Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Kontakt
  • O redakcji
Menu

Niemożliwa forteca: W klimacie lat 80. [recenzja] [archiwum]

Posted on 28 kwietnia, 2018

„Niemożliwa forteca” to obyczajowa powieść dla młodzieży z akcją osadzoną w 1987 roku. Czytałam i recenzowałam ją w 2018 roku, czyli w momencie premiery, ponieważ zdecydowałam się wówczas na egzemplarz recenzencki. Jak wypadło moje spotkanie z tą nie koniecznie typową dla mnie książką?

Niemożliwa forteca

Dowiedz się więcej o literaturze młodzieżowej!


Lata 80. XX wieku wróciły do łask

Spis treści:

Toggle
  • Lata 80. XX wieku wróciły do łask
  • Nie do końca rozumiem target tej powieści
  • Billy chce zostać programistą
  • „Niemożliwa forteca” to powieść o prostej fabule
  • To ciekawe dodatki do książki

Maj 1987 roku. Czternastoletni Billy na co dzień spędza czas, spotykając się z kolegami i programując gry na swoim Commodore 64. Gdy „Playboy” publikuje sesję zdjęciową kobiety z marzeń jego paczki, chłopcy postanawiają zrobić wszystko, by go zdobyć.

Lata 80. wróciły do łask. Widać to zarówno w tym, w co się ubieramy, jak i w tym, jakie filmy pojawiają się w kinach. Wystarczy spojrzeć choćby na „Stranger Things”, „Player One” czy nowe części „Gwiezdnych wojen”. Twory popkultury albo są bezpośrednimi wznowieniami serii powstałych wtedy, albo czerpią z nich, ile tylko się da. Nic dziwnego, że i literatura zaczyna z takich elementów czerpać. „Niemożliwa forteca” to doskonały przykład dzieła właśnie z tego nurtu.

Nie do końca rozumiem target tej powieści

Szczerze przyznam, że target tej książki nie do końca jest dla mnie jasny. Z jednej strony to zdecydowanie „typowa młodzieżówka” – powieść, która od razu wpada do tego worka, bo tam jest po prostu jej miejsce. Z drugiej jednak strony, przez swoje nawiązania do lat 80. powinna wzbudzać nostalgię w osobach dorosłych, a nie w nastolatkach.

Mimo że jest to powieść dla młodzieży (do której ja raczej się nie zaliczam) i mimo że nostalgii do lat 80. czy 90. raczej w sobie nie noszę, bo urodziłam się nieco za późno, to ta książka naprawdę umiliła mi dzień. „Niemożliwa forteca” to bardzo prosta historia, która jednak jest pisana raczej dla chłopców niż dla dziewczyn, co sprawia, że nie jest tak mdła i przesłodzona przez romanse, a co za tym idzie – po prostu jest przyjemnym oderwaniem od rzeczywistości.

Billy chce zostać programistą

Nasz główny bohater to Billy: nastolatek, który naprawdę chce zostać programistą. Do tego stopnia, że stworzył nawet nazwę swojej przyszłej firmy produkującej gry, a szkołę zawala na rzecz tworzenia kodu. Wchodzi też w wiek dorastania i razem z kolegami ściga się o to, który z nich więcej wie o kobietach, jednocześnie będąc bardzo mocno związany ze swoją mamą. To wszystko składa się na naprawdę przyjemny charakter bohatera, któremu do ideału może i daleko, ale trudno go nie lubić. Nawet gdy popełnia błędy, wynikają one z niewiedzy albo nacisku innych, a nie ze złych intencji.

Niemożliwa forteca

„Niemożliwa forteca” to powieść o prostej fabule

Przedstawiona historia jest bardzo prosta: nasz bohater ma przed sobą dwa cele, do których przez właściwie całą powieść dąży. Jeden dotyczy jego kolegów, drugi – jego pasji. Obydwa są adekwatne do jego wieku i możliwości, a co za tym idzie, trudno tu mówić o ratowaniu świata czy jakichś szczególnych czynach. Wydaje mi się jednak, że to siła tej powieści: opowieści o wyjątkowych ludziach mamy na półkach księgarni nadmiar. Przeczytanie czegoś o zwykłym życiu jest po prostu miłą odmianą.

By nie było, ta „zwykłość” jest podana w całkiem ciekawy sposób. Pomijając już umiejscowienie akcji w latach 80., sam styl autora jest bardzo lekki i przystępny, przez co chyba nie da się znużyć tą książką. Jak na młodzieżówkę przystało, nie mamy tu górnolotnego języka, ale jednocześnie nie zauważyłam nic mocno infantylnego czy przesadzonego.

To ciekawe dodatki do książki

Dodatkową zaletą „Niemożliwej fortecy” są dwie powiązane ze sobą sprawy, które choć nie są bezpośrednio treścią książki, zdecydowanie umilają jej czytanie. Po pierwsze, na początku każdego rozdziału mamy fragmenty kodu. Jak możemy dowiedzieć się ze słów autora, to części składowe gry, nad którą pracuje Billy, bo tak naprawdę to ona, a nie powieść, pojawiła się w głowie Jason Rekulak jako pierwsza. Drugą sprawą jest sama gra. Można ją znaleźć na stronie autora, a dostęp do niej jest zupełnie darmowy. Myślę, że to fajnie urozmaica całość i jednocześnie pokazuje, że Rekulak włożył w pracę nad tą książką sporo serca.

„Niemożliwa forteca” to kawałek bardzo przyjemnej powieści dla młodzieży, skierowanej przede wszystkim do chłopaków, ale myślę, że i niejedna dziewczyna się w niej odnajdzie. Jeśli więc tylko lata 80. to „wasz” temat i lubicie wszelkie nawiązania do nich, myślę, że naprawdę warto sięgnąć po tę pozycję.


– Nigdy nie spotkałem kogoś, kto ma Commodore’a – powiedziałem jej. – A ty jesteś dziewczyną.

– To dziwne?

– Nie wiedziałem, że dziewczyny lubią programować.

– W zasadzie to dziewczyny wymyśliły programowanie – oznajmiła. – Jean Bartik, Marlyn Wescoff, Fran Bilas… one wszystkie zaprogramowały ENIAC.

Fragment „Niemożliwej fortecy” Niemożliwa forteca


Niemożliwa forteca

Tytuł: Niemożliwa forteca

Autor: Jason Rekulak

Tłumaczenie: Wiesław Marcysiak

Liczba stron: 303

Gatunek: powieść młodzieżowa

Wydanie: Zysk i S-ka, Poznań 2018

1 thought on “Niemożliwa forteca: W klimacie lat 80. [recenzja] [archiwum]”

  1. Pingback: Ania z Zielonego Wzgórza: Klasyk, który wciąż zachwyca [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Upiory w Ruinach Teatru Victoria w Gliwicach
  • Ogień i krew. Tom 1: Kronika rodu Targaryen [recenzja] [archiwum]
  • Kamienne niebo: Świat zmierza ku końcowi [recenzja] [archiwum]
  • Strefy cyberwojny: Jak Internet wpływa na nasze życie? [recenzja] [archiwum]
  • Odłamki: Sceny z wojny domowej w Bośni i Hercegowinie [recenzja] [archiwum]

Kategorie

  • Archiwum
  • Fantastyczne filmy i seriale
  • Fantastyczne gry
  • Kultura fantastyczna
  • Kultura niefantastyczna
  • Literatura fantastyczna
  • Literatura niefantastyczna
  • Niefantastyczne filmy i seriale
  • Niefantastyczne gry
  • Niefantastyczny teatr
  • Od serca o kulturze
  • Recenzje
  • Recenzje filmów i seriali
  • Recenzje gier
  • Recenzje literatury niefantastycznej
  • Recenzje niefantastycznych filmów i seriali
  • Recenzje niefantastycznych gier
  • Wydarzenia fantastyczne

Aghata Christie Alternatywna historia angel fantasy dark fantasy Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror Jacek Piekara Jakub Ćwiek Jarosław Grzędowicz komedia kryminał kryminał fantastyczny literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura hiszpańska literatura kanadyjska literatura młodzieżowa literatura naukowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa Maja Lidia Kossakowska przygodowe fantasy retellingi i baśnie Rick Riordan romans romans paranormalny romantasy science fantasy space opera steampunk thriller urban fantasy Ursula Le Guin zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme