Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Kontakt
  • O redakcji
Menu

Zakazane życzenie: Nastolatka w roli dżina [recenzja] [archiwum]

Posted on 1 listopada, 2017

„Zakazane życzenie” miało w 2017 roku swój moment popularności. Ta książka wzbudziła wśród odbiorczyń ogólny zachwyt. Dlatego postanowiłam sprawdzić, z czym to się je i… okazało się, że nie jestem wcale zachwycona. Oczywiście. Co pisałam o tym retellingu opowieści o Alladynie w 2017 roku?

Spis treści:

Toggle
  • Alladyn staje się panem dżina
  • Zahra podobno ma tysiące lat
  • „Zakazane życzenie” i siła przyjaźni
  • Romans często jest na drugim planie

Sprawdź więcej książkowych retellingów: „Dwór cierni i róż” | „Grimm City. Wilk!” | „Maszyna Szeherezada”


Alladyn staje się panem dżina

W ruinach zapomnianego lata temu miasta spoczywa lampa. A w niej dżin. Zaś pierścień, który może doprowadzić do niego, spoczywa w rękach młodego Alladyna. Nie mija wiele czasu, gdy staje się panem Zahry, dżina, czyli mitycznego stworzenia gotowego spełnić jego trzy życzenia.

„Zakazane życzenie” to powieść zdecydowanie młodzieżowa, a ja zdecydowanie nie jestem jej targetem. To powieść, którą traktuję zupełnie neutralnie: widzę jej wady i dla mnie jest zbyt zwyczajna, ale z drugiej strony to ma być po prostu miła bajka skierowana głównie do nastoletnich dziewczyn. I jako taka się po prostu sprawdza.

Zahra podobno ma tysiące lat

Zacznijmy jednak może od wad, by uporać się z nimi jak najszybciej. Najwięcej zarzutów mam do Zahry, czyli dżina i głównej bohaterki oraz narratorki w jednym. Wiemy, że jest jednym z najsilniejszych przedstawicieli swojej rasy, że była królową i że ma kilka tysięcy lat na karku. W przypadku takiej postaci spodziewam się bohatera tajemniczego i bardzo inteligentnego. A Zahra to po prostu nastolatka.

Nasza główna bohaterka mówi, robi i myśli tak jak młode dziewczyny. Daleko jej do błyskotliwego dżina, który mógłby budzić strach. Na dodatek pierwszoosobowa narracja była w tym przypadku okropnym wyborem: od razu dowiadujemy się o niej wszystkiego i nawet nie mamy żadnej możliwości, by wyobrażać sobie, że tam, pod tą maską nastolatki, jest coś lub ktoś więcej. Nie. Zahra to postać zbudowana tak, by młoda dziewczyna mogła się z nią utożsamiać: choć nie jest bardzo irytująca, to daleko jej do dobrze wykreowanej postaci, mającej na karku kilka tysięcy lat.

„Zakazane życzenie” i siła przyjaźni

Przy tym to jedna z tych książek, w których siła przyjaźni i miłości zawsze wygrywa: nie przepadam za czymś takim, choć też nie uważam, aby to było jakoś szczególnie krzywdzące. Po prostu takie książki nigdy nie trafią do grona moich ulubionych.

Poza tym „Zakazane życzenie” to po prostu bardzo baśniowa, choć zdecydowanie odświeżona wersja historii o Alladynie. Nie powiem, by wszystkie wyjścia fabularne wybrane przez autorkę mi się podobały, ale jednak jakiś tam pomysł na historię miała i pod względem samej historii całość dość ładnie działa. O ile oczywiście przymkniemy oko na pewne typowe dla młodzieżówek uproszczenia.

Romans często jest na drugim planie

Choć „Zakazane życzenie” jest w sporej mierze romansem, to muszę przyznać, że często spadał on na drugi plan, co jest bądź co bądź sporą zaletą książki Khoury. Ta powieść to głównie przygoda przeplatana stopniowo budowaną relacją Zahry i Alladyna i nie wątpię, że wielu osobom przez to naprawdę przypadnie do gustu. Skoro jest i miłość, i jakaś tajemnica, i walki, i przygoda – to czego można chcieć więcej od lekkiej, bardzo wakacyjnej w swoim klimacie książki?

Nie jestem i nie zostanę wielką fanką „Zakazanego życzenia” – to powieść, która nie wywołała u mnie kompletnie żadnych emocji, a przy tym na pewno nie zostanie w mojej pamięci na dłużej. Ale jeśli szukacie lekkiej młodzieżówki, która jest nowszą wersją starej opowieści, możecie spokojnie sięgać. Ta powieść raczej krzywdy nikomu nie wyrządzi, a dla wielu zapewne będzie to po prostu miła przygoda.


Potrzebuję chwili, by się odnaleźć, by zrozumieć, że stoję w drzwiach, że znajduję się w obu światach i jednocześnie w żadnym. Obracam się i za swoimi plecami widzę płomienie. Ja sama jestem ogniem, który nie rodzi dymu, a który płonie czerwienią i błękitem – zlewającymi się w blask oddzielający świat śmiertelny od nieśmiertelnego.

Fragment „Zakazanego życzenia” Jessicy Khoury


Zakazane życzenie

Tytuł: Zakazane życzenie

Tytuł serii: Zakazane życzenie

Numer tomu: 1

Autor: Jessica Khuorty

Tłumaczenie: Maciej Pawlak

Liczba stron: 356

Gatunek: powieść młodzieżowa, fantasy, romans

Wydanie: SQN 2017

1 thought on “Zakazane życzenie: Nastolatka w roli dżina [recenzja] [archiwum]”

  1. Pingback: Drugi Krąg: Szkoła dla magów [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Upiory w Ruinach Teatru Victoria w Gliwicach
  • Ogień i krew. Tom 1: Kronika rodu Targaryen [recenzja] [archiwum]
  • Kamienne niebo: Świat zmierza ku końcowi [recenzja] [archiwum]
  • Strefy cyberwojny: Jak Internet wpływa na nasze życie? [recenzja] [archiwum]
  • Odłamki: Sceny z wojny domowej w Bośni i Hercegowinie [recenzja] [archiwum]

Kategorie

  • Archiwum
  • Fantastyczne filmy i seriale
  • Fantastyczne gry
  • Kultura fantastyczna
  • Kultura niefantastyczna
  • Literatura fantastyczna
  • Literatura niefantastyczna
  • Niefantastyczne filmy i seriale
  • Niefantastyczne gry
  • Niefantastyczny teatr
  • Od serca o kulturze
  • Recenzje
  • Recenzje filmów i seriali
  • Recenzje gier
  • Recenzje literatury niefantastycznej
  • Recenzje niefantastycznych filmów i seriali
  • Recenzje niefantastycznych gier
  • Wydarzenia fantastyczne

Aghata Christie Alternatywna historia angel fantasy dark fantasy Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror Jacek Piekara Jakub Ćwiek Jarosław Grzędowicz komedia kryminał kryminał fantastyczny literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura hiszpańska literatura kanadyjska literatura młodzieżowa literatura naukowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa Maja Lidia Kossakowska przygodowe fantasy retellingi i baśnie Rick Riordan romans romans paranormalny romantasy science fantasy space opera steampunk thriller urban fantasy Ursula Le Guin zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme