„Pocałunek śmierci” nigdy nie był książką znaną. Co sądzę o tej powieści fantasy, którą czytałam w 2015 roku?
Autor: Aleksandra Brzezińska
Owen Yeates: Furtka do ogrodu wspomnień [recenzja] [archiwum]
„Furtka do ogrodu wspomnień” to kryminalna fantastyka naukowa. Czy warto po nią sięgnąć?
Metal w pokoju? Czemu nie? [Archiwum]
W 2015 trafiły do mnie metalowe meble. Wpis archiwalny.
Nieśmiertelni: Ever [recenzja] [archiwum]
„Ever” to romans paranormalny, który przeczytałam, będąc na fali uwielbienia do „Zmierzchu”. Co sądziłam o nim w 2015 roku?
Szczęśliwy Powrót [recenzja] [archwium]
„Szczęśliwy Powrót” dorwałam kiedyś w sklepie za parę złotych. Co sądziłam o tej przygodowej powieści marynistycznej w 2015 roku?
To ja, Lucy: Magiczna Przemiana [recenzja] [archwium]
„To ja, Lucy” to cykl książek dla dziewczynek. Co sądziłam o jednej z części w 2015 roku?
Heretyk z Familioka [recenzja] [archiwum]
„Heretyka z Familioka” to biografia zabrzańskiego pisarza, Janosha. Co o niej sądziłam, czytając ją w 2015 roku, niedługo po premierze?
Włóczęga [recenzja] [archiwum]
„Włóczęga” to jedna z ważniejszych dla mnie książek z okresu nastoletniego. Co sądziłam o tej powieści w 2015 roku?
Zbieg [recenzja] [archiwum]
„Zbieg” to książka, którą przeczytałam lata temu, próbując sprawdzić, co tak właściwie mi sie w literaturze podoba. Okazało się, że na pewno nie to.
Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny [recenzja] [archwium]
„Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny” trafił w moje ręce w 2015 roku. To zabawna powieść o dawnym Śląsku, a przynajmniej tak była opisywana. Co o niej sądziłam?