Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Kontakt
  • O redakcji
Menu

Arkadia płonie: Zagadka wśród zmiennoksztaltnych i mafii [recenzja] [archiwum]

Posted on 26 października, 2017

„Arkadia płonie” to drugi tom niemieckiej trylogii, będącej romansem paranormalnym dla młodzieży. Przy okazji, to historia traktująca o zmiennokształtnych i włoskiej mafii. Nigdy nie była zbyt znana; trafiła do mnie, bo znalazłam ją na jakiejś wyprzedaży. Co sądziłam o tej powieści w 2017 roku?

Spis treści:

Toggle
  • Rosa i Alessandro na czele rodzin
  • „Arkadia płonie” to romans na dalszym planie
  • Zmiennokształtni są w miarę OK
Arkadia płonie

Sprawdź inne tomy cyklu „Arkadia”: „Przebudzenie Arkadii” | | „Upadek Arkadii”


Rosa i Alessandro na czele rodzin

Rosa została głową rodziny, podobnie jak Alessandro. Teraz obydwoje są „capo”: mimo młodego wieku muszą nauczyć się troszczyć o mafijną rodzinę. Jednocześnie starają się odkryć tajemnice, które skrywa Arkadia.

Pierwszy tom, „Przebudzenie Arkadii”, wypadł kiepsko: Kai Meyer nie dość, że poruszył nadmiar tematów, to na dodatek wrzucił bardzo młodych bohaterów do świata, który powinien wręcz kipieć od powagi. Na swoje szczęście „Arkadia płonie” wypada o wiele lepiej: w poprzednim tomie zbudował nam świat, a teraz po prostu pozwala nam się w nim dobrze bawić.

Skłamałabym, mówiąc, że jest to powieść bezbłędna i genialna: to historia młodzieżowa, dlatego po prostu nie można oceniać jej przez pryzmat książek dla „dorosłych”. Ma swoje wady. Świat przedstawiony jest co najmniej naiwny: dwójka osiemnastolatków jako „capo” włoskiej mafii? To raczej niemożliwe, zwłaszcza że zupełnie nikt nie chce ich na czele rodzin, a przy tym wszyscy dorośli w starciu z nimi przegrywają. Niemniej jeśli przymknie się na to oko, dostajemy powieść młodzieżową, która naprawdę coś wnosi. To nie jest tylko prosty i głupiutki romansik.

„Arkadia płonie” zawiera w sobie pełnoprawną fabułę. To przez zagadkę, którą rozwiązujemy w kontynuacji, tom pierwszy był tak napakowany informacjami: w tym świecie nic nie jest zbędne. Uważam, że zostało to wykonane nieco topornie, ale autor zdecydowanie przemyślał, co i jak chce zrobić, czego w takich historiach zwykle brakuje. Jedyne, czego mi w niej zabrakło, to większe zaskoczenie i zmiana toru akcji oraz jakiś przypadek, losowość. Gdy każdy element ma swoje miejsce w układance, tracimy poczucie realizmu. W końcu życie to losowy zbiór sytuacji, prawda?

Arkadia płonie

„Arkadia płonie” to romans na dalszym planie

Sporą zaletą tomu drugiego był fakt, że romans został odsunięty na drugi plan. On tu jest, oczywiście, że tak: Rosa i Alessandro regularnie wyznają sobie miłość. Ale to część ich relacji, która nie kłóci się z całością historii i nie jest przesadzona.

Nie jestem i nie będę wielką fanką bohaterów: Rosa bywa dziecinna i postępuje głupio, czasem nie rozumiejąc najprostszych rzeczy, a Alessandro jest dla mnie zbyt nijaki. Iole zaś to dorosły człowiek w ciele dziecka, który jest po prostu bardzo przerysowany. To jednak tylko moje osobiste odczucia: jak na powieść młodzieżową charaktery wykreowane są konkretnie. Mają swoje wady i zalety, nie są zupełnie papierowi, a to większości osób, do których kierowany jest ten cykl, powinno wystarczyć.

Zmiennokształtni są w miarę OK

Sam wątek dotyczący zmiennokształtnych, który pojawia się w tej trylogii, traktuję bardzo neutralnie: w gruncie rzeczy książka wypadłaby tak samo albo i lepiej, gdyby autor zastąpił go czymś bardziej realistycznym. Dobrze wiem jednak, że właśnie to oraz nawiązania do mitologii greckiej mogą przyciągnąć wielu czytelników, dlatego po prostu przymykam na to oko.

Przez tak duży nacisk na zagadkę, którą główni bohaterowie muszą rozwiązać, „Arkadia płonie” to pełnoprawna powieść, która może wnieść coś do postrzegania świata przez młode osoby. Jeśli lubicie młodzieżówki, polecam: bo niełatwo znaleźć historię kierowaną głównie do dziewczyn, w której nie dominowałby romans.


(…) Wiesz, ludzie kłamią, kiedy mówią, że nic nie jest tak silne jak miłość. To jedno z największych i najpodlejszych kłamstw na świecie. Miłość nie jest silna. Jest tak samo krucha jak wszystko inne. I kiedy o nią nie dbamy, tłucze się jak szkło.

Fragment książki „Arkadia płonie” autorstwa Kaia Meyera


Sprawdź więcej romansów fantasy: „Furie” | „Spojrzenie elfa” | „Dwór cierni i róż”


Arkadia płonie

Tytuł: Arkadia płonie

Tytuł serii: Arkadia

Numer tomu: 2

Autor: Kai Meyer

Tłumaczenie: Emilia Kledzik

Liczba stron: 416

Gatunek: powieść młodzieżowa, fantasy, romans

Wydanie: Media Rodzina, Poznań 2014

2 thoughts on “Arkadia płonie: Zagadka wśród zmiennoksztaltnych i mafii [recenzja] [archiwum]”

  1. Pingback: Upadek Arkadii: Jest przyzwoicie [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna
  2. Pingback: Przebudzenie Arkadii: Włoska mafia, fantastyka i romans [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Upiory w Ruinach Teatru Victoria w Gliwicach
  • Ogień i krew. Tom 1: Kronika rodu Targaryen [recenzja] [archiwum]
  • Kamienne niebo: Świat zmierza ku końcowi [recenzja] [archiwum]
  • Strefy cyberwojny: Jak Internet wpływa na nasze życie? [recenzja] [archiwum]
  • Odłamki: Sceny z wojny domowej w Bośni i Hercegowinie [recenzja] [archiwum]

Kategorie

  • Archiwum
  • Fantastyczne filmy i seriale
  • Fantastyczne gry
  • Kultura fantastyczna
  • Kultura niefantastyczna
  • Literatura fantastyczna
  • Literatura niefantastyczna
  • Niefantastyczne filmy i seriale
  • Niefantastyczne gry
  • Niefantastyczny teatr
  • Od serca o kulturze
  • Recenzje
  • Recenzje filmów i seriali
  • Recenzje gier
  • Recenzje literatury niefantastycznej
  • Recenzje niefantastycznych filmów i seriali
  • Recenzje niefantastycznych gier
  • Wydarzenia fantastyczne

Aghata Christie Alternatywna historia angel fantasy dark fantasy Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror Jacek Piekara Jakub Ćwiek Jarosław Grzędowicz komedia kryminał kryminał fantastyczny literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura hiszpańska literatura kanadyjska literatura młodzieżowa literatura naukowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa Maja Lidia Kossakowska przygodowe fantasy retellingi i baśnie Rick Riordan romans romans paranormalny romantasy science fantasy space opera steampunk thriller urban fantasy Ursula Le Guin zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme