Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Kontakt
  • O redakcji
Menu

Między nami chaos: Książka, która jest… nastolatkiem [recenzja] [archiwum]

Posted on 6 stycznia, 2019

„Między nami chaos” czytałam w ramach współpracy z portalem Czytam Pierwszy. Ta młodzieżowa powieść chwyciła moje oko dzięki temu, jak wygląda jej okładka. Sprawdź, jak odebrałam ją w 2019 roku i czy warto się za nią zabierać!

Spis treści:

Toggle
  • Arthur wyrusza w podróż
  • „Między nami chaos” ma swój charakter
  • To może być dobry wybór dla dorastających czytelników
  • Historia to wymówka
  • Jak traktowany jest Arthur?
Między nami chaos

Poznaj więcej recenzji niefantastycznych książek dla młodzieży: „Bogini niewiary” | „Rozgrywka” | „Niemożliwa forteca” 


Arthur wyrusza w podróż

Niegdyś idealne życie Arthura obecnie zupełnie się rozsypało. Osiemnastoletni chłopak zostaje wysłany do rodziny, aby uspokoić się po trudnych przejściach. Gdy odkrywa list zmarłego pięć lat wcześniej dziadka, ucieka i wyrusza w podróż, aby sprawdzić, co kryje się za tekstem.

Rzadko kiedy pojawia się książka, przy której już po kilku pierwszych zdaniach mam w głowie jakieś określenie, które – w moim odczuciu – w pełni oddaje jej ducha. „Między nami chaos” okazało się wyjątkiem od reguły. W jej przypadku kwestia ta od razu wydała mi się prosta. Ta książka po prostu jest jak… nastolatek. Taki nastolatek-intelektualista. Czemu?

„Między nami chaos” ma swój charakter

Ona próbuje być dziwna i niezrozumiała jak nastolatek. Próbuje się też po nastoletniemu buntować. Porusza tematy „wielkie”, „głębokie” i „ważne”, bo przecież o takich rzeczach należy mówić! I nie chodzi mi przy tym wszystkim o to, że „Między nami chaos” to książka zła. W żadnym razie! Tylko… to tytuł napisany przez kogoś, kto wydaje się dobrze rozumieć taki „typ” nastoletniej osoby (albo może nawet sam nim niedawno był?), dzięki czemu mam wrażenie, że ludzie w wieku dorastania mają szansę naprawdę identyfikować się z tą historią.

Między nami chaos

To może być dobry wybór dla dorastających czytelników

Przede wszystkim „Między nami chaos” ma w sobie coś ulotnego; coś, co trudno nazwać i dobrze opisać, ale jednocześnie właśnie to coś sprawia, że powieść Samuela Millera nie wydaje się zwyczajna.

Nie mamy tu fabuły typowej dla nastoletnich powieści. Nie znajdziemy romansu czy problemów szkolnych. Główny bohater przede wszystkim szuka swojego dziadka, odkrywając jego przeszłość oraz historię młodych ludzi z USA sprzed kilku pokoleń. Autor stawia nas też przed wieloma innymi problemami dotyczącymi zarówno wieku dorastania, jak i chorób. Zmusza czytelnika do zastanowienia się nad nimi, przeanalizowania tych kwestii.

Historia to wymówka

Mam wrażenie, że „Między nami chaos” traktuje samą historię jako wymówkę do opowiedzenia właśnie o tym i do zajrzenia do głowy Arthura, bo fabuła sama w sobie nie należy do tych najbardziej logicznych i sensownych. To znaczy, w trakcie czytania całość jak najbardziej wydaje się mieć sens, ale powodem tego jest głównie nietypowość tej młodzieżowej powieści – gdy bowiem zaczniemy się nad tym nieco głębiej zastanawiać, całość może zacząć się delikatnie „sypać”. Jednocześnie powiedziałabym, że ta książka ma w sobie trochę z realizmu magicznego, który jednak pojawia się w samym klimacie, a nie w konstrukcji świata.

Między nami chaos

Jak traktowany jest Arthur?

To, co jednak chyba trochę mnie irytowało, to traktowanie Arthura przez innych wokół. To osiemnastolatek, który właściwie ma już pełne prawo stanowić o sobie. Rodzina traktuje go jednak tak, jakby był co najmniej kilka lat młodszy, a i on sam miewa czasem takie myśli. Mam wrażenie, że Miller momentami za bardzo chciał, by postać wyglądała wiarygodnie jako młody człowiek, i przez to nieco przeszarżował. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że to może być tylko moje „zboczenie”, a i takie sytuacje, jakie opisuje Miller w „Między nami chaos”, mogą się przecież zdarzyć.

Kończąc, muszę przyznać, że mimo wszystko raczej do tej książki nie wrócę. Nie do końca odpowiada mi sposób, w jaki książka „Między nami chaos” została stworzona. Zdecydowanie bardziej wolę analizy tego typu przeprowadzane w powieściach fantastycznych, które zresztą czytam najczęściej. Jest to jednak moja bardzo indywidualna preferencja i mam wrażenie, że wiele osób po lekturze tej książki będzie z niej bardzo zadowolonych. Szczególnie jeśli utożsamią się i z głównym bohaterem, i z nieco pretensjonalnym, „nastolatkowym” tonem powieści.


– Myślę, że najtrudniejsze w ucieczce jest się nie cofnąć, ale u nás to żaden problem. – Wręczyła mi bilet. – Pociąg nie może zawrócić.

Fragment „Między nami chaos” Samuela Millera


Między nami chaos

Tytuł: Między nami chaos

Autor: Samuel Miller

Tłumaczenie: Magdalena Grala-Kowalska

Liczba stron: 480

Gatunek: powieść obyczajowa

Wydanie: Burda Książki, Warszawa 2018

1 thought on “Między nami chaos: Książka, która jest… nastolatkiem [recenzja] [archiwum]”

  1. Pingback: #Luzaczka: Nieliteracka powieść jeździecka [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Upiory w Ruinach Teatru Victoria w Gliwicach
  • Cienie Nowego Orleanu: Polska interpretacja mitologii Cthulhu [recenzja] [archiwum]
  • W stronę mroku: Od misji do misji [recenzja] [archiwum]
  • Ogień i krew. Część 2: Kolejny tom tej samej książki [recenzja] [archiwum]
  • #Luzaczka: Nieliteracka powieść jeździecka [recenzja] [archiwum]

Kategorie

  • Archiwum
  • Fantastyczne filmy i seriale
  • Fantastyczne gry
  • Kultura fantastyczna
  • Kultura niefantastyczna
  • Literatura fantastyczna
  • Literatura niefantastyczna
  • Niefantastyczne filmy i seriale
  • Niefantastyczne gry
  • Niefantastyczny teatr
  • Od serca o kulturze
  • Recenzje
  • Recenzje filmów i seriali
  • Recenzje gier
  • Recenzje literatury niefantastycznej
  • Recenzje niefantastycznych filmów i seriali
  • Recenzje niefantastycznych gier
  • Wydarzenia fantastyczne

Aghata Christie Alternatywna historia angel fantasy dark fantasy Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror Jacek Piekara Jakub Ćwiek komedia kryminał kryminał fantastyczny literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura hiszpańska literatura kanadyjska literatura młodzieżowa literatura naukowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa Maja Lidia Kossakowska poradnik powieść historyczna przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romans paranormalny romantasy science fantasy space opera steampunk thriller urban fantasy Ursula Le Guin zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme