Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Kontakt
  • O redakcji
Menu

Riverdale. Sezon 1: Kryminalna teen drama [recenzja] [archiwum]

Posted on 2 kwietnia, 2018

„Riverdale” obejrzałam w 2018 roku. W momencie premiery to był naprawdę popularny serial, dlatego zależało mi, by się z nim zapoznać. Jak mi się wówczas spodobał? Sprawdź!

Riverdale

Sprawdź więcej filmów i seriali dla młodzieży!


Table of Contents

Toggle
  • Zagadka śmierci nastolatka z bogatej rodziny
  • „Riverdale” wygląda ładnie
  • Stereotypowi bohaterowie ciekawie się rozwijają
  • Co z zagadką kryminalną w „Riverdale”?

Zagadka śmierci nastolatka z bogatej rodziny

Riverdale do niedawna było spokojnym, niezbyt dużym miasteczkiem. Wszystko zmienia śmierć nastolatka pochodzącego z wpływowej, bogatej rodziny. Grupa przyjaciół z liceum postanawia więc rozwiązać wiążącą się z nią zagadkę.

O tym serialu jest głośno, odkąd tylko się pojawił. Ekranizacja komiksów o Archiem Andrewsie wzbudziła nostalgiczne uczucia zarówno u tych, którzy czytali jego przygody, jak i u młodszego pokolenia, przedstawiając mu historię paczki przyjaciół z Riverdale. Ja sama postanowiłam obejrzeć pierwszy sezon, aby sprawdzić, o co w tym wszystkim chodzi. Nie żałuję, chociaż skłamałabym, mówiąc, że jestem wielką fanką tej historii.

„Riverdale” wygląda ładnie

Zacznijmy od tego, co od razu rzuca się w oczy. „Riverdale” po prostu wygląda bardzo ładnie. Zdjęcia do serialu są kolorowe i bardzo „klarowne”, zwracają uwagę i sprawiają przyjemność oglądającemu.

Sama historia serialu to po prostu teen drama połączona z wątkiem kryminalnym. Opowieść raczej prosta i przyjemna, która spokojnie mogłaby lecieć na kanałach pokroju Disney XD, gdyby nie jej wysoki budżet. W niektórych sytuacjach mocno kojarzyła mi się ze „Scooby-Doo”: tak jak i tam, czasem w „Riverdale” nasza paczka przyjaciół postanawia odkryć prawdę, zakradając się do różnych miejsc.

Stereotypowi bohaterowie ciekawie się rozwijają

Bohaterowie serialu to postacie stosunkowo stereotypowe, które jednak ładnie rozwijają się na przestrzeni wszystkich odcinków, czasami łamiąc przypisane sobie cechy. Mimo to i tak w gruncie rzeczy można raczej nazwać ich jednym słowem. Betty (Lili Reinhart) to „ta grzeczna”. Veronica (Camila Mendes) jest „tą fajną”, a Jughead (Cole Sprouse) to „ten z problemami”. Nie brakuje nam też ani „cheerleaderki”, czyli Cheryl (Madelaine Petsch), ani „geja”, czyli Kevina (Casey Cott).

Archie (K. J. Apa) także jest raczej stereotypową postacią: to ten idealny chłopiec, który jest przystojny, gra w futbol i potrafi „w muzykę”. Z tym że… jednocześnie jest najbardziej irytującą postacią w serialu, przynajmniej przez większość czasu. Jeśli coś robi, wiedz, że to zniszczy. Jeśli pojawi się jakiś problem, wiedz, że prawdopodobnie on będzie jego źródłem. W pewnym momencie robi się to wręcz nudne, zwłaszcza że to wokół niego wszyscy skaczą… Cóż, bywa i tak, prawda?

Poza głównym bohaterem pozostałe postacie są raczej sympatyczne. Chyba że mają irytować, tak jak Cheryl: wtedy irytują aż do bólu. Niemniej chyba największą sympatią zapałałam do dwójki z nich. Pierwszą jest Veronica: fajna laska, która nie da sobie w kaszę dmuchać i zwykle myśli dość logicznie. Drugim bohaterem jest Jughead, grany przez aktora, który zabłysnął dzięki Disney Channel, przez co serial tym bardziej kojarzy mi się z tego typu produkcjami. Niemniej Cole Sprouse zagrał tę postać naprawdę przyzwoicie, a ona sama w sobie jest chyba najbardziej rozbudowanym charakterem w „Riverdale”.

Muszę wspomnieć też nieco o rodzicach naszych bohaterów. O ile nasza młodzież to raczej dobre dzieciaki, o tyle ta dorosła część obsady, z jednym wyjątkiem, to banda dziwaków, z których każdy ma coś za uszami. Nie jest to bezcelowe: to właśnie spośród ich kłamstewek i knowań nasi bohaterowie będą musieli wyciągać wnioski i rozwiązywać zagadkę, która zostanie przed nimi postawiona.

Riverdale

Co z zagadką kryminalną w „Riverdale”?

Sama zagadka zaś… czasami nie ma sensu. Zwłaszcza na początku wydawała mi się po prostu głupia. Niemniej… w dziwny sposób wciąga i sprawia, że chcesz wiedzieć, co będzie dalej. Co z tego, że większość odcinków to romanse i prywatne dramaty postaci, które są raczej średnio intrygujące: będziesz oglądać kolejny odcinek, bo przecież trzeba dowiedzieć się, kto zabił. Wydaje mi się, że to właśnie to, w połączeniu z sympatycznymi postaciami, sprawia, że „Riverdale” tak dobrze działa.

Oglądanie „Riverdale” sprawiło mi pewną przyjemność. To była po prostu miła przygoda. Czy coś więcej? Nie wydaje mi się – za dużo w tym dramy dla nastolatków, z której już dawno wyrosłam, a z samymi komiksami nie byłam nigdy związana. Ale jeśli lubicie tego typu klimaty, to polecam zapoznać się z „Riverdale”, bo raczej nie będziecie żałować.


Riverdale

„Riverdale”, sezon 1

serial młodzieżowy

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Upiory w Ruinach Teatru Victoria w Gliwicach
  • Ogień i krew. Tom 1: Kronika rodu Targaryen [recenzja] [archiwum]
  • Kamienne niebo: Świat zmierza ku końcowi [recenzja] [archiwum]
  • Strefy cyberwojny: Jak Internet wpływa na nasze życie? [recenzja] [archiwum]
  • Odłamki: Sceny z wojny domowej w Bośni i Hercegowinie [recenzja] [archiwum]

Kategorie

  • Archiwum
  • Fantastyczne filmy i seriale
  • Fantastyczne gry
  • Kultura fantastyczna
  • Kultura niefantastyczna
  • Literatura fantastyczna
  • Literatura niefantastyczna
  • Niefantastyczne filmy i seriale
  • Niefantastyczne gry
  • Niefantastyczny teatr
  • Od serca o kulturze
  • Recenzje
  • Recenzje filmów i seriali
  • Recenzje gier
  • Recenzje literatury niefantastycznej
  • Recenzje niefantastycznych filmów i seriali
  • Recenzje niefantastycznych gier
  • Wydarzenia fantastyczne

Aghata Christie Alternatywna historia angel fantasy dark fantasy Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror Jacek Piekara Jakub Ćwiek Jarosław Grzędowicz komedia kryminał kryminał fantastyczny literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura hiszpańska literatura kanadyjska literatura młodzieżowa literatura naukowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa Maja Lidia Kossakowska przygodowe fantasy retellingi i baśnie Rick Riordan romans romans paranormalny romantasy science fantasy space opera steampunk thriller urban fantasy Ursula Le Guin zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme