Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Kontakt
  • O redakcji
Menu

Wyjście z cienia: Gdy kosmici próbują nas uszczęśliwić [recenzja] [archiwum]

Posted on 25 lutego, 2018

„Wyjście z cienia” to powieść, która powstała w latach 80. XX wieku i była moim trzecim spotkaniem z twórczością Janusza A. Zajdla. Swoje wydanie kupiłam na jakimś evencie organizowanym przez Śląski Klub Fantastyki jesienią 2017 roku, nie wiedząc, że w 2024 roku dołączę do jego członków. Jak mi się podobała ta dystopia, kiedy czytałam ją w 2018 roku?

Spis treści:

Toggle
  • Obcy rządza Ziemią
  • „Wyjście z cienia” jest dobrze napisaną, krótką powieścią
  • Na tle innych książek Zajdla wypada przeciętnie
  • Ten koniec nadchodzi zbyt szybko
Wyjście z cienia

Dowiedz się więcej o Januszu A. Zajdlu i jego twórczości!


Obcy rządza Ziemią

Gdy atakowali nas obcy, inna cywilizacja przybyła, by nas uratować. Od tamtego czasu to oni rządzą Ziemią, dzieląc ją na kwadraty wydzielone przez długości i szerokości geograficzne oraz pilnując szczęścia całej ludzkości. Przynajmniej pozornie.

Janusz A. Zajdel tworzył książki krótkie, ale mocno trzymające się swojej tematyki. „Wyjście z cienia” nie jest wyjątkiem i raczej nie odbiega od jego typowej twórczości. Nie jest jednak książką wybitną, a prostą metaforą ówcześnie panującego systemu.

„Wyjście z cienia” jest dobrze napisaną, krótką powieścią

Przy tak trudnej tematyce zawsze u tego autora zadziwia mnie jedna rzecz: to, jak dobrze się go czyta. Choć „Wyjście z cienia” powstało w latach 80., w jego stylu po prostu nie widać upływu czasu. Jego twórczości naprawdę nie trzeba się bać, zwłaszcza że to naprawdę nie są długie powieści: ta konkretna nie ma nawet dwustu stron.

Niestety zabrakło mi w tej książce jednej, dość istotnej dla mnie rzeczy: ciekawej zagadki dotyczącej tego, dlaczego ustrój na Ziemi jest taki, a nie inny. Tak naprawdę od razu widzimy, że system jest wyraźną aluzją do tego, co działo się w Polsce w PRL-u i właściwie jesteśmy dość biernymi obserwatorami rzeczywistości, zainteresowanymi tym tylko do pewnego stopnia. Bo gdy nie ma nad czym się szczególnie zastanawiać, to i nasza uwaga przecież spada.

Wyjście z cienia

Na tle innych książek Zajdla wypada przeciętnie

Nie uważam jednak, by to była książka zła, przeciwnie: po prostu jak na tego autora wypada dość przeciętnie, a dziś takie motywy były wykorzystywane tak często, że nie budzą większych emocji. Zwłaszcza że przez tak małą objętość nie jest to zbyt rozbudowana powieść ani pod względem fabularnym, ani pod względem rozwoju bohaterów.

Co do bohaterów właśnie: naszym głównym bohaterem jest Tim — chłopiec, który stopniowo odkrywa, że coś z jego światem jest nie tak i że coś nie składa się w całość tak, jak powinno. To sympatyczny dzieciak, którego przyjemnie się obserwuje, bo po prostu ma serce w dobrym miejscu i raczej nie przeraża nadmierną głupotą, co często przy takich postaciach ma miejsce. Nie jest też kimś ważnym na tle całych wydarzeń, a raczej obserwatorem wszystkiego.

Ten koniec nadchodzi zbyt szybko

Muszę przyznać, że samo zakończenie nieco mnie zabolało. Jest tak nagłe, jakby autor uznał, że kończą mu się kartki w notesie i postanowił od razu napisać koniec. A szkoda, bo gdyby bardziej rozwinął wątki związane z bohaterami, mogłoby z tego wyjść coś ciekawszego. Ale cóż… Zajdel za swój cel stawiał chyba pokazanie społeczeństw, nie bohaterów, dlatego gdy dokonał swego, po prostu uznał, że to już koniec jego opowieści.

„Wyjście z cienia” jest książką, po którą można spokojnie sięgnąć, ale jednocześnie nie polecałabym jej na początek przygody z tym autorem. Moim zdaniem lepiej zacząć od zdecydowanie lepszej „Paradyzji”, która przecież porusza zbliżoną tematykę.


Dla naszych przodków wolność zawsze znaczyła tak wiele, że gotowi byli oddać życie w jej obronie, przeciwstawić się przeważającej sile przeciwnika… Jak to się dzieje, że wobec nielicznej stosunkowo garstki Proksów wszystkich opuściły nagle — ta odwaga i determinacja, to przywiązanie do wolności… Powiedzcie, jak to jest możliwe, że przez tyle lat pozwalamy ograniczać swobodę naszych poczynań, że oddaliśmy się pod kuratelę jakichś obcych istot — i wszystkim opadły nagle ręce… Każdy z osobna wie, że ten stan to ledwo zamaskowana niewola, okupacja… A wszyscy razem — poddają się temu… — To nie jest sprawa samych Proksów. Oni tylko umiejętnie wykorzystują pewne cechy niektórych ludzi. Sami osobiście nie maczają w tym rąk. Posługują się ludźmi — powiedział Milt z goryczą.

Fragment „Wyjścia z cienia” Janusza A. Zajdla


Wyjście z cienia

Tytuł: Wyjście z cienia

Autor: Janusz A. Zajdel

Liczba stron: 196

Gatunek: antyutopia

Wydanie: Czytelnik, Warszawa 1983

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Upiory w Ruinach Teatru Victoria w Gliwicach
  • Ogień i krew. Tom 1: Kronika rodu Targaryen [recenzja] [archiwum]
  • Kamienne niebo: Świat zmierza ku końcowi [recenzja] [archiwum]
  • Strefy cyberwojny: Jak Internet wpływa na nasze życie? [recenzja] [archiwum]
  • Odłamki: Sceny z wojny domowej w Bośni i Hercegowinie [recenzja] [archiwum]

Kategorie

  • Archiwum
  • Fantastyczne filmy i seriale
  • Fantastyczne gry
  • Kultura fantastyczna
  • Kultura niefantastyczna
  • Literatura fantastyczna
  • Literatura niefantastyczna
  • Niefantastyczne filmy i seriale
  • Niefantastyczne gry
  • Niefantastyczny teatr
  • Od serca o kulturze
  • Recenzje
  • Recenzje filmów i seriali
  • Recenzje gier
  • Recenzje literatury niefantastycznej
  • Recenzje niefantastycznych filmów i seriali
  • Recenzje niefantastycznych gier
  • Wydarzenia fantastyczne

Aghata Christie Alternatywna historia angel fantasy dark fantasy Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror Jacek Piekara Jakub Ćwiek Jarosław Grzędowicz komedia kryminał kryminał fantastyczny literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura hiszpańska literatura kanadyjska literatura młodzieżowa literatura naukowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa Maja Lidia Kossakowska przygodowe fantasy retellingi i baśnie Rick Riordan romans romans paranormalny romantasy science fantasy space opera steampunk thriller urban fantasy Ursula Le Guin zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme