„Muza Koszmarów” to kontynuacja dylogii napisanej przez Laini Taylor. Czy trzyma poziom „Marzyciela”? I czy warto się z nią zapoznać?
Tag: literatura młodzieżowa
Literatura młodzieżowa jest znana często również jako young adult. Sprawdź nie tylko ciekawe recenzje książek dla osób w wieku 13-19 lat, ale również różnorodne zestawienia i analizy, które pomogą Ci wybrać książkę dla siebie i lepiej zrozumieć świat słowa pisanego. Znajdziesz tu głównie fantastykę, ale nie tylko!
W 80. dni dookoła świata: Skrócona wersja klasycznej książki [recenzja] [archiwum]
Jak wypada „W 80 dni dookoła świata” w wersji skróconej? Sprawdź moją recenzję i dowiedz się, czy warto poznać ten klasyk literatury we wcale nie tak klasycznej wersji.
Okrutny książę: Jak NIE wracać do starego uniwersum [recenzja] [archiwum]
„Okrutny książę” to powieść Holly Black, która była i dalej jest naprawdę popularna. Co warto o niej wiedzieć i czy warto po nią sięgnąć?
Dziedzic wojowników: Ciekawy pomysł, przeciętna książka [recenzja] [archiwum]
„Dziedzic wojowników” to młodzieżowe fantasy z motywem wybrańca. Czy coś je wyróżnia i czy warto je poznać? Sprawdź!
Między nami chaos: Książka, która jest… nastolatkiem [recenzja] [archiwum]
„Między nami chaos” to młodzieżowa powieść, w której główny bohater wyrusza w podróż. Sprawdź, czy warto ją przeczytać i co sprawia, że ta książka jest niczym nastolatek.
Córka krwi: Krócej znaczy lepiej [recenzja] [archiwum]
„Córka krwi” to młodzieżowe fantasy włoskiej autorki. Co sądzę o tej powieści i czy warto się za nią zabierać? Poznaj recenzję książki high fantasy.
Dom wschodzącego słońca: Przyjemna przygoda i naprawdę przyzwoity debiut [recenzja] [archiwum]
„Dom wschodzącego słońca” to powieść młodzieżowa Aleksandry Janusz. Sprawdź, co podobało mi się w tym urban fantasy, kiedy czytałam je w 2018 roku!
Przeznaczenie Adhary: Zaraza pustoszy Świat Wynurzony [recenzja] [archiwum]
„Przeznaczenie Adhary” to powieść fantasy dla młodzieży, którą przeczytałam w 2018 roku. Jej autorką jest włoska pisarka. Jak mi się podobała?
Piołun i miód: Promień gra główne skrzypce [recenzja] [archiwum]
„Piołun i miód” jest ostatnią wydaną częścią niedomkniętego, lecz najbardziej popularnego cyklu Ewy Białołęckiej. Jak podobała mi się ta powieść, kiedy czytałam ją w 2026 roku? Sprawdź, co sądzę o tym młodzieżowym fantasy ze smokami.
Kamień na szczycie: Przygoda rusza z pełną parą [recenzja] [archiwum]
„Kamień na szczycie” to kolejny tom przygód Kamyka i jego przyjaciół. Co sądzę o tej powieści fantasy Ewy Białołęckiej? Czy warto sięgnąć po kontynuację?