„Na skraju jutra” to młodzieżowa powieść fantastczno-naukowa z Japonii. Jak mi się podobała?
Tag: fantastyka naukowa
Fantastyka naukowa, znana również pod nazwą science-fiction (SF) to nie tylko literatura, ale również różnorodne filmy, seriale, gry i inne dzieła kultury. W przeciwieństwie do swojej siostry, jak często nazywane jest fantasy, element cudu, który pojawia się w takich historiach, powinien być przynajmniej częsciowo wiarygodny pod względem naukowym. To historie, które skupiają się często na technologiach czy analizie społeczeństwa. Bywają to również zupełnie rozrywkowe historie o podróżach w kosmosie czy sensacyjnych przygodach bohaterów. Książki w ramach tego gatunku tworzyli lub tworzą np. Jeff VanderMeer, Paolo Bacigalupi, Stanisław Lem czy Peter Watts.
Dowiedz się więcej o tym gatunku, poznaj recenzje książek i różnorodne zestawienia, a także publicystykę i nowości.
The Expanse. Sezon 1: Kosmiczna zagadka [recenzja] [archiwum]
Jak podobał mi się serial „The Expanse”, gdy oglądałam go w 2017 roku Sprawdź moją opinię o pierwszym sezonie!
Słowo „Las” znaczy „Świat”: Międzyplanetarny rasizm [recenzja] [archiwum]
„Słowo ‘las’ znaczy ‘świat’” to powieść SF, która naprawdę mnie znudziła. Dlaczego? Sprawdź w tej recenzji!
Atlas Zbuntowany: Świat dążący do antyutopii [recenzja] [archiwum]
„Atlas Zbuntowany” był dla mnie książką szczególną, kiedy przeczytałam ją w 2016 roku. Dlaczego?
Przenajświętsza Rzeczpospolita: Inaczej o przyszłości [recenzja] [archiwum]
„Przenajświętsza Rzeczpospolita” to książka Jacka Piekary, której nie przeczytałabym, gdybym po prostu nie miała jej na półce. Co o niej sądziłam w 2016 roku?
Rok 1984: Dobitny obraz komunizmu [recenzja] [archiwum]
„Rok 1984” poznałam na pierwszym roku studiów. Jak wówczas odebrałam tę powieść Orwella?
Lewa Ręka Ciemności: Zima, wysłannik i tożsamość płciowa
„Lewa ręka ciemności” to powieść niezwykle ważna; gdy czytałam ją w 2016 roku nie zdawałam sobie z tego sprawy. Jak ją wtedy odebrałam?
Futu.re: Nadszedł czas na nieśmiertelność [recenzja] [archiwum]
„Futu.re” to rosyjska dystopia, która zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie w 2016 roku. Dlaczego?|
Miasto złudzeń: Szukając tożsamości [recenzja] [archiwum]
„Miasto złudzeń” to kolejna z wielu powieści Ursuli Le Guin, jaką poznałam w 2016 roku. Co o niej sądziłam?
Planeta wygnania: Miłość międzyrasowa w czasach wojny [recenzja] [archiwum]
„Planeta wygnania” to moje kolejne spotkanie z twórczością Ursuli Le Guin. Jak podobała mi się ta niedługa powieść?