Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności i zapowiedzi książek
    • Recenzje
    • Zestawienia tematyczne
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Aktualności filmowe
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Aktualności ze świata gier
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Aktualności komiksowe
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Ptaki, które zniknęły: Muzyka, poetyckość i samotność, czyli ambitniejsza space opera [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 29 czerwca, 2024

„Ptaki, które zniknęły” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Simona Jimeneza. Jak podobała mi się ta powieść, wydana w ramach serii Uczta Wyobraźni? Sprawdź, dlaczego to nieco ambitniejsza niż zwykle space opera.

Spis treści:

Toggle
  • Ziemia nie nadaje się dla ludzi
  • Czy w pełni ją zrozumiałam?
  • „Ptaki, które zniknęły” zaczynają się od opowiadania
  • Chyba trochę się gubiłam, ale…
  • Poetycki, ale przyjemny styl
  • To nie jest hard SF
  • Co z motywami LGBT?
Ptaki, które zniknęły książka leży na blacie

Sprawdź recenzje innych space oper: „Daleka droga do małej, gniewnej planety” | „Inicjacja” |  „Niezwyciężony”


Ziemia nie nadaje się dla ludzi

Tysiąc lat temu ekosystem Ziemii przestał być zdatny do zamieszkania przez człowieka. Nia jest kapitanką kosmicznego statku transportowego. W trakcie ostatniego z zaplanowanych kursów na jeden ze światów pod jej opiekę trafia dziecko. Kobieta bierze chłopca pod swoją opiekę.

Czy w pełni ją zrozumiałam?

„Ptaki, które zniknęły” Simona Jimeneza to książka, co do której nie jestem pewna, czy w pełni ją zrozumiałam, ale na pewno „całkiem dobrze bujała”. To fantastyczno-naukowy debiut autora, który z jednej strony porusza ciekawe tematy, zmusza, aby na chwilę zatrzymać się nad treścią, ale z drugiej strony czyta się go naprawdę płynnie i przyjemnie.

Ptaki, które zniknęły strona tytułowa

„Ptaki, które zniknęły” zaczynają się od opowiadania

W opisie wydawcy można przeczytać o statku, który podróżuje poza czasem. I tak faktycznie w pewnym sensie jest. Podróżując, Nię i jej załogę dotyka dylatacja czasu. To wokół niej w dużej mierze skupia się fabuła tej książki. Widać to już mocno w pierwszym rozdziale, który początkowo był też osobnym opowiadaniem i spokojnie można też traktować je oddzielnie. Jest nieco inaczej opowiedziany, przez co z jednej strony jest w gruncie rzeczy dobrym wstępem do powieści, ale z drugiej – można przeczytać ten pierwszy rozdział i po prostu na tym zakończyć, jeśli komuś nie spodoba się narracja. 

Ptaki, które zniknęły otwarta książka

Chyba trochę się gubiłam, ale…

To jedna z tych książek, w trakcie której czytania nieco się gubiłam, ale jednocześnie absolutnie nie przeszkadzało mi to w cieszeniu się lekturą. Choć wydźwięk „Ptaków, które zniknęły” jest raczej smutny to jednak jest to powieść, która naprawdę moim zdaniem stoi na pograniczu literatury rozrywkowej i tej nieco bardziej „ambitnej”. Bo choć dzieją się tu rzeczy poważne, to jednak osobiście czułam tu ten klimat kosmicznej przygody, który jest po prostu fajny, przyjemny i tak rzadko przeze mnie odczuwany. Ta powieść to po prostu nieco ambitniejsza space opera.

Ptaki, które zniknęły tył książki

Poetycki, ale przyjemny styl

Styl autora jest naprawdę bardzo ładny, barwny, dość poetycki i nie najłatwiejszy, ale z drugiej strony – nie jest trudny „na siłę”. Dlatego chociaż może nie polecałabym tej powieści zupełnie zielonym czytelnikom to ci, którzy są przynajmniej troszeczkę wprawieni w czytaniu powinni sobie bez problemu dać radę z przebrnięciem przez ten język.

To nie jest hard SF

Autor skupia się też raczej na poetyckości, na opowieści, nie na sprawach technicznych. „Ptaki, które zniknęły” to nie jest i nawet nie stoi obok hard SF. Co mi, osobiście, absolutnie nie przeszkadza. Nie każda powieść fantastyczno-naukowa musi starać się idealnie odwzorować naszą aktualną wiedzę naukową.

Ptaki, które zniknęły łączenie kartek z grzbietem

Co z motywami LGBT?

Biorąc pod uwagę, że wątki z reprezentacją LGBT są modne, warto chyba dodać, że „Ptaki, które zniknęły” też wpisują się do powieści, które tę tematykę poruszają. Choć nie jest to romans, w powieści pojawiają się takie wątki, z czego jeden jest dla historii bardzo ważny. Przy tym nie jest to powieść, która skupia się na kwestiach płciowości, odkrywania swojej seksualności itd., nie ma tu też rozbudowanych scen erotycznych. 

Na tę książkę warto zwrócić też uwagę, jeśli interesują Was wątki związane z muzyką oraz samotnością, bo i jedno, i drugie się w tej historii pojawia.

Ptaki, które zniknęły grzbiet

Ptaki, które zniknęły okładka

Tytuł: Ptaki, które zniknęły

Autor: Simon Jimenez

Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz

Liczba stron: 320

Gatunek: space opera

Wydanie: Mag, 2022

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: fantastyka naukowa, literatura amerykańska, Simon Jimenez, space opera, Uczta Wyobraźni, Wydawnictwo Mag

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • „Porté” to fantasy drogi, któremu szkodzą nietrafione decyzje narracyjne [recenzja]
  • „Naila z Latającej Doliny” Haber nie udźwignęła tej fabuły [recenzja]
  • Wznowienie szóstego tomu „Gone” już niedługo. Premiera „Światła” Michaela Granta – 12.11.2026 [zapowiedź]
  • Nowości od wydawnictwa Zysk i S-ka w listopadzie 2026: fantastyka [zapowiedź]
  • „Stroiciel fortepianów” Chianga-Shenga Kuo to historia o stracie i muzyce [recenzja]

Alternatywna historia Anna Kańtoch dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy kryminał urban fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Vesper Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme