Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Kontakt
  • O redakcji
Menu

Karaibska Tajemnica: Morderstwo na wakacjach [recenzja] [archiwum]

Posted on 13 marca, 2018

„Karaibska tajemnica” to powieść kryminalna, która była moim drugim spotkaniem z panną Marple. Tym razem starsza pani detektyw wyjechała na wakacje. Jak podobała mi się ta historia stworzona przez Aghatę Christie?

Spis treści:

Toggle
  • To morderstwo chodzi za nią krok w krok
  • Solidnie wykonana robota
  • „Karaibska tajemnica” to typowy kryminał Christie
  • Jak „Karaibska tajemnica” wypada na tle innych książek autorki?
Karaibska tajemnica

Dowiedz się więcej o Aghacie Christie i jej twórczości!


To morderstwo chodzi za nią krok w krok

Panna Marple wyjeżdża na wakacje na Karaiby. Nudną sielankę przerywa jednak morderstwo, chodzące za staruszką krok w krok. Ginie emerytowany wojskowy, słynący z opowiadania wszystkim nudnych historii ze swojego życia. Panna Marple, wiedzioną intuicją, zaczyna szukać prawdy o jego śmierci.

Agata Christie zwykle umieszcza akcję swoich powieści w brytyjskich klimatach. Tym razem jednak zmienia scenerię, pisząc o kurorcie na Karaibach, na którym przypadkiem pojawiła się jej bohaterka, panna Marple. To odmiana, która zdecydowanie wyszła książce na dobre: zyskała sporo świeżości i stała się doskonałą pozycją na wakacje.

Solidnie wykonana robota

Nie uważam, by Aghata Christie była nadzwyczajną pisarką, ale na pewno jest osobą, która dobrze wykonuje swoją pracę. Jej styl jest jednocześnie lekki i klarowny, a atmosfera w książkach raczej „jasna” i przyjemna. „Karaibska tajemnica” jest pod tym względem dość szczególna: niektóre z książek tej autorki potrafią mnie nieco zmęczyć swoją brytyjskością, ale przez to, że tym razem akcja odbywała się w innym miejscu, zupełnie mi to nie przeszkadzało.

„Karaibska tajemnica” to typowy kryminał Christie

Poza tym ta powieść z panną Marple w roli głównej to dość typowy kryminał Christie. Niedługi, skupiony na jednym wątku kryminalnym i nierozwijający niczego, co nie jest potrzebne czytelnikowi do próby rozwiązania zagadki. Dzięki temu w „Karaibskiej tajemnicy” łatwo się odnaleźć i trudno zgubić wątek, dlatego doskonale nada się na podróż. Nie jest to w żadnym razie wybitna książka, ale na pewno sprawdzi się dobrze jako lektura dla tych, którzy lubują się w rozwiązywaniu zagadek w trakcie czytania.

Ta powieść była już moim drugim spotkaniem z panną Marple. Choć wiem, że nie każdemu będzie pasował taki typ bohatera, moim zdaniem jest naprawdę sympatyczną postacią. W końcu wszyscy wiemy, że staruszki lubią plotkować. Czemu więc któraś nie miałaby za pomocą niewinnych rozmów rozwiązywać zagadki? W końcu detektywem nie zawsze musi być silna, młoda i energiczna osoba. Myślę, że w chwili, gdy większość tego typu postaci to nieugięte typy, taka pozornie delikatna staruszka, która jednak ma sporo oleju w głowie, jest miłą odmianą.

Karaibska tajemnica

Jak „Karaibska tajemnica” wypada na tle innych książek autorki?

W ostatnim czasie czytałam dwie inne książki Christie: „Morderstwo na plebanii” i „Entliczek pentliczek”. Spośród tej trójki „Karaibska tajemnica” wypada moim zdaniem najprzyjemniej, choć dalej „I nie było już nikogo” jest w moich oczach najciekawszą pozycją tej autorki.

Wydaje mi się, że nie mogę nic więcej dodać, nie zdradzając nic z fabuły. „Karaibska tajemnica” to po prostu typowa książka Aghaty Christie: nie wybitna, ale trzymająca poziom. Jeśli więc typowej powieści detektywistycznej szukacie, powinna się Wam spodobać. Zwłaszcza jeśli planujecie w niedługim czasie wakacje.


Życie wydaje się znacznie cenniejsze, znacznie bardziej interesujące, jeśli człowiek wie, że może je wkrótce stracić. Może nie powinno tak być, ale tak jest. Człowiek młody, silny i zdrowy, który ma całe życie przed sobą, nie przywiązuje do niego żadnej wagi.

Fragment „Karaibskiej Tajemnicy” Aghaty Christie


Karaibska Tajemnica

Tytuł: Karaibska Tajemnica

Tytuł serii: Panna Marple

Numer tomu: 9

Autor: Aghata Christie

Tłumaczenie: Magdalena Gołaczyńska

Liczba stron: 224

Gatunek: kryminał

Wydanie: Wydawnictwo Dolnośląskie, Poznań 2016 

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Upiory w Ruinach Teatru Victoria w Gliwicach
  • Ogień i krew. Tom 1: Kronika rodu Targaryen [recenzja] [archiwum]
  • Kamienne niebo: Świat zmierza ku końcowi [recenzja] [archiwum]
  • Strefy cyberwojny: Jak Internet wpływa na nasze życie? [recenzja] [archiwum]
  • Odłamki: Sceny z wojny domowej w Bośni i Hercegowinie [recenzja] [archiwum]

Kategorie

  • Archiwum
  • Fantastyczne filmy i seriale
  • Fantastyczne gry
  • Kultura fantastyczna
  • Kultura niefantastyczna
  • Literatura fantastyczna
  • Literatura niefantastyczna
  • Niefantastyczne filmy i seriale
  • Niefantastyczne gry
  • Niefantastyczny teatr
  • Od serca o kulturze
  • Recenzje
  • Recenzje filmów i seriali
  • Recenzje gier
  • Recenzje literatury niefantastycznej
  • Recenzje niefantastycznych filmów i seriali
  • Recenzje niefantastycznych gier
  • Wydarzenia fantastyczne

Aghata Christie Alternatywna historia angel fantasy dark fantasy Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror Jacek Piekara Jakub Ćwiek Jarosław Grzędowicz komedia kryminał kryminał fantastyczny literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura hiszpańska literatura kanadyjska literatura młodzieżowa literatura naukowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa Maja Lidia Kossakowska przygodowe fantasy retellingi i baśnie Rick Riordan romans romans paranormalny romantasy science fantasy space opera steampunk thriller urban fantasy Ursula Le Guin zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme