„Rzeczowo o modzie męskiej” to nie jest książka, którą miałam czytać. Kiedyś przyszła do mnie paczka z książkami, których wcale nie zamawiałam i ten poradnik po prostu tam się znalazł. Firma, która mi ją wysłała po prostu stwierdziła, że mogę sobie je zostawić, więc przeczytałam. Co pisałam o tej książce w 2018 roku?

Poznaj więcej ciekawych poradników!
Jak należy się ubrać… zależnie od okazji?
W co najlepiej ubrać się na ślub przyjaciela? Jak dobrać garnitur, a jak krawat? Jak łączyć kolory? Znany bloger krok po kroku pokazuje, jak mężczyzna musi się ubrać, aby wyglądać modnie i elegancko zarazem.
Czasem książki trafiają do mnie przypadkiem i dla nikogo nie powinno być zdziwieniem, że „Rzeczowo o modzie męskiej” była jedną z takich pozycji. Już sam tytuł sugeruje, że nie jest to coś, po co bym sięgnęła. Ani ze mnie facet, ani człowiek zainteresowany modą. Ale skoro już do mnie trafiła, zabrałam się za nią i… muszę przyznać, że ta książka to po prostu kawałek dobrej roboty.

Dla kogo jest „Rzeczowo o modzie męskiej”?
W trakcie lektury miałam wrażenie, że cel istnienia tej książki jest prosty. „Rzeczowo o modzie męskiej” ma pokazać przeciętnemu facetowi, jak wyglądać elegancko, nawet w wersji codziennej. Poza tym, jako że moda męska jest bardziej „ścisła” niż damska, dostajemy na tacy dokładne informacje dotyczące rozmiarów w centymetrach czy proporcji, które możemy zobaczyć na zdjęciach. Wydaje mi się, że dzięki temu żaden pan się nie pogubi, nawet jeśli wcześniej modę miał w czterech literach.
Warstwa treściowa jest przystępna i faktycznie, jak tytuł wskazuje, mocno rzeczowa. Niemniej czasem autorowi zdarzają się wstawki pokroju: „X nie może być ani za duże, ani za małe” – co chyba jest dość oczywiste i bez tego można byłoby się obyć. Niemniej to dalej kawałek dobrego poradnika, który wszystko wyjaśnia wizualnie. Wewnątrz znajdziemy naprawdę masę przykładów, zarówno w formie zdjęć, jak i ilustracji, i jeśli nie mamy pojęcia o męskiej modzie, „Rzeczowo o modzie męskiej” da nam mocne podstawy. Oczywiście jednocześnie nie jest to książka nadzwyczaj odkrywcza ani specjalistyczna – ma trafić przede wszystkim do osoby początkującej w tym temacie.

„Rzeczowo o modzie męskiej” to dobrze zaprojektowana książka
To, co jest w przypadku tej lektury przyjemne, to fakt, że została skomponowana bardzo elegancko i przejrzyście. To naprawdę ładnie wydana książka, którą wręcz chce się przeglądać. Wystarczy rzut oka, by znaleźć konkretną poradę. Dobrze oddzielone są też „ciekawostki”: słownikowe definicje i porady mają osobne ramki, dzięki czemu bez problemu je znajdziemy. Podoba mi się też fakt, że autor często podaje nam krótką informację dotyczącą historii danego kroju czy w ogóle części ubioru. Dzięki temu każdy zainteresowany modą, nie tylko mężczyzna, może znaleźć tu coś dla siebie.
Nie zmienia to jednak faktu, że to książka przede wszystkim dla mężczyzn. Ja, jako kobieta, nie byłam w stanie znaleźć w niej wielu praktycznych informacji dla samej siebie, a to, co tu się jednak znalazło, w większości przypadków i tak już wiedziałam. Ale co tu dużo mówić – tytuł jasno sugeruje, z czym mamy do czynienia.
„Rzeczowo o modzie męskiej” to – w moim odczuciu – idealna książka na prezent. Prezentuje się naprawdę bardzo dobrze, jest miła dla oka i zawiera ogromną ilość konkretnych informacji. Poza tym to po prostu dobra lektura dla każdego mężczyzny, który chce zwrócić uwagę na swój ubiór (choćby przez rozpoczęcie pracy w korporacji) i nie wie, od czego zacząć.

Tytuł: Rzeczowo o modzie męskiej
Autor: Michał Kędziorek
Liczba stron: 320
Gatunek: poradnik
Wydanie: SQN, Kraków 2017
3 thoughts on “Rzeczowo o modzie męskiej: Konkretny poradnik dla facetów [recenzja] [archiwum]”