Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności książkowe
    • Recenzje
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Na Tropie Bestii: Tagus. Centaur [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 11 czerwca, 2015

„Na tropie bestii” to seria fantasy dla młodszych czytelników. Przeczytałam ją w 2015 roku, jako osiemnastolatka. Najpewniej kupiłam książkę na jakiejś wyprzedaży. Dziś, kiedy przenoszę tę recenzję z poprzedniego bloga w 2026 roku, pewnie trudno jest ją dostać. Co jednak wówczas sądziłam o książce „Tagus. Centaur”?

Spis treści:

Toggle
  • Te książeczki fantasy dla dzieci nie wyglądają dobrze
  • Grupa przyjaciół musi ocalić świat przed złym czarodziejem
  • To książka dla dzieci i tak należy ją traktować

Te książeczki fantasy dla dzieci nie wyglądają dobrze

Książeczki z tej serii nie wyglądają wcale najlepiej – nieciekawa, przestarzała grafika na okładce, a sama okładka jest cienka i wyraźnie kiczowata. Na skrzydełkach możemy znaleźć karty do wycięcia, również z ilustracjami średniej jakości, co chociaż jest fajnym pomysłem, nie do końca pasuje mi do książki (bo jak to tak – z nożyczkami do niej?). Wewnątrz jednak nie jest tak źle – wystarczy przejrzeć tomik, by zorientować się, że znajduje się w nim sporo konturowych obrazków, zresztą wcale nie tak brzydkich. Nie jest więc dobrze… ale nie jest też najgorzej. Niemniej książek po okładce oceniać nie należy. O czym więc jest powiastka Blade’a?

Grupa przyjaciół musi ocalić świat przed złym czarodziejem

„Na tropie bestii” to seria opowiadająca historie Toma, który wraz z przyjaciółmi – Elleną, koniem Piorunem i wilkiem Srebrnym – musi ocalić Avantię przed złym czarodziejem, tropiąc bestie nękające ludzi. W tym tomie nasz protagonista wpada na Tangusa – centaura, który porywa stada bydła.

Opowieść jest króciutka, trudno więc nazwać ją powieścią, szczególnie że nie ma tu wątków pobocznych: opisy są krótkie, język prosty, a postacie sztampowe. Ale nic w tym dziwnego, biorąc pod uwagę, do kogo Blade kieruje swoją serię 🙂 Mimo to postacie są dość przyjemne, a historia powinna spodobać się części dzieci w wieku 9–12 lat, szczególnie chłopcom uwielbiającym magię i przygody. Sama przeczytałam ją nawet w mniej niż pół godziny – czcionka jest naprawdę duża, a ilustracji jest sporo. Z tego powodu myślę, że nie znudzi najmłodszej młodzieży, a będzie całkiem dobrą pożywką dla wyobraźni.

To książka dla dzieci i tak należy ją traktować

Nie mam zamiaru rozpisywać się tu na temat tematyki utworu, jego głębi i innych takich – bo nie po to ta opowieść została napisana. Zapewne, gdybym kierowała się tu takimi samymi kategoriami jak przy książkach dla dorosłych, „Tangus” dostałby bardzo negatywną ocenę, jednak – jak mówiłam – jest to książka dla dzieci i tak też należy ją traktować. Co prawda, jeśli szukacie czegoś na prezent, nie polecam, z racji jej niezbyt eleganckiego wyglądu, ale poza tym świetnie nada się jako dodatek do domowej biblioteczki i być może stanie się lubianą przez dziecko historią.

na tropie bestii

Tytuł serii: Na Tropie Bestii

Tytuł: Tagus. Centaur

Autor: Adam Blade

Liczba stron: 126

Gatunek: fantasy dla dzieci

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: fantasy, literatura amerykańska, literatura dziecięca, literatura przygodowa, Wydawnictwo Dolnośląskie

1 thought on “Na Tropie Bestii: Tagus. Centaur [recenzja] [archiwum]”

  1. Pingback: Legion Gromu: Podróż z orkiem ramię w ramię [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Specjalistka od słoni szkoli mamuty. „Ciosy zagłady” Raya Naylera [recenzja]
  • „Papierowy Mag” Holmberg wcale nie jest o origami. Mormonka i jej powieść fantasy [recenzja]
  • „Daleka droga do małej, gniewnej planety” Chambers to przykład cozy SF [recenzja]
  • Edycja limitowana „Death Note” już (i tylko) w przedsprzedaży
  • Vesper wyda Robin Hobb. Niedługo wznowienie „Ucznia skrytobójcy” 

Alternatywna historia dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme