się zdarza 🙂
Kiedy czytać „Fizykę rzeczy niemożliwych”?
Czytając, zastanawiałam się nad targetem tej książki i choć uważam, że właściwie to literatura dla „każdego zainteresowanego”, to szczególnie dobrze sprawdzi się w trzech przypadkach.
Po pierwsze, to bardzo dobra literatura dla początkujących pisarzy fantastyki. Może otworzyć im oczy, uchronić przed podstawowymi błędami i po prostu nauczyć rzeczy, które taka osoba powinna wiedzieć. Przy okazji może stać się też niezłą inspiracją.
Po drugie, to książka dla fanów fantastyki, którzy po prostu chcieliby wiedzieć, czy da się stworzyć pelerynę niewidkę z „Harry’ego Pottera”, czy też nie 🙂
Po trzecie, to doskonała książka dla ucznia liceum zainteresowanego fizyką. Nie sądzę, by wewnątrz było coś przerastającego osoby w tym wieku, a niewątpliwie znajomość tej książki pozwoli nie raz zaskoczyć nauczyciela.
„Fizyka rzeczy niemożliwych” to kawał dobrej, ciekawej literatury popularnonaukowej, która rozszerza horyzonty i przyzwyczaja do typowego dla fizyków słownictwa. Choć wymaga skupienia i nie porywa tak jak powieści, zasługuje, by poświęcić jej te kilka dni.
Obecnie dysponujemy nanotechnologią i potrafimy manipulować pojedynczymi atomami, zatem posługując się skaningowym mikroskopem tunelowym możemy dowolnie sterować pojawiającymi się i znikającymi atomami. Nie ma żadnej niewidzialnej ściany oddzielającej świat mikroskopowy od makroskopowego. Istnieje ciągłość. Obecnie nie ma powszechnej zgody co do tego, jak należy rozwiązać tę kwestię, a dotyka ona samego sedna współczesnej fizyki. (…) Zgodnie z jednym z mniejszościowych punktów widzenia Wszechświat może być wypełniony kosmiczną świadomością. Obiekty zaczynają istnieć w chwili dokonywania pomiaru, a pomiary przeprowadzają istoty obdarzone świadomością. Zatem Wszechświat musi przenikać jakaś kosmiczna świadomość, która określa stan, w jakim się znajdujemy. Niektórzy, na przykład laureat Nagrody Nobla Eugene Wigner, uważają, że to dowodzi istnienia Boga lub jakiejś innej kosmicznej świadomości.
Fragment „Fizyki rzeczy niemożliwych” Michio Kaku

Tytuł: Fizyka rzeczy niemożliwych
Autor: Michio Kaku
Tłumaczenie: Ewa L. Łokas, Bogimił Bieniok
Liczba stron: 385
Gatunek: literatura popularnonaukowa (fizyka)
Wydanie: Prószyński i S-ka, Warszawa 2012